José Elias: Barcelonie brakuje więcej profesjonalizmu

Dariusz Maruszczak

4 marca 2022, 14:30

Cadena SER

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Właściciel firmy Audax José Elias, który jeszcze niedawno był poręczycielem zarządu Joana Laporty, w programie „Que t’hi jugues” rozgłośni Cadena SER ocenił działania władz FC Barcelony i plotki wiążące jego osobę z odejściem Leo Messiego. Wyjaśnił też powody, dla których przestał być gwarantem klubu i zrezygnował z zasiadania w Komisji ds. Espai Barça.

Koniec poręczenia: Teraz, wraz ze zmianą prawa, nie udzielam już gwarancji, a więc mój związek z Barceloną nie istnieje. Mój etap w klubie oceniłbym na 5,5-6 w 10-stopniowej skali.

Odejście Revertera: To bardzo smutna wiadomość. Myślę, że był dobrym dyrektorem generalnym, to była odpowiednia osoba, a jego dymisja to zła wiadomość. Kilka razy z nim rozmawiałem i wydawał mi się bardzo rozsądną osobą. Zaskoczyło mnie jego odejście, dowiedziałem się o tym z prasy.

Braki: W Barcelonie brakuje więcej profesjonalizmu, lepszego zorganizowania się jako firma i bardziej profesjonalnego zarządzania. W firmie, która obraca miliardem euro, jak w przypadku Blaugrany, istniałaby komisja ds. wynagrodzeń. Nie wiem, jak to działa w klubie. Podobnie w dużych firmach podejmuje się decyzje w oparciu o zarząd, a teraz nie wiem, jak to się robi w Barcelonie.

Rezygnacja z komisji Espai Barça: Odszedłem, ponieważ lubię podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność tam, gdzie jestem, a ta komisja została ustanowiona jako organ doradczy, a nie wykonawczy, więc nie mogłem zrobić niczego. To nie było żadne starcie, po prostu różnica zdań. Jeśli nie wyjaśniasz mi wszystkich spraw, wolę tu nie być.

Håland: Gdybym miał wybierać między kupnem Haalanda a pojawieniem się kogoś z cantery, wskazałbym na tę drugą opcję. Håland bardzo mi przypomina Ibrahimovicia, o którym mówiło się, jaki to będzie, a potem nie był. Nam w Barcelonie nigdy nie wychodziły na dobre takie operacje, bardziej wydobywamy złoto z naszej kopalni.

Odejście Messiego: Największą brednią, jaką słyszałem w życiu, było to, że Messi odszedł, ponieważ ci, którzy udzielili gwarancji, nie chcieli, żeby został. Nie konsultowano się ze mną, to dyrektorzy Barcelony podjęli decyzję. W rzeczywistości chciałbym, żeby wrócił, na przykład jako ambasador klubu.

Cecha dobrego zarządcy klubu: Osoba, która ma pieniądze, nie powinna wchodzić do Barcelony. W końcu Barça stawia cię w centrum uwagi, a niski profil to maksyma, którą powinniśmy utrzymywać. Pokora, która wielokrotnie działa przeciwko ego, jest znacznie lepsza niż bycie w centrum uwagi.

Poziom zespołu: Łzy napłynęły mi do oczu, gdy zobaczyłem siatkę Pedriego. To, co się teraz dzieje w Barcelonie, to powrót do jej początków. Będę dumny niezależnie od tego, czy wygramy LaLigę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Cantera zamiast Haalanda?
To może niech pan szanowny wskaże tą dziewiątkę ze szkółki.

Messi odszedł dlatego że za dużo zarabiał. Zarabiał tak dużo że nawet jak zmniejszył o połowę to i tak było za dużo.
Zresztą nie tylko On.

Tutaj w jego wypowiedziach nie widzę żadnych kontrowersji w jego wypowiedziach.
Ja również uważam że odejście Revertera to smutna wiadomość i brakuje kogoś kto będzie kontynuował wysokie standardy zarządzania klubem. Zwróćmy uwagę że wszystko jest niespodzianką z dnia na dzień - klub obraca miliardem euro, a nie otrzymujemy transparentnego przekazu co do planów czy polityki płacowej. Wszystko jest niespodzianką :)
Również uważam że komisja Espai Barça to był sztuczny twór, również nie jestem przekonany do Haalanda za tak ciężkie pieniądze i również jestem wzruszony piękną metamorfozą gry zespołu po zimowych wzmocnieniach.

"Barcelonie brakuje więcej profesjonalizmu, lepszego zorganizowania się jako firma i bardziej profesjonalnego zarządzania. W firmie, która obraca miliardem euro, jak w przypadku Barcelony, istniałaby komisja ds. wynagrodzeń. Nie wiem, jak to działa w Barcelonie. Podobnie w dużych firmach podejmuje się decyzje w oparciu o zarząd, a teraz nie wiem, jak to się robi w Barcelonie."

Nie wiem ale się wypowiem i skrytykuje coś o czym nie mam pojęcia