Kiedy wydawało się, że Gerard Piqué powoli zaczyna "nowe życie" po problemach zarówno na boisku, które doprowadziły go do końca kariery, jak i w sferze osobistej, Katalończyk znów znalazł się na ustach wszystkich po tym, jak dziś w nocy jego była partnerka Shakira wydała we wspołpracy z argentyńskim producentem muzycznym "Bizarrap" nową piosenkę, w której już mniej subtelnie niż zazwyczaj uderza w 35-latka.
"Zostawiłeś mnie z teściową jako sąsiadką, z prasą u drzwi i długiem w urzędzie skarbowym" - tak w swoim nowym kawałku śpiewa Shakira i można się łatwo domyślić, kto jest adresatem, tym bardziej, że nazwisko Gerarda pada w tekście: "Entendí que no es culpa mía quе te critiquen. Yo solo hago música, perdón que te sal-Piqué", co znaczy: "Zrozumiałam, że to nie moja wina, że cię krytykują. Ja tylko tworzę muzykę, przepraszam, że cię poplamię". Co więcej, w piosence pada także imię nowej partnerki 35-latka Clary: "Tiene nombre de persona buena; Clara-mente no es como suena", czyli "Ma imię dobrego człowieka; najwyraźniej nie jest tak, jak to brzmi". Oprócz tego padają też takie stwierdzenia jak: "Zamieniłeś Ferrari na Twingo, wymieniłeś Rolexa na Casio (...) Ah, dużo siłowni... ale pracuj też trochę nad swoim mózgiem!".
Choć nie jest to pierwszy utwór kolumbijskiej wokalistki wymierzony w byłego zawodnika Barçy (ale na pewno pierwszy tak dosadny), to pokazuje on w pewnym stopniu, że w życiu prywatnym Gerarda Piqué nie działo się wiele dobrego. Mówiło się nawet w mediach, że koniec kariery środkowego obrońcy wynikał też po części z tego, że Shakira chciała wylecieć z Hiszpanii razem z dziećmi.
Warto też przypomnieć, że gdy ogłaszano początek współpracy FC Barcelony ze Spotify, w ramach której m.in. zamiast loga szwedzkiej aplikacji, na koszulkach miały pojawiać się loga artystyów, mówiło się o tym, że w ramach takiej akcji promocyjnej na trykotach Dumy Katalonii może pojawić się też logo Shakiry. W tym sezonie przeprowadzono taką zamianę tylko raz z okazji ostatniego El Clásico, kiedy to na koszulkach Barçy widniało logo Drake'a. Nowa piosenka Shakiry budzi wielkie zainteresowanie (ponad 20 mlionów odtworzeń w ciągu 8 godzin od publikacji), ale potencjalna akcja promocyjna na koszulkach wzbudziłaby zapewne teraz spore kontrowersje wśród culés, choć z drugiej strony pod względem czysto marketingowym, mogłaby przynieść spore korzyści. Trudno jednak wyobrazić sobie, aby władze klubu zgodziły się na promocję twórczości, która, jakby nie było, uderza w jego ikonę tego klubu.
Jak odbiera to wszystko sam Gerard Piqué? To, co widzimy na zewnątrz, to m.in ogromne zaangażowanie Katalończyka w projekt KingsLeague, który okazał się sporym sukcesem w Hiszpanii. Co ciekawe, w poprzedni weekend przy okazji ostatniej kolejki tych rozgrywek, podczas której grał tajemniczy zawodnik "ENIGMA69", kapitan FC Barcelony Sergio Busquets wypuścił InstaStory (a następnie usunął) z fragmentem piosenki Shakiry "Te Felicito (que bien actuas...)" - "Gratuluję ci, (jak dobrze odgrywasz...)" z dopiskiem: "Kiedy Gerard Piqué nakręca hype na Enigmę69".
Komentarze (65)