Fani Tottenhamu ostro krytykują Emersona

Julia Cicha

2 marca 2022, 22:08

AS

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Emerson Royal nie spędził w Barcelonie zbyt wiele czasu. Po dwóch latach w Betisie zgodnie z umową trafił na Camp Nou, ale wtedy zgłosił się po niego Tottenham, który zapłacił 30 mln euro. Klub nie zastanawiał się długo i przystał na tę propozycję. Teraz okazuje się, że był to strzał w dziesiątkę.

Finansowo operacja nie powodowała żadnych wątpliwości. Barcelona nie była też pewna, czy Emerson był gotowy na grę w klubie, być może nawet przed Destem i Sergim Roberto. Odpowiedź na to pytanie mieliśmy poznać po pewnym czasie. Tego jednak zabrakło, ponieważ obrońca bardzo szybko odszedł do Premier League. Kibice z uwagą przyglądali się jego dokonaniom i wydawało się, że nie będzie potrzebował wiele czasu na adaptację, ponieważ mowa o silnym graczu. Krótko po dotarciu do Londynu zaczął grać w pierwszej jedenastce.

Po zatrudnieniu Antonio Conte Emerson stracił na znaczeniu, a jego forma również znacznie spadła. Wczoraj zawodnik popełnił duży błąd przy golu Middlesbrough, co doprowadziło do odpadnięcia jego drużyny z FA Cup. Fani byli wściekli, ponieważ zespołowi uciekła jedna z niewielu szans na zdobycie trofeum w tym sezonie. AS opisuje, że kibice określali występ Emersona jako „absolutną tragedię”. Cytowane są nawet wypowiedzi o „najgorszym piłkarzu, jakiego widziano” oraz o dyrektorach Barçy śmiejących się z 30 milionów zapłaconych przez Tottenham. Są to z pewnością przesadzone reakcje, ale prawdą jest, że gracz nie radzi sobie najlepiej, a Anglicy raczej za niego przepłacili. Tymczasem na Camp Nou wciąż poszukiwany jest klasowy prawy obrońca, choć chwilowo z pomocą przyszedł Dani Alves, a Sergiño Dest poprawił swoją formę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Drewniany jak Mendy z City a w zasadzie z więzienia.

Ile było płaczu jak odchodził i narzekania na Laportę. Widać obecni ludzie decyzyjni wiedzą lepiej niż la Rambla.

Negatywne opinie w UK są mocno przesadzone bo mimo wszystko w Betisie chłopak pokazywał że potrafi grać, ale w Barcelonie i tak by sobie nie poradził.
Na długo wcześniej zanim pojawił się temat sprzedaży Emersona przez Barcelonę pisałem że prędzej w zespole zostanie na dłużej Dest i Mingueza niż on, za co byłem wielokrotnie krytykowany w komentarzach. Emerson nigdy nie był piłkarzem którego cechowała inteligencja boiskowa i taktyczna czy przegląd pola co jest kluczowe aby być następcą legendarnego Alvesa, ale także nigdy nie był typem zadaniowca, który bez rytmu meczowego może wejść na boisko i walczyć wg ustaleń trenera.
Dest od kiedy jest zdrowy wchodzi w buty Alvesa i widać że rozumie bardzo dobrze założenia taktyczne oraz czego oczekuję od niego Xavi.
Dla porównania taki Mingueza przypomina zawsze wiernego Nacho - przez całą karierę niedoceniany, ale jak wchodził na boisko to reprezentował określony poziom. Nasz wychowanek też może być takim piłkarzem i historia pokazuje że tacy piłkarze są niezwykle cenni, a dodatkowo nie da się wykluczyć w jego przypadku rozwoju umiejętności piłkarskich że względu na wiek.
Emersona nie ma co żałować - było minęło, teraz powinno ciekawić kibiców co z Alvesem po sezonie oraz kto mógłby przyjść do rywalizacji z Destem jeśli Alves nie przedłuży współpracy z Barceloną.

kolejny raz potwierdza że puszczenie go do Totkow to świetny biznes

Szczerze mówiąc, nasze transfery z Brazylii śmierdzą jakimiś wałkami. Ściągamy do Betisu Emersona, który szału nie robi, pamiętamy Douglasa, czy ostatnio Fernandesa, czy jak mu tam było.

Odnoszę wrażenie, że te transfery, to pokłosie NeymarGate i całego smrodu z tym związanego. Mam nadzieję, że sytuacja się ukróci.

Mogą być to kolejne "wałki" Barto, albo mieliśmy/mamy tam scautów, którzy kompletnie się nie znają na swojej robocie.

Acha to jak w totenchamie mu nie idzie to wiadomo że w barcy też by mu nie szło, fajne rozumowanie ale w świecie piłki śmieszne. Ileż to już było zawodników przeżywających istną sinusoidę w każdym kolejnym klubie, są też takie ananasy jak Coutinho gość jednej ligi albo goście jednego klubu.

Ja już po jego pierwszych meczach dla Barcy widziałem że Alvesem to on nie będzie, co jak co ale dobry deal :) Sprzedać Roberto i sprowadzić Jeremie Frimponga

Tak myślę, że wielu zawodników, którzy trafiają do Barcy jest "przehypowanych"
Możnaby zadać pytanie, który z ostatnich "Barceloniarzy" zrobił karierę po Barcie?
Moriba, Trincao, Emerson, Konrad, Manay, Collado, Firpo, Pjanic, Alena, Semedo, Artur, Rakitic, Vidal, Turan, Monchu.
Nawet Messi i Griezmann obniżyli loty.
Chyba tylko Tobido i Suarez pokazali się z dobrej strony.


zycze mu najlepszego, mam nadzieje, ze sie podniesie

Nie ma co wytykac palcow! Emersonowi moze nie pasowac PL ale jak najbardziej techniczna LL. Tak jak na odwrot czy to Hazard czy Cou nie pasuje LaLiga, ale w PL lsnia. Mysle ze Emerson u nas by sobie poradzil.

U nas podobne reakcje na Garcie i Busiego jak zawalą.

Jeden przykład to trochę chyba mało, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że generalnie Totenham gra słabo...

A ile było tu płaczu po jego sprzedaży…

No cóz.. Wygląda na to, że dobry deal zrobiliśmy.