Joan Laporta: Nie planujemy powrotu Leo Messiego

Julia Cicha

29 marca 2022, 10:43

Marca, AS

88 komentarzy

Fot. Getty Images

Joan Laporta na antenie RAC1 opowiedział o bieżących sprawach dotyczących FC Barcelony. Prezydent zdradził nieco na temat transferów oraz praktycznie wykluczył powrót Leo Messiego na Camp Nou.

Loża na Camp Nou: Zawsze się kontroluję ze względu na protokół i szacunek. Mam wiele zabawnych wspomnień. Szczególnie gdy przychodzi jakiś polityk i pytają go o wszystko. Nie ma spokoju. Teraz bardziej cieszę się grą. Xavi fantastycznie sobie radzi. Gramy już tak, jak chciał, mamy okazje, strzelamy gole… Na początku zespół cierpiał, bo nie wychodziło tak, jak chciał. To wszystko część procesu. Xavi wrócił do naszych korzeni, przekonał piłkarzy, mamy też nowych zawodników…

Barça Femeni: Camp Nou będzie pełne na ten mecz. Niech socios przyjdą lub przekażą swoje wejściówki. Chcemy przekroczyć liczbę 90 tysięcy fanów. Jesteśmy dumni z naszych zawodniczek, grają spektakularnie. Są najlepsze na świecie i mają w sobie wiele radości. Na pewno wygrają. Znam je wszystkie. W trakcie kampanii wyborczej przyłapano mnie na nieznajomości.

Spotify: Poprosiło nas o milczenie przez jakiś czas, bo miało zebranie rady. Nie podajemy konkretnych liczb, tak samo jest z pensjami piłkarzy. Spotify nie chce zdradzić, ile nam płaci, bo mogłoby to zwiększyć inne kontrakty. Nam jest to obojętne, choć ze względu na transparentność chciałbym móc to ujawnić. Poufność była jednak dla Spotify warunkiem koniecznym. To bardzo dobry kontakt, najlepszy w historii Barçy. Socios zdecydują, mam nadzieję, że nas wesprą. A jeśli nie, zaakceptujemy to. Świat się nie zawali. Wyjaśnię tyle, ile będę mógł. W budżecie na kolejny sezon będzie to widoczne. Otwiera się przed nami wiele możliwości, z muzyką i technologią. Na Camp Nou można by organizować koncerty. Można zrobić wiele rzeczy.

Sponsor na rękawie: Mamy sześć ofert.

Prace na Camp Nou: Powinny zacząć się we wrześniu. W lipcu zorganizujemy konkurs. Widzimy jednak wpływ niesprawiedliwej wojny, ceny materiałów rosną, mogą też wzrosnąć odsetki… Planujemy zakończenie prac w 2025 roku. Pracujemy nad finansowaniem. Ratusz jest skłonny pozwolić nam przenieść się na Montjuic. To wspaniały projekt miasta. Mamy mnóstwo czasu, by go dostosować.

Messi: Chciałbym, żeby Messi pojawił się na inauguracji Camp Nou. To jego dom. Teraz relacje są gorsze niż wcześniej, nie mamy osobistego kontaktu. Pamiętam go ciepło i mam nadzieję, że on mnie też. Klub był jednak na pierwszym miejscu, nie mogłem go narażać. Uważam, że zrobiłem to, co musiałem. Czułem się z tym źle ze względów rodzinnych… Nie otrzymałem żadnej wiadomości od Leo lub jego otoczenia w sprawie powrotu. Nie planujemy tego. Budujemy nowy zespół, z nowymi zawodnikami w połączeniu z weteranami. Istnieje symbioza. Leo to Leo. Jest najlepszy na świecie, zdobył Złotą Piłkę. Nie planujemy jego powrotu, ale on zasługuje na szacunek.

Messi smutny?: Wiem, co się mówi. Słucham komentarzy bliskich mu ludzi. Dobrze mu się tu żyło. Z jego odejściem było mi nawet gorzej z powodów osobistych niż sportowych. Przeszedł do klubu, dla którego priorytetem jest tylko sprowadzanie gwiazd, więc musiało być mu ciężko.

Mecz z City w hołdzie Unzué: Ze względu na pandemię nie mogliśmy go zorganizować. Na razie nie mamy daty. Mam nadzieję, że Messi się pojawi.

Mecz z City w Superpucharze: Byłoby świetnie. Nie myślałem o tym. Przed City dwumecz z Atlético, a na nas czeka Eintracht.

Liga Europy: To ważne rozgrywki, których jeszcze nie wygraliśmy. Cieszymy się na myśl o możliwym zwycięstwie. Trzeba dać z siebie wszystko, piłkarze są zaangażowani.

LaLiga: Nie podpiszę się pod zdobyciem Ligi Europy i drugim miejscem w lidze. Chcę zdobyć mistrzostwo. Mówię to z przekonaniem, mamy zespół, który może to zrobić. Drużyna chce tego nawet bardziej ode mnie. Jeśli utrzymamy obecny poziom, będziemy mistrzami.

Xavi: Zostanie tu tyle, ile będzie chciał. Do końca mojej kadencji. Jest taki, jaki był zawsze, ale dojrzał.

Koeman: Mam z nim związane bardzo dobre wspomnienia z Wembley. Szauję go. Mam nadzieję, że on za jakiś czas zmieni zdanie. Zawsze będzie tu mile widziany.

4:0 czy 6:2: To podobne wyniki. Ostatnio mogło paść więcej goli. Kontekst jest inny. Nie jest dobrze patrzeć, jak Real cierpiał.

Superliga: Relacje z Florentino są serdeczne i cywilizowane. Pozostajemy w kontakcie ze względu na Superligę, która dalej istnieje. Myślę, że dojdzie do konstruktywnych rozmów z UEFA. Superliga to otwarte rozgrywki, które nie chcą zniszczyć lig krajowych. Format będzie atrakcyjny. Nie może być tak, że UEFA pozwala na wiele klubom finansowanym przez państwa, a nam, Realowi czy Juventusowi trudno jest rywalizować. Nie możemy na to pozwolić.

Traoré: Wymiana na Trincão byłaby opcją do rozważenia. Adama to piłkarz inny od wszystkich, jesteśmy z niego zadowoleni.

Sergi Roberto: Mógł przedłużyć umowę na początku sezonu. Nie rozumiałem tego. Wtedy była odpowiednia chwila. Teraz przebudowujemy zespół, a on jest kontuzjowany.

Araujo i Gavi: Jesteśmy na dobrej drodze, by przedłużyć z nimi umowy. To dla nas bardzo ważni gracze i chcą tu zostać. Dojdziemy do porozumienia, jeśli tylko będą rozumieli, że mamy pewne limity płacowe.

Dembélé: Bardzo go lubię, to świetny piłkarz. Stało się z nim trochę to co z Roberto. Podoba nam się to, jak gra, ale mamy limity płac. Z jego agentem nigdy nic nie wiadomo. Jest pełen niespodzianek. Jeśli dojdziemy do jakiegoś porozumienia, to w ramach ustalonych limitów.

Håland i Mbappe: Wybiorę tego, który będzie chciał grać dla Barçy, który pokaże chęć przyjścia. Na razie żaden tego nie zrobił. Musieliby dostosować się do rozsądnych pensji, będzie o to trudno. Przy kwotach o których się mówi, nawet gdybym mógł, to bym ich nie sprowadził. Nie widziałem się z Hålandem w Marbelli.

Salah i Lewandowski: To świetni piłkarze. Nie powiem nic więcej.

João Felix: Bardzo mi się podoba, to świetny zawodnik. Rok temu rozważaliśmy wymianę na Griezmanna, ale nie udało się, Atlético nie chciało go oddać.

Transfery: Mamy zapewnione przyjście dwóch graczy, którym kończą się kontrakty. Walczymy z LaLigą, by było to możliwe. Jej kryteria czasem są bardzo ostre. Rozmawiamy z CVC oraz z innymi funduszami. Przed 30 czerwca powinniśmy wszystko załatwić.

Raphinha: To dobry piłkarz. Zajmuje się nim Deco, który nie jest naszym pracownikiem.

Władza: Teraz bardziej zarządzam, wspólnie zajmujemy się zarządzaniem klubem.

Masip: Doradza mi w tematach sportowych. Ma dużą wiedzę i stworzył dobry klimat z Alemanym i Cruyffem. Jestem dobrze poinformowany.

Urdangarín: Chciałbym, żeby zajął się coachingiem. Jego syn tu gra. Jest z pokolenia, które przeszło do historii i trzeba je szanować.

Sekcje: Utrzymujemy budżet, ale go nie zwiększamy. Mamy politykę ostrożności. Zwiększymy jedynie budżet drużyny kobiecej.

Puigdemont: Widzieliśmy się. Chciałbym, żeby wrócił.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czyli Laporta nie chce Legendy klubu Messiego bo chce budować młody sklad, a prawdopodobnie chce Lewego, który jest w tym samym wieku co Leo. Jak to wytłumaczyć? Zarobki mysle, ze mogą być podobne więc ten argument odpada.

@BARCA1899Messi Kolega widzę Fan Messiego a kiedyś tam przy okazji Barcelony

@BARCA1899Messi Ale o czym ty w ogóle piszesz? Czy Laporta gdzieś powiedział, że chce Lewandowskiego? Tylko gazety coś tam pisały. Jaki sens ma pisanie takich komentarzy, bazując na wymysłach prasy?
« Powrót do wszystkich komentarzy