AS: Drugie podejście Ferrana Torresa

Mateusz Doniec

18 stycznia 2022, 18:00

AS

33 komentarze

Fot. Getty Images

Ferran Torres zadebiutował w barwach FC Barcelony w El Clásico po trzymiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją i po niewielkiej liczbie odbytych sesji treningowych z zespołem. Jego występ w półfinale Superpucharu Hiszpanii pozostał niezauważony. Barcelona oczekuje lepszej gry 21-latka w nadchodzących spotkaniach.

Po bardzo dyskretnym debiucie w El Clásico Ferran Torres liczy na to, że w spotkaniu Pucharu Króla przeciwko Athleticowi pokaże się z dużo lepszej strony. Jest to właściwie obowiązek 21-latka, ponieważ mecz przeciwko Los Leónes będzie wymagał wiele pracy, a Barça nie może pozwolić sobie na odpadnięcie z kolejnych rozgrywek po wyeliminowaniu z Ligi Mistrzów oraz Superpucharu Hiszpanii i z bardzo małymi szansami na ligowy tytuł.

Ferran przeszedł praktycznie obok meczu w Arabii Saudyjskiej. Brakowało mu śmiałości i nie wyróżnił się niczym szczególnym. Można go usprawiedliwić tym, że dopiero co uzyskał negatywny wynik testu na obecność koronawirusa, przez co nie odbył zbyt wielu sesji treningowych z zespołem. Był to też jego debiut w nowych barwach i przede wszystkim pierwszy mecz po trzymiesięcznej pauzie spowodowanej kontuzją. Xavi szybko zdał sobie sprawę, że decyzja o wystawieniu reprezentanta Hiszpanii w pierwszym składzie była trochę pospieszona. W przerwie Ferrana zmienił Abde.

W spotkaniu na San Mamés skrzydłowy musi pokazać się z dużo lepszej strony. Miejsce w pierwszej jedenastce ma praktycznie pewne, ponieważ skoro Xavi dał mu szansę od pierwszej minuty po tak długiej przerwie w tak ważnym meczu, dlaczego miałby tego nie zrobić w czwartkowy wieczór. Więcej wątpliwości nasuwa się co do jego ustawienia na boisku, lecz wiele wskazuje na to, że znów zagra na prawym skrzydle. To jego ulubiona pozycja, a Xavi chce wykorzystać dobry moment Luuka de Jonga, który w ostatnich trzech meczach zdobył trzy bramki.

Poprawa w grze Ferrana musi objawiać się przede wszystkim lepszym zrozumieniem z Danim Alvesem na prawej flance. Oczywiście ważna również będzie współpraca z pozostałymi zawodnikami, szczególnie z pomocnikami. W meczu z Realem Madryt w sytuacji, gdy Busquets przygotowywał się do typowego dla siebie podania ponad obrońcami, ewidentnie zabrakło porozumienia. Xavi będzie także wymagał częstszego meldowania się w polu karnym rywala, aby uwypuklić jedną z jego największych zalet, czyli bramkostrzelność. Tego wymaga też aktualna sytuacja Barçy, która oczekuje zdecydowanej poprawy Ferrana w jego drugim meczu w barwach Blaugrany. Zawodnik kupiony za 55 milionów euro powinien z miejsca prezentować wysoki poziom.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zmiana na Abde była jeszcze gorszym posunięciem..
Skoro Ferran przeszedł obok meczu to jak można określić „dokonania” jego zmiennika w tym meczu? Jednym słowem - dramat

Ciekawe co F.D.jong i Depay pokażą z Bilbao ..czy to będzie już wyjazd z Barcy czy nie?

To był duży błąd Xaviego, później Abde pogłębił ten błąd. Graliśmy w 10 w tym meczu długi czas.

Ferran wciąż nic nie musi po tak długiej przerwie w grze.

Zagrał z 45 minut, do tego po kontuzji, a wy już chcecie go skreślać i wywalać z klubu? Po co taka presja? Mamy szczęście, że było nas stać na perspektywicznego skrzydłowego, więc póki co doceńmy to zamiast już narzekać.
konto usunięte

Chętnie się założę, że on się tutaj nie sprawdzi i sprzedamy go za 1/10 obecnej ceny.

"Zawodnik kupiony za 55 milionów euro powinien z miejsca prezentować wysoki poziom."
AS.
Statystyki Hazarda.
AS ?
Chłop po kontuzji, pierrwszy mecz w nowym zespole a ci już presję robią i piszą, że przeszedł obok meczu ...

MC i Pep zrobił dobry interes za 55mln pozbył sie napastnika numer 6

Akurat z Bilbao bym się nie spodziewał jakiś cudów, to nie są łatwe mecze i jest tam zazwyczaj bardzo gęsto.

Eh nie ma to jak oczekiwać cudów od zawodnika w jego drugim meczu xD xD Jeszcze na dodatek od 21 latka ..

Come on !!! Chłopak pauzował ponad 3 miesiące z powodu kontuzji, jak wznowił treningi z zespołem to znowu pauzował z powodu korony, a dzień po koronie zagrał w El Clasico... I że niby co? Miał ustrzelić "hat tricka"? Każdy normalny dałby mu dobry miesiąc na aklimatyzację w zespole, chwycenie rytmu meczowego, lepsze zgranie z zespołem, a AS (w tamtej redakcji chyba nie ma takich co normalnie o Barcelonie potrafią pisać :P) niech nie robi "kolejnych podejść Ferrana", bo w kolejnym sezonie to my Madryt tak "podejdziemy" w drodze po tytuł, że zaczną im się przypominać czasy manity sprzed 12 lat :P ...

Facet rozegra raptem drugi mecz, a prasa nakłada na niego taką presję, jakby był najlepszym skrzydłowym i może również napastnikiem w Europie xD Nie wyjdzie z Athleticiem - trudno, potrzebuje czasu na zgrania, readaptację do La Ligii itd. Nie wiem, skąd w Hiszpanii wzięły się tak wielkie oczekiwania.

Jak by był taki świetny to by grał w pierwszym składzie City.
Guardiola kolejny wypchnął nam eksperyment 50/50.

Nie ma co oceniać go po jednym meczu, to zawodnik, który potrzebuje dobrego współgrającego skrzydła jeśli gra na przeciwnym, a gdy gra na środku raczej jest odgrywającym, a nie klasyczną dziewiątką.

To zawodnik po covidzie kontuzji że złamaniem i nowy zespół .A tu jest najtrudniejsza gra na świecie nie ma co liczyć na cuda odrazu.

Reprezentacja Hiszpanii się robi
AS: Eden Hazard do tej pory źle się pokazuje.