Media: Newcastle obserwuje Memphisa Depaya

Dariusz Maruszczak

7 października 2022, 12:15

Mundo Deportivo, Daily Mail, Goal.com

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Memphis Depay ostatecznie został w Barcelonie po niepewnej sytuacji w letnim okienku transferowym, ale wciąż cieszy się zainteresowaniem różnych europejskich klubów. Według takich mediów jak Daily Mail i Goal.com Holendra ma na celowniku Newcastle United.

Angielski klub już w minionym okienku transferowym obserwował sytuację Depaya, podobnie jak Juventus, ale napastnik nie dogadał się z żadnym zespołem i postanowił spróbować swojej szansy w Barcelonie. To jednak nie oznacza, że na pewno dokończy sezon na Camp Nou. Zgodnie z doniesieniami Newcastle już najbliższej zimy chciałoby pozyskać napastnika. Depay podobnie jak w lecie wolałby odejść do ekipy grającej w Lidze Mistrzów, ale przejęcie Srok przez Mohammeda Bin Salmana sprawia, że napastnik może zostać skuszony dzięki niemal nieograniczonemu potencjałowi finansowemu angielskiego klubu. Ponadto Newcastle jest na fali wznoszącej. Obecnie zajmuje siódme miejsce w Premier League i walczy o europejskie puchary, a w przyszłości może mieć jeszcze większe aspiracje.

Kontrakt Depaya obowiązuje tylko do 30 czerwca 2023 roku, więc dla Barcelony w styczniu będzie ostatnia szansa na sprzedaż zawodnika. Być może udałoby się coś zarobić na 28-latku po mistrzostwach świata, ponieważ jest on ważną postacią reprezentacji Holandii. Depay na razie musi jednak wyleczyć kontuzję i popracować nad zyskaniem większej liczby szans na grę w Barcelonie, aby być lepiej przygotowanym do mundialu. Zawodnik do tej pory rozegrał tylko trzy mecze, spędził na murawie 131 minut i strzelił jednego gola.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak Depay będzie miął dobry Mundial można w styczniu dobrą sumkę zarobić na nim a tym bardziej jak Sroki są zainteresowane Holendrem :)

Nie wiem czy sam zawodnik będzie chciał odejść, zwłaszcza, że w lecie mógłby podpisać umowę z dowolnym klubem na dużo lepszych dla siebie warunkach.

Mają dużo kasy, jak dadzą 40-50 mln to można go sprzedać. Za byle szrot w PL dają 30 mln + więc nie ma co sprzedawać go taniej.