Przerwa w zmaganiach ma potrwać od 14 listopada do 21 grudnia, a szacuje się, że około 350-400 graczy nie uczestniczyłoby w mistrzostwach. Byliby oni w kompletnie innej sytuacji na poziomie rytmu meczowego niż zawodnicy grający w mundialu. Ponadto pojedynki ligowe zakończą się kilka dni wcześniej, ponieważ w weekend 12-13 listopada mają odbyć się starcia w pierwszej rundzie Pucharu Króla, w której nie wezmą udziału uczestnicy Superpucharu Hiszpanii - Real Madryt, Barcelona, Betis i Valencia.
Między innymi z tego powodu planowane jest zorganizowanie w tym okresie czegoś na kształt presezonu i rozegranie spotkań towarzyskich w Ameryce Północnej. Ze Stowarzyszeniem Hiszpańskich Piłkarzy uzgodniono, że tuż po konfrontacjach w Pucharze Króla gracze będą mieli 10 dni wakacji, a potem odbędzie się tournée po Stanach Zjednoczonych i Meksyku, gdzie LaLiga stara się rozwijać swoją obecność, aby zwiększyć wartość swoich praw audiowizualnych. Można podejrzewać, że kwestie biznesowe są głównym motywem takich planów, a rytm meczowy piłkarzy to jedynie przykrywka. Javier Tebas przez długi czas robił wszystko, żeby można było zorganizować spotkanie Primera División w Stanach Zjednoczonych.
Wciąż definiowane są szczegóły, ale pracuje się nad rozegraniem pojedynków z ekipami ze Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Może też dojść do rywalizacji z innymi europejskimi zespołami lub nawet między drużynami z Hiszpanii. Godziny spotkań nie będą zbiegać się w czasie z tymi zaplanowanymi w Katarze. Cała koncepcja znajduje się jeszcze w powijakach, ale udział Realu Madryt i Barcelony już jest niepewny m.in. ze względu na konflikty tych klubów z władzami LaLigi, także tym dotyczącym powstania Superligi. Dodatkowo akurat większość zawodników z tych zespołów może wziąć udział w mistrzostwach, więc nie wiadomo, na ile liczne kadry mogłyby one wystawić. Warto pamiętać, że korzystanie z ekip rezerw byłoby utrudnione, ponieważ niższe ligi będą normalnie rozgrywać swoje mecze. Ponadto do wyjaśnienia byłyby też aspekty finansowe takiej podróży i jej opłacalności dla drużyn.
Komentarze (5)