Javi Miguel z ASa donosi, że Barcelona postawiła ulimatum Jordiemu Albie: Lewy obrońca albo zgodzi się na obniżkę pensji, albo klub będzie zmuszony się z nim pożegnać, nawet poprzez rozwiązanie umowy. Sam zawodnik zapewniał, że chce wypełnić obowiązujący do 2024 roku kontrakt.
Jak informuje Javi Miguel z dziennika AS, FC Barcelona ma jasność co do tego, że jeśli Jordi Alba chce wypełnić ostatni rok swojego kontraktu, będzie musiał się trochę poświęcić. Lewy obrońca będzie w przyszłym sezonie najlepiej opłacanym piłkarzem Barçy. Jego zarobki będą wyższe nawet od tych Ter Stegena czy Frenkiego de Jonga. To efekt rosnących kontraktów podpisywanych za czasów prezydentury Josepa Marii Bartomeu. Dodatkowo, zawodnik ma otrzymać też wynagrodzenie odłożone z powodu pandemii koronawirusa.
Barça musi obniżyć wydatki na pensje przed 1 lipca o około 200 milionów euro, a następnym zawodnikiem w kolejce (po Busquetsie, który otrzymał ofertę nowego kontraktu) jest właśnie Alba. Klub zamierza postawić drugiemu kapitanowi Barçy ultimatum: Zgodzi się na sporą obniżkę pensji lub zostanie wystawiony na sprzedaż. Dyrekcja sportowa ma nadzieję, że Alba zrozumie sytuację klubu, lecz jeśli tak się nie stanie, nie skreśla żadnego scenariusza, w tym nawet rozwiązania kontraktu.
Alba wiele razy już powtarzał, że jego celem jest wypełnienie obowiązującego do 2024 roku kontraktu i zapewnił nawet, że jeśli klub zwróci się do niego z taką prośbą, zgodzi się na obniżenie pensji. Sztab trenerski jest wg ASa bardzo zadowolony z tego, jak Jordi przyjął rolę zmiennika i weterana opiekującego się młodymi zawodnikami. On sam też nie narzeka na swoją sytuację.
Zdaniem Javiego Miguela w dalszej kolejności klub zapyta o obniżkę również Marca-André ter Stegena oraz Frenkiego de Jonga, lecz w ich przypadkach trzeba być ostrożnym, ponieważ mowa o zawodnikach kluczowych dla projektu Xaviego.
Komentarze (28)