Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty meczu z Athletikiem zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: zmiany Xaviego i Pedri
Barcelona kontrolowała przebieg spotkania od początku do samego końca. Trzeba jednak zaznaczyć, że dopiero po zmianach w drugiej połowie rozstrzygnęła rywalizację. Szczególnie dobre wejście miał Dembélé, który szybko zdobył bramkę, a następnie dołożył do niej dwie asysty, zamieniając gwizdy kibiców na oklaski. Świetnie spisał się także Frenkie de Jong, notując asystę, a Luuk i Memphis wpisali się na listę strzelców w samej końcówce spotkania. Najlepszy na boisku był jednak Pedri, który przez 90 minut wykonał 93 podania ze skutecznością 93%, świetnie dryblował (3), notował odbiory (2) i przede wszystkim był stale pod grą, utrudniając założenie pressingu gościom. Hiszpan choć ma dopiero 19 lat, gra niczym weteran, pokazując od czasu do czasu błysk geniuszu.
Najgorsze: Ferran i Adama do poprawki
Xavi liczy na to, że kiedy Ferran się przełamie, to zyska bramkostrzelnego napastnika, którego potrzebuje. Dzisiaj Hiszpan znów miał wyborną okazję do zdobycia bramki i znów ją zmarnował. Torres wykonuje bardzo dużo pracy na boisku i może się podobać, zwłaszcza w grze kombinacyjnej. Widać jednak, że nieskuteczność zaczyna mu ciążyć. Po udanym meczu w Neapolu gorzej spisał się także Adama. Brakowało przede wszystkim przełamania schematu, którym jest w przypadku Traoré drybling i dośrodkowanie. Przydałoby się więcej akcji z zejściem do środka, gdzie można precyzyjnie podać lub płasko dośrodkować, nie mówiąc już o uderzeniu na bramkę. Bez wątpienia Adama może grać lepiej.
Komentarze (32)