Matthijs de Ligt: Barça to klub, który bardzo podziwiam

Mateusz Doniec

25 października 2022, 20:30

L'Esportiu

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Obrońca Bayernu Monachium Matthijs de Ligt odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed meczem z FC Barceloną. Holender przyznał, że bardzo podziwia Blaugranę i przewiduje, że bez względu na wynik meczu Interu, Barça będzie chciała wygrać.

Lewandowski: Oczywiście rozgrywanie meczów przeciwko zawodnikom takim jak on, to zawsze coś specjalnego. Lewandowski budzi respekt.

Frenkie de Jong: Dużo z nim rozmawiam. Początek sezonu nie był dla niego łatwy, ale teraz wykonuje dobrą pracę. Jestem z jego powodu bardzo szczęśliwy. Cieszę się, że gra teraz więcej. Jest również bardzo ważny dla nas w reprezentacji Holandii.

Problemy Bayernu w obronie: Myślę, że w pierwszej połowie meczu rzeczywiście może być trudno. Później będzie coraz lepiej. Uważam, że w poprzednim meczu w pierwszej połowie byliśmy trochę zaskoczeni, ale jutro zagramy lepiej.

Odczucia: Po trzech czy czterech tygodniach, podczas których dużo trenowałem, czuję się lepiej. Pracuję dużo lepiej i rozgrywam mecze, co jest dla mnie bardzo ważne. Jestem w bardzo dobrej kondycji.

Mało odpoczynku: Dla wszystkich zawodników najważniejsze jest trenowanie i rozgrywanie meczów. Ja chcę grać dużo i najważniejsze dla mnie jest to, że jestem w Bayernie i mogę grać.

Pomoc w szatni: Wszyscy moi koledzy z szatni pomogli mi i to było dla mnie bardzo ważne. Zawsze miałem dobre odczucia i czułem się dobrze w towarzystwie moich kolegów. To wielki zaszczyt grać w tak wielkim zespole z tak dobrymi zawodnikami. Jestem zachwycony.

Barcelona: Wszyscy uważają, że Barça jest jednym z najlepszych klubów świata razem z Bayernem. To wyjątkowa drużyna, a dla mnie szczególnie ze względu na Frenkiego, który jest moim przyjacielem. To będzie specjalny mecz. Już na Allianz Arenie widzieliśmy, że to bardzo silna drużyna z jasną filozofią. To będzie dla nas trudny mecz. Barça to klub, który bardzo podziwiam.

Koncentracja: Myślę, że mecz przeciwko Barcelonie nigdy nie jest łatwy. To spotkanie, w którym trzeba zachować maksymalną koncentrację. Chcemy wygrać.

Brak Neuera: Neuer jest jednym z najlepszych bramkarzy świata i to jasne, że jego kontuzja na nas wpływa. Nasz rezerwowy bramkarz też jednak gra bardzo dobrze.

Mecz Interu: Nie myślałem o tym. Wiem, że jeśli Inter wygra, Barça nie awansuje do kolejnej rundy, ale myślę, że kibice ich zmotywują, wiec musimy być przygotowani, aby dobrze zagrać.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To Frankie ma kolegów? ;)

nawet nie zauważyłem kiedy trafiłdo bayernu ...god damn
konto usunięte

Za późno nie podlizuj się mamy już Kundla.

Absolutnie nie żałuję, że do nas nie trafił wbrew wielu głosów komentujących tutaj. W Juventusie nie przekonywał do siebie absolutnie, a ostatnie lata pokazały jak ciężko piłkarzom jest się zaadoptować w Barcelonie i wskoczyć na optymalny poziom. To kolejny piłkarz, który świetnie czuł się mentalnie w Ajaxie, gdzie był luz, młodzieńcza fantazja, zero presji w rozgrywkach Ligi Mistrzów, ale gdzie trafił do klubu z większymi oczekiwaniami i presją to już tak nie świecił. W Barcelonie też myślę, że nie było kolorowo, po Frenkiem widać jak długo to trwa i nie wiadomo czy będzie "happy end".

szkoda ze te pare lat temu przeszedł do juve a nie do nas, idealnie by pasował do duetu z Ronaldem

Powinien do nas trafić zamiast Christensena. Idealny następca Pique, zarówno pod względem gry jak i mentalności. Tak jak Pique zastąpił Puyola, tak teraz nie ma godnego następcy w roli lidera, mimo, że mamy świetnych stoperów to brakuje kogoś takiego jak De Ligt.