W ostatni wtorek dziennikarz Sportu Joaquim Piera informował, że rozpoczęły się negocjacje ws. transferu Vitora Roque do Barcelony, a już dziś donosi, że dyrekcja sportowa klubu jest przekonana, że tym razem nikt nie "sprzątnie" jej młodego utalentowanego Brazylijczyka. Kluczem ma być zdecydowana wola samego zawodnika i jego otoczenia.
Jak informuje Joaquim Piera z dziennika Sport, dyrekcja sportowa Barçy wierzy, że nie będzie żadnej "powtórki z Endricka" w przypadku Vitora Roque. Napastnik Athletico Paranaense, który już 28 lutego skończy 18 lat, miałby przybyć do Barçy, aby pełnić rolę środkowego napastnika uzupełniającego Roberta Lewandowskiego, rozwijając się jednocześnie pod okiem polskiego napastnika.
Barça liczy na zdecydowanie inne zakończenie sagi niż w przypadku Endricka, Andreya Santosa czy Danilo, którymi się interesowała, ale ubiegły ją kolejno Real Madryt, Chelsea i Nottingham Forest. Nastawienie dyrekcji sportowej jest w przypadku Vitora Roque inne. Operacja musi jednak zostać sfinalizowana w najbliższych miesiącach. Klub Furacao wycenił swojego zawodnika na 30 milionów euro plus zmienne, które mogą sięgnąć 5 milionów - to cena bardzo zbliżona do tej, jaką Real zapłacił Palmeiras za Endricka.
Klub, którego prezesem jest Mario Celso Petraglia, a więc jak pisze Joaquim Piera "bardzo twardy orzech do zgryzienia" w jakichkolwiek negocjacjach, zaakceptowałby odroczone płatności, a to kluczowe dla Barcelony. Konieczne będzie znalezienie pomysłowej formuły, aby "zmieścić" umowę w przyszłym sezonie w ramach finansowego fair play.
Sukces transferowy zależy od współudziału zawodnika i jego rodziny, a także jego agenta André Curyego, który pracował dla Barçy jako wysłannik w Ameryce Południowej przez ponad dekadę. Wedlug Sportu transfer będzie realny tylko przy zdecydowanej postawie Vitora Roque i jego świty. Bez stanowczości napastnika Barcelona raczej nie będzie w stanie stawić czoła apetytowi klubów Premier League.
Barça ruszyła zatem szybko do negocjacji z Deco, zewnętrznym doradcą prezydenta Laporty, wykorzystując jego przyjaźń z Luizem Felipe Scolarim, który jest obecnie koordynatorem piłkarskim Athletico Paranaense. "Fundamenty" zostały już podłożone.
Komentarze (39)