FC Barcelona liczy na Ferrana Torresa

Krystian Cichocki

3 kwietnia 2023, 17:00

Relevo, MD, Sofascore

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Jest dopiero początek kwietnia, ale wokół FC Barcelony już pojawiają się różnego rodzaju plotki dotyczące składu na przyszły sezon. Jeśli chodzi o odejścia z klubu, na pierwszy plan wysuwa się Ansu Fati, choć Raphinha i Ferran Torres również nie zostali oszczędzeni w pewnych spekulacjach.

Dziś pewne jest to, że klub liczy zarówno na byłego zawodnika Manchesteru City, jak i Brazylijczyka. Plan, z którym pracują trenerzy, obejmuje obu zawodników jako część formacji ofensywnej, w której sztab szkoleniowy nadal chce pielęgnować wewnętrzną rywalizację, przynoszącą korzyści drużynie.

Po trudnej pierwszej połowie sezonu Ferranowi udało się przełamać złą passę, z powodu której cierpiał. Jak sam publicznie przyznał, sprawy nie szły po jego myśli, a napastnik był ofiarą swojego samozaparcia. Teraz Hiszpan zresetował swój umysł i jest gotowy do kontynuowania dobrej gry w koszulce Barcelony. Zawodnik jest świadomy, że plotki są częścią futbolu i skupia się na osiągnięciu sukcesu na Camp Nou. Właśnie dlatego Ferran opuścił Anglię i na to pracuje. W jego głowie nie ma najmniejszych wątpliwości.

W sobotę Hiszpan wykorzystał poprawę w swojej grze, której doświadczył w ostatnich tygodniach, zarówno na skrzydle, jak i jako fałszywy napastnik. To właśnie na prawej stronie Ferran czuje się najlepiej – jak przyznał po meczu z Elche – i to właśnie stamtąd zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie. Co więcej, wcześniej zainicjował akcję przy golu Ansu Fatiego. Na pomeczowej konferencji prasowej Xavi pochwalił pracę byłego zawodnika Manchesteru City.

Ferran w ostatnich tygodniach cieszy się ciągłością, co sprawiło, że nabrał świetnej formy. Co prawda w ostatnim Klasyku rozegrał tylko osiem minut, ale wcześniej zaliczył cztery kolejne mecze w wyjściowej jedenastce. Skrzydłowemu trudno będzie znaleźć się w pierwszym składzie na mecz przeciwko Realowi Madryt, ale swoim występem z Elche pokazał, że jeśli zostanie wybrany przez Xaviego, jest gotowy do wniesienia swojego wkładu zarówno w ataku, jak i w obronie.

Liczby Ferrana pokazują, że w meczu z Elche skrzydłowy był jednym z najbardziej kompletnych graczy na boisku. Poza golem i asystą zawodnik Barcelony wykonał sześć dośrodkowań i zaliczył trzy kluczowe podania (lepszy pod tym względem był tylko Gavi, który wykonał takich podań cztery). Ferran miał na swoim koncie również dwa udane dryblingi i ponownie znalazł się na drugim miejscu za Gavim (4 udane dryblingi).

Najcenniejszą dla Xaviego statystyką jest z pewnością 6 odzyskanych przez Ferrana piłek, czyli tyle samo co Marcos Alonso. Lepsi byli tylko Jordi Alba (9) i Jules Koundé (7). Były zawodnik Manchesteru City jest jedynym napastnikiem w tym zestawieniu, co pokazuje jego zaangażowanie w grę obronną zespołu.

Po trudnych kilku miesiącach zła passa Ferrana minęła. Skrzydłowy Barcelony chce wykorzystać końcówkę sezonu, by dalej nabierać pewności siebie i poprawiać swoje liczby. Dobre zakończenie sezonu pozwoli mu cieszyć się wakacjami ze spokojem i z jasnym celem na przyszłe lato, aby wykorzystać presezon i być w najlepszej formie od pierwszego dnia, czyli coś, czego nie był w stanie zrobić w obecnej kampanii z powodu kontuzji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze