Barcelona rozbiła Cádiz w drugiej połowie

Błażej Gwozdowski

10 września 2022, 17:14

347 komentarzy

Fot. Getty Images

Cádiz CF

CAD

Herb Cádiz CF

0:4

Herb Cádiz CF

FC Barcelona

FCB

  • 55' Frenkie de Jong 
  • 65' Robert Lewandowski 
  • 86' Anssumane Fati 
  • 90' Ousmane Dembélé 
  • Barcelona pokonała Cádiz 4:0 i zakończyła fatalną serię meczów bez zwycięstwa przeciwko ekipie z Andaluzji
  • Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, ale po przerwie do siatki trafili De Jong, Lewandowski, Fati oraz Dembélé
  • Pod koniec spotkania mecz na dłużej przerwała akcja ratunkowa po tym, jak na trybunach zasłabł jeden z kibiców, a później także operator kamery

Zgodnie z przewidywaniami Xavi zdecydował się na rotacje z myślą o wtorkowym meczu przeciwko Bayernowi w Lidze Mistrzów. Liczba zmian mogła już jednak zaskoczyć. Zabrakło Dembélé, Lewandowskiego, Pedriego, Koundé czy Érica Garcíi, natomiast do jedenastki wskoczyli Memphis, Raphinha, Ferran Torres czy Gerard Piqué, a Hector Bellerín zadebiutował. 

Barcelona chciała przełamać fatalną passę w meczach z Cádizem, dlatego od razu zaatakowała gospodarzy. W 5. minucie w polu karnym przedrzeć się próbował Memphis, ale bezskutecznie. Bliżej trafienia był Raphinha, jednak trafił słupek, a z poprawką Ferrana Torresa poradził sobie bramkarz. Po dośrodkowaniu Balde Brazylijczyk pomylił się już wyraźnie. Czas uciekał, a poza jedną dobrym strzałem, Barcelona nie zagroziła gospodarzom. Kolejne próby sforsowania defensywy nie przynosiły efektu. W 35. minucie po dośrodkowaniu Bellerína i zgraniu Araujo okazję miał Memphis, ale uderzył niecelnie.

Goście grali dość chaotycznie, a brak zrozumienia między Memphisem, Raphinhą i Ferranem był wyraźnie widoczny. Można było mieć nadzieję na jedenastkę, kiedy popchnięty w polu karnym został Balde, ale sędzia nie podyktował rzutu karnego, a VAR nie interweniował. W samej końcówce pierwszej połowy próbował jeszcze Ferran Torres, jednak jego techniczne uderzenie było niecelne. Kolejnej akcji ofensywnej nie udało się już zbudować i do przerwy Barcelona tylko remisowała z Cádizem.

Po zmianie strona obraz gry nie uległ zmianie. Podopieczni Xaviego atakowali, ale brakowało zrozumienia. Wreszcie w 55. minucie odbita piłka spadła pod nogi Frenkiego de Jonga, a Holender wpakował ją do siatki i Barcelona objęła prowadzenie. Piłkę w pole karne w tej akcji zagrał Gavi. Chwilę później na boisku pojawili się Dembélé, Pedri i Lewandowski, zmieniając Ferrana Torresa, Memphisa Depaya oraz Gaviego. W 63. minucie zza szesnastki uderzył Sergio, ale posłał piłkę ponad poprzeczką. Dwie minuty później do piłki zagubionej przed linią bramkową po dośrodkowaniu Raphinhi dopadł Robert Lewandowski i wpakował ją do siatki – był to szósty gol w sezonie Polaka i drugi Barcelony w tym meczu, dający odrobinę spokoju.

Swojego gola wciąż szukał Raphinha, ale jego strzałom brakowało albo siły, albo precyzji. Nagle na niespełna 10 minut przed końcem spotkania sędzia przerwał grę. Jak się okazało – potrzebna była akcja ratunkowa na trybunach. Golkiper gospodarzy, Ladesma,  dostarczył defibrylator i odbywała się reanimacja jednego z kibiców, a później potrzebna była jeszcze pomoc medyczna operatorowi kamery. Mecz został wznowiony po długiej przerwie i ponownej rozgrzewce. W 86. minucie Dembélé zagrał na wolne pole do Lewandowskiego, a Polak utrzymał się przy piłce pod presją obrońcy i wyłożył na pustą bramkę Ansu Fatiemu, który tylko dopełnił formalności.

W doliczonym czasie gry kontratak wyprowadził Lewandowski, a Dembélé wykończył akcję – jak się wydawało – słabym strzałem. Ladesma interweniował jednak fatalnie i piłka wpadła do siatki. Barcelona była wyraźnie lepsza od najsłabszej w tym sezonie ekipy Cádizu. Kolejny raz znakomicie pokazał się Robert Lewandowski, który potrzebował zaledwie 25 minut, by zdobyć bramkę i zanotować asystę. Zapoczątkował także kontratak, po którym Dembélé trafił do siatki. Teraz czas na Bayern – będzie to pierwsze naprawdę poważne wyzwanie dla ekipy Xaviego w tym sezonie. 

Cádiz: Ledesma; Zaldua, Hernández, Mbaye, Espino; Alejo (min. 60, Bongonda), Alex (min. 60, Alarcón), Fede (min. 72, Mabil), Sobrino (min. 72, Alcaraz), Ocampo, Pérez (min. 72, Negredo).

Barcelona: Ter Stegen; Bellerín, Piqué, Araujo, Balde (min. 78, Marcos Alonso); De Jong, Busquets, Gavi (min. 57, Pedri); Ferran (min. 57, Dembélé), Memphis (min. 57, Lewandowski), Raphinha (min. 72, Ansu Fati).

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (347)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy