Xavi: Wyjeżdżam z Grenady zły i zdenerwowany

Łukasz Lewtak

8 stycznia 2022, 21:28

Barça TV, AS, Marca

53 komentarze

Fot. Getty Images

Tuż po zakończeniu wyjazdowego meczu ligowego z Granadą (1:1) Xavi odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej.

Czego zabrakło zespołowi?

Brakowało nam cierpliwości w rozegraniu. Mimo że ciężko nad tym pracowaliśmy, to w pierwszej połowie mieliśmy problemy i brakowało nam tego. I znów stało się to samo, co w Pampelunie. Musieliśmy mieć piłkę, a zanotowaliśmy kilka bardzo głupich strat. To są nasze błędy. Powinniśmy byli wcześniej rozstrzygnąć ten mecz. Musimy generować więcej okazji. To są nasze błędy. Musimy być samokrytyczni wobec naszych pomyłek. Mamy wytrenowane pewne rzeczy, ale ciężko nam je wykonać. Wyjeżdżam stąd zły i zdenerwowany. Czerwona kartka wpłynęła na wynik meczu, to jasne, ale zadecydowały nasze błędy, podkreślę to jeszcze raz. Być może to przez brak doświadczenia u młodych zawodników... Ale musimy być cierpliwi, to jest dla nas trudne...

Czy można było uniknąć gry w osłabieniu?

Nie będę mówił o sędziach, ale o konsekwencjach czerwonej kartki. Musieliśmy się cofnąć i to nas kosztowało. Jesteśmy przyzwyczajeni do pressingu na połowie przeciwnika, a kiedy zostaliśmy w dziesięciu, musieliśmy się cofnąć. To jest to samo uczucie co w Pampelunie. Gaviego natomiast nie możemy już prosić o więcej.

Zamierzasz zatrzymać Luuka de Jonga?

Wszyscy zawodnicy są częścią pierwszej drużyny. Musimy wyrównać limit płac, aby włączyć do kadry Ferrana Torresa. Jednak jestem zachwycony Luukiem. Grał z całych sił i jestem z niego zadowolony.

Przed wami Superpuchar Hiszpanii...

Musimy zmienić nastawienie. Wygrana w dzisiejszym meczu na pewno zrobiłaby nam bardzo dobrze, jeśli chodzi o morale i nadzieję.

W dzisiejszym meczu otarliście się o przekroczenie dozwolonego limitu, czyli min. siedmiu piłkarzy pierwszego zespołu na boisku.

To ryzyko, z którym teraz żyjemy. Potrzebowaliśmy Álvaro Sanza, ponieważ musieliśmy utrzymywać się przy piłce. To już nie są szczegóły czy brak szczęścia. To są błędy, które popełnia zespół, a polegają one na braku rozstrzygnięcia meczu we wcześniejszej fazie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I dobrze, że chociaż wyjeżdzasz zły, a nie "No dobra, stało się następne pytanie, bo się spieszę".

To było do przewidzenia że Barcelona skończy mecz osłabionym składzie. Oglądając mecz i widząc ostrą grę Gaviego w pierwszej połowie, miałem takie przeczucie że nie skończy meczu. Miałem nadzieje że w przerwie Xavi ostudzi jego zapał do ostrej gry lub w drugiej połowie po kilku ostrych faulach zmieni Gaviego i Barcelona osiągnie korzystny wynik. Niestety ale też zmiany nic nie pomogły drużynie a przeciwnie zaszkodziły bo Depay po wejściu na murawę zachowywał się jakby był nieobecny. Zastanawiające jest to że taka Barcelona nie umiała się przeciwstawić takiemu klubowi jak Grenada grając w 10 , a jak będzie wyglądała gra Barcelony z lepszymi zespołami kiedy będą musieli grać w osłabionym składzie.

Oni tak graja od paru lat stoja na boisku druga połowa dla nich to jak podróż przez mekke

,,W dzisiejszym meczu otarliście się o przekroczenie dozwolonego limitu, czyli min. siedmiu piłkarzy pierwszego zespołu na boisku.''- gdyby XAVI miał kaprys wystawić w jakimś meczu 11 piłkarzy z Barcy B, to by mu nie było wolno według zasad?

Bardzo fajny wywiad. Ucz się i wyciągaj konsekwencje trenerze.

trenerze zawaliles mecz zmianami wpusciles Depaya ,ktory byl i nie byl na boisku oraz juniora malego knapka ,ktory sie szwedal bo boisku .Natomiast najwiekszym bledem to brak zmiany agresywnego Gawiego skutkowalo jego wywaleniem .Do zmian i czerwonej zespol kontrolowal gre

Ja od telewizora wstałem wqrwiony ;)

Ło matko ????‍♂️ obyśmy 19 nie byli zdenerwowani ????
konto usunięte

Nie oszukujmy się w od 2015 straciliśmy, Xaviego, Inieste, (Alvesa w prime), Neymara, Rakiticia, Suareza, Messiego, powtórze, straciliśmy Messiego, w zamian w te kilka lat doszło do kilku pomyłek za fortune (dembele, coutinho, griezman) zyskaliśmy tylko de jonga ter stegena fatiego gaviego i araujo, niektórzy zostali na schyłku kariery czyli Alba Busquets i Pique, ta cała nowa banda jest pyłkiem w porównaniu do ekipy która odeszła, sam Messi ich przewyższa. To Messi ciągnął ten zespół od 2018 aż w końcu nadeszło nieuniknione i teraz potrzeba dużo cierpliwośći aby wrócić na szczyt co też jest nieuniknione, tak jak pan Xavi powiedział.

Oj tam koeman bardziej zdenerwowany wyjeżdżał bo nawet konferencje opuszczał. Panie Xavi jeszcze długo będzie Pan zdenerwowany, dopóki klub nie kupi 9 z prawdziwego zdarzenia , bo oprócz Suareza to w ciągu prawie 10 lat nie ma zawodnika na tą pozycję,Suarez powinien mieć godnego zmiennika już 5 lat temu żeby czuć presję, brać morate z pocałowaniem ręki do lata, a potem walczyć o Halanda w lecie, trzeba dać wszystko bo skok marketingowy klubu będzie olbrzymi,myślę że jak braknie nie dużo do zarejestrowania go to la liga nagnie przepisy ze względu na prestiż ligi.

Oj mozolnie to wyglądało, ale bardzo mi sie nie spodobało to skrytykowanie młodzieży, bo to nasi doswiadczeni pilkarze nie wytrzymują presji przede wszystkim kiedy cisnienie zaczyna rosnąć. Co robią w ciezkich momentach Alba,Mats,Busi,Langlet... ch-ja robią odpowiem i tylko sie gubią.

Gavi, oddaj nam 2 punkty!
konto usunięte

..."To już nie są szczegóły czy brak szczęścia. To są błędy, które popełnia zespół, a polegają one na braku rozstrzygnięcia meczu we wcześniejszej fazie."...

Dopiero kilka meczów, sprzyjająca prasa, a ten już zaczyna narzekać na piłkarzy? To jak to będzie wyglądało za dwa- trzy miesiące?

Przynajmniej ta wypowiedź brzmi tak jak powinna. Ofensywa nie grała dobrze cały mecz, ale po bramce kompletnie się wyłączyła a kontra z którą szedł Abde to kompletny kryminał…

Muszę też przyznać, że nie podoba mi się gra z Luukiem na 9. Chociaż sam Luuk robi swoją robotę to jednak sama gra - Wrzutki, wolno, czytelnie i taktycznie bez okazji. Zdecydowanie wolałem Jutglę na 9 - wtedy jest dużo bardziej dynamicznie i kombinacyjne. Myślę, że na 9 zagra Ferran Tores, o to powinno być to.

Musisz wylądować tą złość w meczu z kolejnym rywalem.

I co w związku z tym? Wygracie kolejny mecz 1:0 ledwo czy znowu wpadka?

Moim zdaniem, błędem było zmienienie tak szybko Łuka(aż sam nie wierzę że to mówię) ciągnął grę i widać że chciało mu się. Depay jak wszedł tak zeszedł... Kompletnie bez pomysłu końcówka, głupia czerwona kartka i tak dobrze ze nie dobili nas

Wszystko było o 2 tempa za wolno w ofensywie, chociaż oczywiście momentami za szybko pchano piłkę w pole karne, albo szukano strzału, sam aż klnąłem pod nosem, gdy oddano niepotrzebnie strzał z nieprzygotowanej pozycji. Niestety, ale przy niepewnym wyniku Xavi dokonał złych roszad. Depay teoretycznie powinien dostać dużo minut, żeby złapać rytm, ale nie przy stanie 0-0 lub 1-0. Kolejna sprawa, Gavi, powinien zejść dużo wcześciej, a w jego miejsce Sanz. Zdecydpwanie był to słabszyecz Andaluzyjczyka. Taktycznie przygotował drużynę śwowtnie do meczu, ale rwakcje w drugiej połowie zawiodły.

Jeśli Puig nie miał żadnej kontuzji (a nic o tym nie słychać) to oznacza, że jest skończony w Barcelonie. Skoro Xavi ryzykował i wpuszczał Sainza zamiast niego to oznacza, że kompletnie nie liczy na Riqiego.

Moim zdaniem za szybko zdjął Luuka. Praktycznie po zdobyciu bramki (i wejsciu Memphisa) gra się zupełnie pogorszyła, taktyka się zmieniła, która zupełnie nie działała na Granada, zrobiło się dużo mniej dośrodkowań, a jeżeli już były, to zupełnie nietrafione. W tej całej szamotaninie Granada zauważyła, ze jesteśmy do ugryzienia, zaczęły się nerwy i błędy młodych piłkarzy, stad czerwień dla Gaviego. Niestety, ale Xavi popełniał błędy, ale musiało się to przydarzyć. Osobiście uważam, ze nie można mieć pretensji do niego.
Pamietajmy, że prawdziwa Remontada jeszcze potrwa i musimy być cierpliwi!

Mówmy szczerze ludzie... brakuje nam super gwiazdy w ofensywie, która będzie wygrywać trudne mecze. Aktualnie nikt nie robi efektu łał, więc też nie mamy na co liczyć. Mam nadzieję, że Torres z Fatim rozkręcą ofensywę.

Wina tylko i wyłącznie trenera ... ale doświadczenia mu brakuje. Gavi był do zmiany po 1 zółtej i tyle. chłopak walczy na granicy i to jest imo na plus i minus - trzeba korygować.

Może i popełnił błąd nie zdejmując Gaviego ale kogo miał wpuścić ? Nie było żadnego pomocnika na ławce wartościowego tylko juniorzy, jakby wprowadził kolejnego obrońcę to też by się cofnęli.

Dziś tylko luuk i Alves stanęli na wysokości zadania. Sorry szavi pierwszy raz dałeś ciała. To i tak nieźle

Luuk dziś mnie zaskoczył, nie spodziewałem się tego po nim. Gdyby dawał gwarancje solidnych występów to niech zostaje.

Xavi triggered.