Gerard Piqué przed szansą na udowodnienie swojej wartości

Mateusz Doniec

6 października 2022, 11:05

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Wobec kontuzji Julesa Koundé, Ronalda Araujo i Andreasa Christensena Xavi ma do dyspozycji tylko dwóch nominalnych środkowych obrońców: Érica Garcíę i odgrywającego marginalną rolę na początku sezonu Gerarda Piqué. 35-letni Katalończyk ma zatem okazję udowodnić swoją wartość, wykorzystując absencje konkurentów o miejsce w składzie.

„Sprowadźcie najlepszego stopera świata, a zrobię z niego zmiennika” – mniej więcej tak miał według ASa powiedzieć Piqué, gdy Xavi i Laporta oznajmili mu, że jego pozycja w drużynie nie będzie niepodważalna. I jak się okazuje, ostatecznie 35-letni stoper może wrócić do podstawowej jedenastki, lecz znaczny wpływ (a raczej całkowity) mają na to kontuzje pozostałych obrońców Dumy Katalonii. Po urazach Julesa Koundé, Ronalda Araujo i Andreasa Christensena jedynymi dostępnymi dla Xaviego stoperami pozostali Éric García i właśnie Gerard Piqué. Wiele wskazuje na to, że właśnie ten duet ujrzymy od początku w niedzielę w spotkaniu z Celtą Vigo, choć według mediów kataloński szkoleniowiec rozważa też inne opcje jak np. ustawienie obok Érica Frenkiego de Jonga czy Marcosa Alonso.

Kilka miesięcy temu Xavi wyjaśnił Gerardowi Piqué, jaka będzie rola drugiego kapitana Barçy w sezonie 2022/23. Trener domagał się od doświadczonego obrońcy stuprocentowego zaangażowania i zaznaczył, że na początku nie będzie otrzymywał zbyt wielu minut. I rzeczywiście tak też to wyglądało. Pod względem czasu gry Piqué (256’) jest obecnie ostatnim środkowym obrońcą w hierarchii za Araujo (601’), Erikiem Garcíą (494’), Andreasem Christensenem (458’) i Julesem Koundé (450’). Teraz jednak Katalończyk ma doskonałą okazję, aby nadrobić tę stratę.

Co prawda pojawiają się już doniesienia, jakoby Xavi chciał ustawić zamiast Piqué Marcosa Alonso czy Frenkiego de Jonga. Holender był regularnie wystawiany na tej pozycji podczas presezonu w Stanach Zjednoczonych i choć była to prawdopodobnie forma nacisku na 25-latka, aby ten zgodził się odejść, to nie wypadł on na tej pozycji źle, ponieważ przeciwko zespołom, które ustawiały się nisko w obronie, był właściwie dodatkowym rozgrywającym. Z kolei Marcos Alonso miał wystąpić w tercecie defensywnym w spotkaniu z Interem, lecz Xavi wolał postawić na Sergiego Roberto, a były zawodnik Chelsea grał jako wahadłowy. Trudno wyobrazić sobie jednak, aby wobec tak napiętego kalendarza Piqué miał być notorycznie pomijany kosztem zawodników niegrających na swoich nominalnych pozycjach. Z drugiej strony należy pamiętać o tym, że w umowie Katalończyka jest zawarta klauzula, wedle której jeśli Piqué rozegra mniej niż 35% meczów w sezonie, klub będzie mógł się z nim pożegnać już w 2023 roku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To on jeszcze nie udowodnił swojej wartości? Jeden z lepszych stoperów, jakich miała kadra Hiszpanii, absolutnie ścisła czołówka ever Barcelony i on ma coś udowadniać na zakończenie kariery? Kunde, Araujo i cała reszta stoperów powinni czuć się szczęśliwi, że mogą trenować z tej klasy obrońcą.
Oczywiście forma fizyczna i motywacja mogą budzić u Xaviego wątpliwości

Że niby ma udowodnić swoją pensje na poziomie 52 mln euro za ten sezonik........

Liczę, ze Gerard pokaże klasę, jakość i doświadczenie. Teraz sprawdzają się słowa „Sprowadźcie mi najlepszych obrońców a i tak wygram ta rywalizację” ;P

Diniec on moze udowodnic jedynie swoja forme bo wartosci on nie potrzebuje udawadniac niech chociaz jeden obecny obronca zdobecie chciaz jeden tytul jakie ma Pique to porozmawiamy

Biorąc pod uwagę oceny za mecz z Interem uważam że narzekania na niego są z lekka przesadzone.

Niestety pique jest jak Pociąg towarowy wielkie i wolne, a pendolino z niego już nie będzie

Nie tęsknię, jego czas minął!

Jak tak dalej pójdzie, to poślemy po Mingueze :)

Chłop miał problemy z dokończeniem 90 minut z Mallorcą, a teraz bedzie musiał być ostoją defensywy w najważniejszych meczach https://twitter.com/MamandouDiallo/status/1577216762680324096?t=0-1bqP1h7DHuUxTkNRk4Pw&s=19

Byle ten powrót do pierwszego składu nie skończył się wypowiedziami po najbliższych meczach w stylu "mogę być pierwszym który odejdzie, musimy się podnieść" xd