AS: Uskrzydlony Raphinha chce wykorzystać swój moment

Maciej Łoś

1 października 2022, 13:15

AS

2 komentarze

Fot. Getty Images

Jednym z największych wygranych ostatniej przerwy reprezentacyjnej jest Raphinha, który w meczach kadry Brazylii pokazywał się ze świetnej strony. Xavi wierzy, ze skrzydłowy może być kluczowy dla Barçy w najbliższych tygodniach.

Tite nie posłuchał Xaviego i nie dał odpocząć Raphinhi. Po 79 minutach rozegranych z Ghaną, skrzydłowy zagrał także 65 minut w starciu z Tunezją. Piłkarz Barçy stał się jednym z najważniejszych piłkarzy w kadrze Canarinhos. Od momentu swojego debiutu w kadrze, strzelił już dziewięć goli. Jedynie Neymar zdobył w tym okresie więcej bramek (11). To bardzo dobra informacja dla Xaviego, który widzi w Raphinhi ważną postać w kontekście trudnych meczów m.in. z Interem i Realem Madryt.

Od samego początku przygody w Barcelonie Raphinha często wychodzi w pierwszym składzie drużyny Xaviego. Wciąż brakuje mu jeszcze regularnej formy jaką osiągnął w reprezentacji Brazylii, ale trzeba pamiętać, że to dopiero jego pierwsze mecze w nowych barwach i potrzebuje czasu na aklimatyzację. Do tej pory strzelił jednego oficjalnego gola dla Barçy w meczu z Sevillą. Brazylijczyk udowadnia, że może grać na obydwu skrzydłach, często zamieniając się miejscami z Ousmane'em Dembélé, choć woli rozpoczynać mecze na prawej stronie.

Nie wiadomo, czy Raphinha wystąpi dziś w pierwszej jedenastce, czy jednak Xavi postanowi dać mu odpocząć po meczach reprezentacyjnych mając w głowie zbliżające się starcie z Interem. Brazylijczyk ma jednak szansę pojawić się w składzie. Dwa spotkania w kadrze Hiszpanii rozegrał Ferran Torres, Memphis Depay złapał kontuzję, a Ousmane Dembélé miał drobne problemy ze zdrowiem. Być może szkoleniowiec zdecyduje się wystawić od pierwszych minut Ansu Fatiego, a na drugim skrzydle zagra właśnie Raphinha.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czekamy na świetne mecze w koszulkach Barcy, przynajmniej takie jak w reprezentacji Brazylii :)

Wierzę w tego chłopaka, bo ma poukładane w głowie, a talentu i zaangażowania mu nie brakuje. Trzymam za niego kciuki.