Xavi Hernández udzielił po meczu z Celtą Vigo wypowiedzi dla BarçaTV oraz odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej. Trener Barcelony wyraził zadowolenie ze zdobytych trzech punktów, jednak zauważył, że drużyna nie jest jeszcze w optymalnej formie.
Jesteście zadowoleni?
Xavi: Musimy być dziś bardzo samokrytyczni. Pierwsza połowa była dobra. Powinniśmy byli zdobyć bramkę. W drugiej połowie przestaliśmy naciskać. Psychologicznie byliśmy słabsi i w ostatnich dziesięciu minutach nas przycisnęli. Ważne jest jednak, aby zdobyć trzy punkty, kiedy nie jest się w najlepszej dyspozycji.
Jak widzisz wasz występ w Klasyku?
Teraz przygotowuję się na mecz z Interem. Trzeba docenić te trzy punkty, ponieważ są one bardzo ważne, a my wciąż jesteśmy liderami. Klasyki są nieprzewidywalne. W zeszłym roku przyjechaliśmy w kiepskiej formie, a wygraliśmy 4:0. Postaramy się wygrać i pokazać osobowość, tak jak w zeszłym roku.
Jakie pozytywne aspekty wyniesiesz z dzisiejszego meczu?
Wygraliśmy siedem meczów z rzędu. Musimy patrzeć na pozytywy, ale też być samokrytyczni. Kiedy nie gramy świetnie, musimy wygrywać. Wcześniej mówiłeś, że jest zależność od Lewandowskiego; teraz jest od Ter Stegena. Za kilka dni będzie od Pedriego. Musimy po prostu wygrywać mecze. Są takie momenty w sezonie, kiedy nie idzie. Trzeba rywalizować, być dobrym w obronie, bramkarz musi mieć dobry dzień... Trzeba wygrywać takie mecze. Były rzeczy pozytywne, ale i negatywne.
Czy przerwa reprezentacyjne wpłynęła na drużynę?
To może być jeden z argumentów. Innym może być to, że gramy co trzy dni i dużo podróżujemy. Także kontuzje. To czas na cierpienie, zgrzytanie zębami i granie lepszego futbolu. Zdajemy sobie sprawę, że gdy tylko obniżymy intensywność, przeciwnicy nas zdominują. Szczególnie Celta, która jest bardzo niewygodnym zespołem.
Czy widziałeś sytuację z Raphinha w polu karnym?
Dziś nie chodzi o sędziów. Powinniśmy byli doprowadzić do stanu 2-0 i nie zrobiliśmy tego.
Czy można pokonać Inter w taki sposób?
Jeśli zagramy tak jak w drugiej połowie, to będzie bardzo trudno. Jeśli tak, jak w pierwszej połowie, to tak. W Lidze Mistrzów nie można tak wyglądać. Musimy się jednak poprawić i być samokrytyczni.
Lewandowski był bardzo mało zaangażowany, czy to cię martwi?
Myślę, że wypadł dobrze. Ale to prawda, że dziś było nam ciężko. Pod koniec, w drugiej połowie musiał czuć się nieswojo. Tak samo jednak jak cały zespół. Myślę, że zagrał dobry mecz, a nie zły. Pomaga drużynie także w innych obszarach.
Wypowiedź dla BarçaTV
Xavi: Mam słodko-gorzkie odczucia po tym meczu. Wygraliśmy, ale musimy się poprawić. Potrzebujemy utrzymać tę intensywność z pierwszej połowy także w drugiej części spotkania. Na początku byliśmy dużo lepsi od przeciwnika, a w drugiej Celta bardziej w siebie uwierzyła i stworzyła kilka groźnych sytuacji. Są trudnym rywalem, szczególnie gdy mają piłkę. Jestem zadowolony z wyniku, ale niekoniecznie z samego występu.
[BarçaTV] Kolejne czyste konto i świetny występ Ter Stegena.
To prawda. Przeciwnicy stworzyli kilka dobrych okazji, ale Marc był fenomenalny. Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu, musimy wykorzystywać okazje, by „zabić” mecz i nie pozwalać przeciwnikowi na powrót.
Zmieniłeś trochę ustawienie pomocników.
Tak, to zależy od meczu i zachowań przeciwnika w obronie. Kilka razy udało nam się znaleźć przestrzeń Pedriemu. Szkoda, że nie strzeliliśmy drugiego gola. Celta potrafi skomplikować spotkanie, mają dużo jakości.
Cieszycie się zatem ze zwycięstwa, mimo że nie wszystko poszło po waszej myśli.
Tak, wróciliśmy na fotel lidera, ale musimy się poprawić. Nie jesteśmy na poziomie, na którym byliśmy przed przerwą reprezentacyjną. Każdy przeciwnik jest jednak trudny, czasem musimy cierpieć. Ważne żebyśmy wiedzieli jak to robić, jednocześnie wygrywając mecze.
Komentarze (22)