Bez bramek w meczu o wszystko w Lidze Mistrzów

Błażej Gwozdowski

23 listopada 2021, 19:47

598 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

0:0

Herb FC Barcelona

SL Benfica

SLB

  • Wtorek, 23 listopada 21:00
  • Camp Nou
  • Polsat Sport Premium 2
  • Barcelona zremisowała bezbramkowo z Benficą Lizbona i bardzo skomplikowała sobie sytuację
  • Do awansu podopieczni Xaviego potrzebują zwycięstwa nad Bayernem w Monachium
  • Zespół zaprezentował się z dobrej strony, ale zabrakło skuteczności

Zwycięstwo z Espanyolem na pewno nie wprowadziło spokoju w Klubie. Dobre 40 minut to za mały, by wyciągać jakiekolwiek wnioski po debiucie Xaviego. Tym bardziej, że ostatni kwadrans należał do gości, którzy powinni zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Na domiar złego kolejne urazy i wykluczenia w przypadku skrzydłowych Barcelony B jeszcze skomplikowały sytuację przed meczem o życie w Lidze Mistrzów z Benficą. Xavi musiał szukać rozwiązań awaryjnych i postawił na jedenastkę z trójką nominalnych stoperów: Piqué, Araujo i Lengletem. W pierwszym składzie wyszedł również Alba, a pod nieobecność Iliasa i Abde od pierwszej minuty zagrał również Demir. Jedynym nominalnym napastnikiem w jedenastce był zatem Memphis Depay.

Barcelona rozpoczęła mecz w ustawieniu z Demirem i Albą na wahadłach, szukając gry przede wszystkim na skrzydłach. Do gry często pokazywali się De Jong i Nico, szukając gry wzajemnej z Depayem. W 8. minucie pierwszą niezłą okazję wypracował sobie Demir, ale nie zaskoczył bramkarza gości. Po kontrataku dobrą okazję miał także Araujo, ale uderzył bardzo niecelnie. Benfica broniła się dość głęboko, nie forsując tempa. Na kolejną naprawdę dobrą okazję dla gospodarzy musieliśmy poczekać do 27. minuty, kiedy na wolne pole wyszedł Alba, ale mając przed sobą tylko bramkarza trafił wprost w niego.

W 34. minucie odpowiedziała Benfica. Stały fragment gry, spóźniony Lenglet i tylko refleksowi Ter Stegena Barcelona zawdzięczała, że jeszcze nie przegrywa. Chwilę później Otamendi zdobył piękną bramkę strzałem z dystansu, ale wcześniej piłka opuściła boisko przy dośrodkowaniu i sędzia trafienie anulował. Po kilku minutach spokojniejszej gry do głosu doszła znów Barcelona. W 43. minucie Demir wypracował sobie kolejną okazję do strzału i przymierzył bardzo dobrze, jednak piłka zatrzymała się na obramowaniu.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie do pierwszej. Dobre rozegranie Alby i Gaviego na lewym skrzydle wykreowało okazję Demira, ale sędzia rozgrzeszył młodego skrzydłowego unosząc chorągiewkę - spalony. W 57. minucie dobrą okazję tym razem miał Depay, ale wdał się w drybling i obrońcy zdążyli interweniować. Tymczasem w szeregach gości na boisku zameldował się Darwin Núñez i w krótkim czasie dwukrotnie pokazał się do gry, zmuszając do wysiłku Piqué i Araujo. W odpowiedzi dobrze na skrzydle obrońcom urwał się wprowadzony chwilę wcześniej Dembélé i dośrodkował na głowę De Jonga, ale Holender nie zdołał pokonać bramkarza Benfiki. 

W 83. minucie odważnie za akcją poszedł Ronald Araujo i doskonale wykończył dośrodkowanie, jednak w momencie podania znajdował się na pozycji spalonej. W ostatnich minutach meczu swoje szanse mieli jeszcze Dembélé i Gerard Piqué, ale w obu przypadkach bramkarz nawet nie musiał interweniować. W doliczonym czasie gry Benfica powinna rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść po szybkim kontrataku, jednak Seferović nie trafił do pustej bramki. W efekcie mecz zakończył się bezbramkowym remisem i Barcelona do awansu potrzebuje zwycięstwa w Monachium. Czy jest to możliwe? Na pewno trzeba walczyć do końca.

FC Barcelona: Ter Stegen, Piqué, Araujo (min. 86, García), Lenglet (min. 86, Dest), Busquets, Frenkie de Jong, Nico, Gavi, Jordi Alba, Memphis, Demir (min. 66, Dembélé). 

Benfica: Vlachodimos, Gilberto, André Almeida, Otamendi, Vertonghen, Grimaldo (min. 81, Seferović), Weigl, João Mario (min. 59, Adel Taarabt), Rafa (min. 70, Lazaro), Everton (min. 70, Pizzi), Jaremczuk (min. 59, Darwin Núñez).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Depay ma sie do Leo tak jak trabant do ferrari
Xavi pierwszym trenerem, który od dwudziestu lat nie wprowadzi Barcy do fazy pucharowej LM

Za nami bardzo ważne spotkanie, które tak naprawdę nie skończyło się jakbyśmy sobie tego życzyli czyli zwycięstwem a tylko remisem, który nie jest dla nas dobrym wynikiem. Po ostatnim spotkaniu w lidze liczyłem na zwycięstwo jednak się nie udało. Znowu zawiodła nas skuteczność. Jednak trzeba sobie powiedzieć wprost, że znowu mieliśmy masę szczęścia. Mam tutaj na myśli sytuację Portugalczyków z ostatnich minut spotkania, która powinna skończyć się bramką a tymczasem nic z niej nie wyszło. Po niej odetchnąłem z ulgą. Znowu w tej kwestii sprzyjało nam szczęście. Nasza gra od czasów objęcia prowadzenia przez Xaviego zmieniła się co widać gołym okiem. Niestety spora ilość kontuzji ważnych graczy nie ułatwia nam zadania w kompletowaniu wyjściowego składu. Bardzo podobała mi się wczorajsza postawa Araujo ,który dał świetną zmianę będąc pewnym punktem naszej obrony. Żałowałem, że jego bramka nie została uznana poprzez spalony bo w pełni na nią zasłużył. Podobała mi również współpraca Nico z Gavim. Ci młodzi gracze mają przed sobą wielką przyszłość. Pozytywne wrażenie wywarł na mnie również Dembele, który kręcił aż miło. Szkoda, że nie przypieczętował swojego występu bramką. Po raz kolejny brakowało mi nieco gry w pomocy De Jonga. Szkoda, że przy jego strzale głową dobrze ustawiony był bramkarz rywali. O sporym pechu może mówić również Demir ,którego cudowny strzał trafił tylko w poprzeczkę. Zdecydowanie najgorszym piłkarzem na boisku był w mojej opinii Depay. Holender irytował mnie swoją grą jak nigdy dotąd. Oglądając jego zabawy z piłką pod bramką Lizbony odnosiłem wrażenie, że prowadzimy 5:0 a Depay za wszelką cenę próbuje wejść z nią do bramki.
Taka gra powinna być zabroniona przy tak znaczącym spotkaniu! Wielka bura za to!
Przed nami jeszcze spotkanie ze świetnie dysponującym Bayernem ,które będzie dla nas mega ciężkie. Zobaczymy jak to się wszystko potoczy?

Dajmy czas trenerowi na poukładanie graczy...
Narazie trzeba kibicować i czekać Na efekty a nie wyciągać wnioski po drugim meczu z ,"Generałem" za sterami.
Ps.ten Demir taki słaby nie nadający się do Barcy oddał najgroźniejszy strzał w meczu....

Z Bayernem nie jesteśmy na straconej pozycji. Będą pewnie grać rezerwami, z powodu awansu i niesnasek związanych ze szczepieniami i kwarantanną. Poza tym udowodnili w tym sezonie w kilku meczach, że potrafią frajersko przegrać.

Ter Stegen
Dest - Araujo - Garcia - Balde
Pedri -De Jong - Nico - Gavi
Dembele/Demir - Collado - Fati

to nasza przyszłość. A jest jeszcze kilku innych młodych. Myślę, że Xavi rotując obecnie posiadanymi do dyspozycji piłkarzami pozwoli wszystkim młodym nabrać doświadczenia by już w przyszłym sezonie większość z nich tworzyło wyjściową jedenastkę.

W końcu oglądałem Barcę z uśmiechem na twarzy. To co wczoraj robił Gavi to jest majstersztyk. Jeszcze z 3 lata i wróci wielka Barcelona. Visca el Barca i Visca Catalunya!

Co do meczu to powiem tak. Na grę Barcelony patrzyło się z przyjemnością.
Xavi wlał świeżego ducha w serca piłkarzy.
Świetnie patrzyło się na ich zaangażowanie. Pressing Barcy był super.
Bardzo dobrze zagrali młodzi. I myślę tutaj nie tylko o Nikim Gonzalezie czy Gavim ale również o "nieogranym" Demirze. Świetnie zagrał również młody Araujo.
Słabo natomiast i to po raz kolejny zagrał Depay, który co mecz gra słabiej. Oby to nie był casus Coutinho. Depay uważa się za gwiazdę drużyny a tak po prawdzie bardzo często podejmuje złe decyzje i nie wykazuje zaciętości w grze.
Słabe momenty (można by powiedzieć jak zawsze) miał też Lenglet.
Myślę, że w przyszłość należy patrzeć z nadzieją, zwłaszcza w tę dalszą.
Uważam, że już nawet w tym sezonie, o ile tylko ominą naszych piłkarzy kontuzje, a obecnie kontuzjowani wrócą do gry to Barcelona ma pokaźny potencjał by powalczyć w LL nie tylko o miejsce dające grę w LM ale nawet o mistrzostwo, chociaż patrząc na obecną sytuację w tabeli wydaje się to niemożliwym.
Co do najbliższego meczu w LM z Bayernem i sytuacji w grupie w ogóle.
Rozsądek mówi, że dla Barcy pozostanie niestety gra w LE. I myślę, ze tak się rzeczywiście stanie lecz jak się mówi "nadzieja umiera ostatnia". Moim zdaniem Barca nie może się przestraszyć wielkiego Bayernu, zwłaszcza, że ten zagra w zasadzie o pietruszkę.
I jeszcze jedno myślę, że naszym piłkarzom warto przypomnieć co z Bayernem zrobił ostatnio w lidze Augsburg. Pokazał, że Bawarczyków można ograć.

Nie wiem jak wam ale mi się, mimo wyniku, bardzo podobał ten mecz. Nico, Gavi są odjazdowi. Przyjemnie się oglądało też Dembele, te jego zrywy z piłka są niesamowite. Bardzo dużo dała jego zmiana. Brakowało jedynie kogoś do wykończenia, mam tu na myśli Fatiego xD. Ale nie No fajnie to wyglada

Dzisiaj był dobry mecz ,dobry był sędzia.Jedynie wynik taki sobie. Wierze w ostatni mecz , będzie 3x dobry . Pozdr

Serio nie rozumiem tego zachwytu na grą plus oczywiście pisanie, że brakuje nam 9- normalnie ktoś Amerykę odkrył ;) Temat wałkowany i wszystkim znany od zeszłego sezonu. Po za Dembele i Araujo nikt nic szczególnego nie zgrał. Busi na dobrym poziomie. Piszecie o zaangażowaniu .. to nawet za Rudego by takie było.. graliśmy mecz o życie w LM więc w mojej opinii żadna tutaj zasługa Xaviego. Czy Xavi uczy się na błedach? Wątpie! Depay zdecydowanie lepiej gra na skrzydle, a nie wrzucanie do na 9. Przykład derby Barcelony. Jasne nie mamy teraz 9 ale Depay się tam nie nadaje, już lepiej było dać jakiegoś młodego na fałszywą 9 a Depsa na skrzydło. Ewidetnie było widać nastawienie Benficki na ten mecz tzn. jak to było w meczu z Espanyolem.. pierwsze 30 min niech się wyszaleją, a my potem ich skarcimy. Później grali bardziej otwartą piłkę więc tutaj nie przeceniałbym naszych zwłaszcza środkowych pomocników bo było sporo opcji do grania- brak zagęszczenia sektorów przez Portugalczyków. Koniec końców wiem, że każdy wierzy itp. ale poprawy stylu próżno szukać. I jeszce raz dodam nie fiksujcie, że było zaangażowanie bo w takim meczu to i za Brzęczka by musiało być!!

Tak jak pisałem cudów w tym sezonie nie będzie na koniec sezonu będziemy zwalniać Xaviego że nie zajmiemy miejsca w pucharach. Koeman mowił i się potwierdza jest to co jest...

Szkoda, że nie wygraliśmy, ale ja tam jestem zadowolony z meczu. Naprawdę nieźle graliśmy, brakowało tylko więcej prób strzałów. Świetna zmiana Dembele. Tego nam właśnie brakuje w ataku. Gościa, który potrafi zrobić wiatr na skrzydle i grać 1 na 1. To jaki chłop ma odjazd jest niesamowite. Mam nadzieję, że chociaż przez kilka meczów nie będzie połamany. Gavi to będzie pomocnik klasy światowej. Gość ma 17 lat a już wkręca dryblingami w ziemię przeciwników. To co mi się u niego podoba to ta zadziorność. Czasem złapie bezsensownie żółtą kartkę, ale tego właśnie brakowało niektórym naszym "talentom" z pomocy z świetną techniką, ale bez tej zadziorności jak np Alena. Czuję, że będzie coraz lepiej z Xavim. Trzeba dać z siebie wszystko w Monachium i liczyć że Kijów urwie jakoś punkty. VeB

Gratulacje dla Barcelony za to że grając cały mecz w 10 udało jej się zdominować przeciwnika dyktując przy tym tempo gry . Ktoś może powiedzieć że przecież grali 11 na 11 otóż nie bo Depay tylko teoretycznie wyszedł na boisko a tak na dobrą sprawę to go nie było . Katastrofalny występ różnica między nim a Suarezem z nadwagą jest taka że Urugwajczyk kopiąc się po czole cały mecz tą jedną sytuacje kiedy Depay wychodził sam na sam by wykorzystał za to Holender nawet tego nie potrafił zrobić . Ten facet nie ma mentalu by grać na najwyższym poziomie to nie przypadek że w United mu nie poszło bo tu w Barcelonie jest to samo różnica jest taka że on tu musi grać bo nie ma nikogo kto mógłby go zastąpić a w United miał konkurencje . Wiadomo że z Messim i Suarezem byśmy ten mecz wygrali ale w zasadzie wystarczyło mieć napastnika który choć raz kiedy miał ku temu okazje dobrze kopnie piłkę a nie będzie przekładał na prawą nogę bo boi się że z lewej nie strzeli . W tym meczu zabrakło nam tylko albo aż zależy jak kto patrzy napastnika owszem Depay klasyczną 9 nie jest ale to co miał gdy wychodził sam na sam no musiał strzelić nie zrobił tego więc wynik jest jaki jest . Prócz Depaya wszyscy zasługują na brawa bo zagrali dobry mecz takie City może se grać bez klasycznej 9 my nie możemy bo na dobrą sprawę gramy głównie młodzieżą a nie w pełni rozwiniętymi znakomitymi zawodnikami . Tak czy siak ta młodzież daje radę . Na mega plus Dembele wreszcie widziałem gościa który myślał na tym boisku a nie liczył tylko na swoją szybkość zrobił więcej przez 20 min niż Depay przez cały mecz . Podsumowując jest jeszcze cień szansy na wyjście z grupy pod warunkiem że wygramy z Bayernem w Monachium ale coś mi się wydaje że Bayern nie potraktuje tego meczu ulgowo i będzie chciał nas mocno zbić . Na Dynamo w meczu o nic na nich bym nie liczył w starciu z Benficą dlatego z przykrością trzeba się nastawiać że zagramy w lidze Europy a i tą ligę Europy wcale łatwo nie wygramy bo jest tam kilka drużyn które się nam napewno postawią .
Komentarz usunięty przez użytkownika

Zaryzykuje stwierdzenie ze w artykule jest błąd. Statystycznie większa szansa na awans jest jeśli benfica nie wygra swojego meczu niż my wygramy. Oczywiście wystarczy jedno z dwóch ale obawiam się ze trzeba liczyć bardziej na potknięcie Benfici niż nasza wygrana nawet z Bayernem grającym o nic :(

Trzeba przyznać, że w jednym aspekcie, Barca poprawiła się, i to znacząco. A mianowicie chodzi o szczęście. Drugi mecz i drugi raz przeciwnik ratuje Barcę przed katastrofą.

Swoją drogą, czy ktoś może mi wytłumaczyć - po c**j oni w końcówce aż tak zaryzykowali? Że zostawiali 2v2 albo i 2v1 w obronie? Przecież remis jest słabym wynikiem, ale dającym nadzieję, a porażka niemal by ją zniszczyła.

CZY WYGRYWASZ CZY NIE ,
JA I TAK KOCHAM CIE W MOIM SERCU
BAAAAARCAAA !!!!!!!!
I NA DOBRE I NA ZŁE !!!!!!!!
BAAARCAAA!!!

Jak myślicie Xavi da radę obudzić Coutinho? Mimo że Coutinho gra dramat, to w Liverpoolu Kloop tak go ustawiał że był kotem, pierwsze pół roku w Barcelonie też, był kozakiem, ale że w defensywnym stylu Valverde nie było na jego miejsca, w Bayernie też coś tam grał, toż stary nie jest, technikę ma świetną, potrafi grać kombinacyjnie na jeden kontakt, Xavi to lubi, co myślicie o Coutinho? Wszyscy go już przekreślacie definitywnie? Czy ktoś jeszcze w niego wierzy? Zadatki chyba ma, tylko trzeba do prawidłowo ustawić a styl preferowany przez Xaviego powinien mu raczej odpowiadać.

Fajnie było oglądać niezłą Barcę. Dla mnie Araujo super gracz jeszcze jakby wtedy nie było spalonego... Wielu z was krytykuje Demira, ale miał dwie super akcje i to był jego najlepszy mecz u nas. Wierzę , że jeszcze awans jest realny. (przepraszam za wyrażenie)

Xavi może i poprawi styl, wniesie trochę pozytywnej energi. Jednak jest coś na co za bardzo nie ma wpływu, mianowicie jakość niektórych piłkarzy. Poprostu nie wszyscy pasują do Barcy.Jeśli chcemy rywalizować w LM to potrzebny nam prawdziwy napadzior. Sorki Depay jest grajkiem na Lyon ale nie na Barcelone. Tego zdania jestem od momentu ogłoszenia transferu. Dopóki Barcelona nie stanie na nogi finansowo to ciężko będzie bez wzmocnień.

Dwa trzy miechy Dembusa z Xavim i będzie to kompletny piłkarz. Pokazał dużo więcej niż wielką szybkość!

Jeżeli chodzi o grę i zaangażowanie to przepaść między Barceloną tą , a tą sprzed miesięcy . Natomiast widać ewidentnie , że brakuje typowej 9 najbardziej widać to było wtedy gdy Dembele robił różnicę 1vs1 , ale nie było właśnie kogoś kto może to skończyć . Napawa jednak optymizmem gra i jakiśkolwiek pomysł na grę , jednak brakuje jeszcze wykonawców i wszystkich tych , którzy są kontuzjowani .

Cóż powiedzieć. Wynik? Wiadomo dla nas zły. Szansa na 1/8 jest, ale wiadomo nikła. Mecz ciekawy, w obronie poza kilkoma błędami na prawdę dobrze. Araujo jak nie będzie łapał kontuzji to jest gość nie do przejścia. Środek bardzo przyzwoicie. Nico, Gavi, Sergio no i ten talent Frenkie jak na razie nie ma rewelacji, delikatnie mówiąc. I najgorsza formacja czyli Atak, tam nie dzieje się zbyt wiele, nawet jak pomoc wypracuje okazję, to nie ma kto za bardzo tego wykończyć, Xavi musi popracować i jakoś tego Depaya ustawić, żeby wiedział co ma robić. Demebele? Próbował co nieco mu wyszło, ale tylko żeby omijały go kontuzje. Wróci Fati, też doda coś od siebie. Nawet jak będzie ta LE, to trudno bo poza 1/8 ewentualną LM wyżej i tak nie mamy czego szukać, no nie oszukujmy się. Czekam na dalszą pracę i postępy w każdym następnym meczu.

Nic nie jest niemożliwe. Z Bayernem będzie ciężko ale nie takie rzeczy ten klub robił ;) VeB!!!

Teraz planowo Bayern u siebie pyknie Barcelonę, ale tak delikatnie, ze 2:0. Równie planowo Benfica obrobi ukraińców. I rura po Lige Europy.

Xavi doświadcza na własnej skórze, że Koeman miał rację.

W końcu usłyszałem trybuny....dziękuję

Pamiętajcie, żeby odpaść, to Benfica musi ograć Kiev, a dzisiaj Ukraińcy postraszyli trochę Bayern. My możemy wtedy nawet 8 wpuścić ;-)

Teraz w sumie dotarło do mnie że Benfica wciąż nie ma najlepszej sytuacji. Benfica MUSI wygrać z Dynamem i wciąż będzie uzależniona od wyniku Barcy z Bayernem.

Najlepszy mecz od kilku lat. Była wola zwycięstwa, były pomysły na grę. Nie udało się, ale trochę mniej kontuzji, ze dwa wzmocnienia i wrócą dobre lata. Xavi już w drugim meczu zrobił różnicę, na którą Koemana nie było stać przez półtora sezonu. Jest nadzieja na przyszłość.

Nie potrafie zrozumieć dlaczego Demir został zawodnikiem pierwszego zespołu. Przecież on jest tak przewidywalny że aż oczy krwią, podanie do niego to pewna strata albo cofanie to tylu, jeden strzał to za mało jak na przyszłościowego zawodnika. Przyszłościowy to jest Gavi,Nico,Pedri,Arajuo czy Abde. Demir jest po prostu bardzo przeciętny, nie robi żadnej różnicy

Xavi wlewa nadzieję na poprawę gry i co za tym idzie wyników. Progres jest widoczny gołym okiem.

Bardzo dobry mecz Dembele.W 10 minut zrobił więcej dobrego niż Depay przez cały mecz. Brawo panowie za walkę. Visca el Barca...;)

Depay słabiutko. Demir niestety ale nie ten poziom totalnie. Było dziś widać zaangażowanie całej drużyny. Szkoda, że Dembele nie od początku, bo był szum jak wszedł. Ale walczymy dalej.
VAMOS BARCA.

Przynajmniej na 100% żegnamy zimą Kałtinio i Umtititi. Uff.
No i w końcu Riki może iść na wypożyczenie, bo po nic on tutaj (FdJ, Gabi, Nico, Pedri, Bussi przed nim, a i może jaki Zakątka wskoczy)

Depay poniżej oczekiwań. Posadzilbym chlopa na ławce. Niech sobie odpocznie. W zeszłym sezonie Koeman wpadł na pomysł żeby ustawiać Dembele na szpicy. Mieliśmy wtedy dobrą serię zwycięstw i blisko wygrania LaLigi. A na prawą stronę wpuścić młodego Abde. Byłby to bardzo szybki atak, który dzięki podaniom Busiego rozrywałby linię obrony. Myślę, że na taką obronę jak dziś grała Benfica to zdałoby egzamin.

Barca gra z aktualnie najlepsza drużyna w Europie mecz o WSZYSTKO
o AWANS 8 grudnia w Monachium.

Do boju Barco!!
Jeśli awans to w wielkim stylu z wielkim rywalem!!

Vamossss !!

Wiara umiera ostatnia...

Kibic wierzy do końca!!


Dopiero, po tym meczu tak poważniej dotarło do mnie jak piłkarsko wygląda FC Barcelona. Za czasów Koemana było raz lepiej, raz gorzej, czasem czegoś brakowało, ale piłkarze nie wyglądali na zdeterminowanych. Dzisiaj oni próbowali, dawali z siebie wszystko i wygląda na to, że po prostu są za słabi piłkarsko żeby pokonać taką Benficę Lizbona. Wejście Dembele, też nieźle to pokazało, bo z miejsca stał się nie tylko typowym strusiem pędziwiatrem, a taką rolę głównie odgrywał wcześniej, ale też świetnie podającym i spisującym się zawodnikiem.
Dzisiejsza FC Barcelona na pewno, a z dużym prawdopodobieństwem też Real Madryt, nie mieliby czego szukać w konfrontacji z tymi zespołami 3+ lat temu. Depay nie dorówna Suarezowi, na miejsce Messiego oczywiście nie ma nikogo, De Jong to ani Xavi ani Iniesta.
Mam nadzieję, że trener Xavi Hernandez pokaże swój geniusz na takim poziomie, że przykryje mnóstwo z tych minusów i zbuduje, lub po prostu osiągnie mnóstwo sukcesów. Niestety pomimo wydawałoby się niezłych talentów, raczej nie ma tu zawodników na tak kosmicznym poziomie jak swego czasu przyzwyczailiśmy się posiadać. Jeśli Xavi zajdzie w tym roku do 1/4 LM to znaczyłoby większy sukces niż wygrana LM za czasów Luisa czy Pepa.

Zasadniczo awans na wyciągnięcie ręki.
Wszystko zależy od nas, wystarczy wygrać w ostatnim meczu z Bayernem, który gra o nic i na pewno da odpocząć kluczowym graczom.
Wg mnie 1/8 LM jak najbardziej realna.

Gavi, Araujo, Nico, Busquets. Naprawdę się wyróżnili. Generalnie dzięki nim Barca wyglądała dziś pięknie. Depay, Lenglet najgorsi. Reszta miała momenty. Trochę za mało ruchu z przodu, choć wróciła praca w pressingu i to się ceni.
Jak dojdziemy do miejsca, kiedy znów będzie szybko, na jeden kontakt na całym boisku i w ruchu całą drużyną także w ataku, przyjdzie łatwość kreowania szans.
Tak czy siak, meczyk super. Koeman to był błąd. Już wtedy może gdyby wziąć Xaviego, mieć rok na odbudowę z Messim w składzie, może lepsze przygotowanie, dałoby mniej kontuzji. Może, może... Trzeba by też wysadzić Barto ze stołka rok wcześniej. To może być dla Socis nauczka.

Co jeszcze było dziś uderzające - ludzi "tylko" 49tyś, ale doping, jak rzadko...

Mecze o wszystko, wczesniej o mistrzostwo kraju a teraz na wyjscie z grupy lm... Zenujace jest to na jakie dno spadlismy...Bedziemy grac w lidze europy.

Pan Xavi mówił że mamy grać tak by nawet przy złym wyniku kibice byli dumni. I jestem dumny. Walczyli, biegali, starali się. W końcu z przyjemnością obejrzałem mecz Barcelony. Tak emocjonowalem się w meczu Chelsea Barcelona za czasów R10. Może na razie nie wrócą czasy Messiego, Xaviego, Iniesta i Puyola. Ale chciałbym by wróciły czasy Etoo i Rejkarda. Wtedy też byliśmy zlepkiem graczy pokroju Belettiego, Marqueza, Larssona, Oleguera, Edmilsona a udało się to poukładać. Bardzo bym chciał. Niech kupią solidna 9

Najlepsze: Sędzia i dobra gra
Najgorsze: Depay, skuteczność i Strejlau

Pozostaje tylko żal, że tak późno Xavi przyszedł. Jednak lepiej późno... Po raz pierwszy od kilkudziesięciu miesięcy moja ukochana drużynę oglądało się z wielką przyjemnością. Dziękuję. Panie Xavi, Pan buduje dalej te ekipę. Będę wspierał. Pomimo 0:0 będę kładł się spać z uśmiechem na ustach.

Najlepszy i tak był Kałtinio :-))

Wiecie może czy Fati wróci na Bayern? Fajnie, ze odzyskaliśmy Dembele bo po jego zmianie na prawej stronie się działo! Szkoda tej główki De Jonga

Brak jakości w ataku jest widoczny. Depqy zqwidzi w ważnych meczach. Dembele zrobił różnice ale grał za krótko. Liga Europy na horyzoncie.

Jakbyśmy wygrali wsumie Ligę Europy, a potem Superpuchar ze zwycięzcą Ligi Mistrzów to wsumie nie byłoby tak źle, szkoda, że teraz walczymy o takie cele, ale oby chociaz panowie coś pokazali z Bayernem, łatwo skóry nie sprzedac

Mam nadzieję, że Araujo nie doznał kontuzji podczas cieszynki z nieuznanej bramki- byłby to dramat tego piłkarza.

Powiem tak choć na awans szanse są iluzoryczne to JESTEM CHOLERNIE DUMNY za walkę jaką pokazali w tym meczu!
Ale niestety jak sie ma takiego Depaya na szpicy i do momentu wejscie Dembusa, grając bez skrzydłowych, to zawsze będzie cieżko coś strzelić.
Srece za to rośnie jak sie rozwijają Gavi,Nico,Araujo, a do tego Fati, Pedri, Balde no i ten Francowaty Dembele - co on ma za dynamikę! TOP TOPÓW!
By mu tylko bozia nalala troche oleju do glowy i kruchego ciała, a może to być skład ktory w przyszłości bedzie wymiatał.

Tej drużynie brak jednego uzupełnienia - Luis Suares !

Mecze o wszystko , wczesniej o mistrzostwo kraju a teraz na wyjscie z grupy lm... Zenujace jest to na jakie dno spadlismy... Bedziemy grac w lidze europy

Depay robi tytaniczną pracę w walce o piłkę ale pod samą bramką jest strasznie nieskuteczny. Co do Demira - jestem tak wk*rwiony ze awansował kosztem Collado, gość jest słabiutki i wolny.

Nie ma co liczyc na zwycięstwo Dynama z Benfika. Barca sama sobie jest winna tej sytuacji w jakiej sie znalazla. A o zwyciestwie Barcy z Bayernem mozna tylko pomarzyc.

Najlepszy mecz w tym sezonie. Jednak zmiana trenera była potrzebna. Pudło Seferovicia sprawia że nadal zależymy tylko od siebie. Gdyby Bayern walczył o awans byłoby bardzo ciężko. Po dzisiaj jestem optymistą że możemy wygrać w Monachium, raczej najmocniejszego składu nie wystawią. Po cichu liczę na solidarność wielkich klubów ;)

Gra zespołu była świetna, ale tu brakuje egzekutora. Depay jest fatalny, powinien być co najwyżej rezerwowym grającym ogony pewnych meczów. Jak Ansu wróci to Depay ława, on powinien ten mecz zakończyć z minimum 2 bramkami. Chłop jes tak fatalny że to aż smutne

Fajnie to wyglądało, pozostaje poczekać na wyniki. Super mecz Araujo. Ter Stegen w końcu miał interwencje jak na niego przystało. Gavi Nico klasa Top naprawdę. Frenkie o niebo lepiej. Busi chyba najlepszy mecz od 3 lat. Demir jak dla mnie przespał treningi na których omawiane były powroty za piłka po stracie. I Depay …. Tak naprawdę to przez niego nie wygraliśmy dzisiaj. Koles zagubiony. Najgłupsze straty jakie widziałem. Podania za plecy. Najbardziej irytuje to ze on nie ma rywalizacji i wie ze nawet jakby leżał to i tak wyjdzie w pierwszej 11
Komentarz usunięty przez użytkownika

Remis sprawiedliwy. Choć cień szansy na awans jest, no ale jak nie to trudno wiosna w Lidze Europy i nic z tym nie zrobimy. Najważniejsze by w La Liga skończyć sezon w TOP4