Ansu Fati specjalistą od szybkich bramek

Julia Cicha

8 maja 2022, 14:00

MD, Sport, AS

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Ansu Fati zaliczył kolejny fenomenalny powrót. Już w drugim meczu po otrzymaniu pozwolenia na grę od lekarzy strzelił dla Barcelony ważnego gola. Przeciwko Betisowi udało mu się to zaledwie kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisko.

Mundo Deportivo zauważa, że aż 13 z 19 goli wychowanka padło w ciągu pierwszych 20 minut od pojawienia się przez niego na boisku. Pierwszą bramkę zdobył zaledwie pięć minut po wejściu na murawę. Miało to miejsce przeciwko Osasunie, kiedy to dostał szansę w 46’, a już w 51’ mógł świętować trafienie. W kolejnym starciu z Valencią do wpisania się na listę strzelców potrzebował zaledwie minuty i 52 sekund. Na jego gola przeciwko Interowi Mediolan kibice również musieli czekać tylko minutę.

Innymi ekipami, które bardzo szybko przekonały się o skuteczności Ansu, były Villarreal, Celta, Real, Levante czy Valencia. W tym sezonie Fati oddał 18 strzałów na bramkę, z czego 11 celnych. Aż sześć z nich zamienił na bramki, co daje mu miano piątego najlepszego strzelca drużyny, mimo że opuścił aż 38 spotkań z powodu urazu. AS podaje, że w tym sezonie 18-latek trafia do siatki co 81 minut, co jest świetnym wynikiem.

Co ciekawe, wczoraj Hiszpan miał okazję pozbyć się złych wspomnień z jednego z poprzednich meczów z Betisem. To właśnie w spotkaniu z andaluzyjskim zespołem 7 listopada 2020 roku doznał kontuzji łąkotki, która wykluczyła go z gry niemal na rok. Mimo to nie poddał się, wrócił i pokonał także późniejsze problemy zdrowotne. Miejmy nadzieję, że w przyszłości zdrowie będzie mu dopisywać.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

zdrowia nasza 10tko !

Szybko strzelił. Tylko że ten gol to był taki farfocel, nawet czysto w piłkę nie trafił.

Uspokjcie sie placzki w komentarzach. Gosc ma dopiero 19 lat. Nie jedna kontuzja jeszcze przed nim. To normalne. Messi mial tez na pocztaku problemy z kontuzjami

Świetny ten jego powrót i oby go kontuzje omijały. Tego gola jak strzelił to tak się śmiałem, że aż sam do siebie powiedziałem: "Że też takiego kartofla wpuścił". :p
Błagam, niech on będzie zdrowy. Niesamowite jak piłka go szuka w polu karnym. W sumie jak Torresa :D. Tylko niech ten drugi poprawi wykończenie.

Jak go kontuzje ominą to następny sezon będzie decydujący dla niego i zobaczymy bo na razie to większość mówi że jest to wielki talent

Jesli kontuzje beda go omijać będziemy mieć z niego pociechę

Ma chłopak to coś... szkoda, tych kontuzji jedynie.

Oczywiście nie jest to w pełni zależne od samego Fatiego, ale chciałbym, by też przestał być specjalistą od szybkich kontuzji jak pewien Francuz.

Zdrowy Ansu to nasz najlepszy zawodnik z ataku