Piekielne ważne trzy punkty zdobyte w Kijowie

Błażej Gwozdowski

2 listopada 2021, 19:43

386 komentarzy

Fot. Getty Images

FK Dynamo Kijów

DYK

Herb FK Dynamo Kijów

0:1

Herb FK Dynamo Kijów

FC Barcelona

FCB

  • 70' Anssumane Fati 
  • Wtorek, 2 listopada 21:00
  • Stadion Olimpijski
  • Polsat Sport Premium 3
  • Barcelona pokonała 1:0 Dynamo Kijów za sprawą gola Ansu Fatiego
  • Do gry powrócili po wyleczeniu urazów Frenkie de Jong, Araujo i Dembélé
  • Dzięki zwycięstwu Bayernu z Benficą szanse na wyjście z grupy znacząco wzrosły

Ligowy remis z Deportivo Alavés z pewnością nie uspokoił atmosfery w oczekiwaniu na ogłoszenie nowego szkoleniowca. Tymczasem po zaledwie trzech dniach Barcelonie przyszło walczyć o życie w Lidze Mistrzów w Kijowie. Sergi desygnował do gry jedenastkę daleką od optymalnej. Pod nieobecność Piqué i Araujo parę stoperów stworzyli Éric García oraz Lenglet. W środku pola ponownie wystąpił Nico, którego partnerem tym razem był powracający do gry Frenkie de Jong. Gavi został natomiast przesunięty do ataku, gdzie wraz z Ansu Fatim dołączył do Memphisa Depaya.

Barcelona łatwo zdominowała nastawionych defensywnie gospodarzy. Już w 3. minucie doskonałą okazję na gola miał Depay, jednak został zablokowany w ostatniej chwili. Przewaga w posiadaniu piłki nie podlegała dyskusji, jednak niewiele z tego wynikało. Kolejne dośrodkowania nie znajdowały adresata, a próby kontrataków były zatrzymywane faulami. Dynamo dopowiedziało w 24. minucie, ale Szaparenko uderzył fatalnie. Chwilę później zza pola karnego strzelał De Peña, na posterunku był jednak Ter Stegen. W 28. minucie fantastyczną okazję miał Szaparenko, ale znów przestrzelił.

W 31. minucie w słupek trafił Lenglet. Gol i tak zostałby anulowany, ponieważ Francuz znajdował się na pozycji spalonej. Szanse po dośrodkowaniu miał też Nico, niestety uderzył w nogi obrońców. W samej końcówce pierwszej połowy świetnie akcje wyprowadził Gavi i goście mieli przewagę liczebną, jednak dośrodkowanie Alby nie znalazło adresata. Pierwsza połowa była sporym rozczarowaniem. Ani jednego celnego strzału i intensywność daleko od tego, czego oczekiwalibyśmy od meczu o być albo nie być w Lidze Mistrzów. 

Po przerwie odważniej ruszyło Dynamo i dwukrotnie zagościło w polu karnym gości. Barcelona znów odpowiedziała po stałym fragmencie gry, ale Lenglet uderzył zbyt lekko. Tymczasem Dynamo znów zaatakowało i powinno nawet objąć prowadzenie, jednak zabrakło precyzji przy ostatnim podaniu. W 64. minucie sędzia początkowo podyktował rzut karny dla Barcelony, dopatrując się faulu na Ansu Fatim, ale po interwencji VAR zmienił decyzję. Czas uciekał i sytuacja stawała się coraz bardziej skomplikowana. Sztab szkoleniowy gości zareagował i Gaviego zmienił Dembélé.

W 70. minucie wreszcie dośrodkowanie Minguezy dotarło do Ansu Fatiego, a ten huknął nie do obrony z pierwszej piłki i Barcelona wyszła na prowadzenie! Po drugiej stronie boiska uderzył Sydorczuk, a na raty skutecznie interweniował Ter Stegen. W 82. minucie ponownie w roli głównej wystąpił niemiecki golkiper, tym razem parując piłkę po strzale w długi róg. W samej końcówce spotkania doskonałą okazję do zdobycia gola miał jeszcze Ledniew, ale fatalnie spudłował. Barça zagroziła natomiast za sprawą duetu Dembélé - Balde, jednak młody boczny obrońca wyraźnie spudłował.

Barcelona wywalczyła dzisiaj bardzo ważne trzy punkty, choć nie zaprezentowała dobrego futbolu. Dynamo miało swoje szanse i gdyby nie interwencje Ter Stegena, strata punktów stałaby się faktem. Z taką formą trudno liczyć na punkty z silniejszymi rywalami i pozostaje wierzyć, że nowy trener odbuduje ten zespół możliwie szybko.

Dynamo: Buszczan, Kędziora (min. 77, Tymczyk), Zabarny, Syrota, Karawajew, Szaparenko (min. 81, Szeplew), Sydorczuk, Cyhankow, Bujalski (min. 81, Ledniew), De Peña (min. 77, Verbić), Harmasz (min. 71, Vitinho). 

FC Barcelona: Ter Stegen, Mingueza, Éric García, Lenglet (min. 79, Araujo), Jordi Alba, Busquets, Nico, Frenkie de Jong, Gavi (min. 65, Dembélé), Depay, Fati (min. 87, Balde).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

nie no lepiej zeby nie awansowali....... wstydu oszczędzą na wiosnę,, przyjdzIe mecz z bayernem z liverpoolem czy Psg to beda pogromy bolesne...

Długo wyczekiwane wyjazdowe trzy punkty w końcu po naszej stronie! Sam mecz mnie absolutnie nie porwał bo nie zagraliśmy jakiejś bardzo dobrej piłki a i nasi rywale byli również bardzo nieskuteczni. Na nasze szczęście wczoraj dobrze dysponowany był Ter Stegen, który był dla mnie zawodnikiem meczu ratując nam cenne trzy punkty. Bardzo raziły mnie w oczy indywidualne błędy poszczególnych graczy jak chociażby Oscara czy Busquetsa. Tego typu straty w meczu o taką stawkę są po prostu niedopuszczalne na tym poziomie! Jednak tym razem szczęście było po naszej stronie i nie padły po nich żadne bramki. Bardzo miło zaskoczyło mnie wejście Dembele, który w znaczny sposób ożywił grę w ofensywie naszej drużyny. Oby Francuz z meczu na mecz poprawiał swoją formę podnosząc siłę naszego ataku. Najważniejsze jednak są cenne trzy punkty i zachowanie szansy na awans do fazy pucharowej.
VEB!

Wczoraj było widać jak wszedł Dembele jak bardzo brakuje nam skrzydłowych, jaką robił rocznicę swoją dynamiką i potencjałem dryblingu - tutaj już przeciwnik musiał pidwajać i potrajać.
Nie sądziłem, że kiedyś to napiszę, ale najlepszy był wczoraj... Lenglet

Naprawdę myślicie, że po przyjściu Xaviego wszystko się zmieni o 360 stopni?!. To już nie te czasy gdzie wygrywaliśmy takie spotkania po trzy,cztery zero. Tutaj naprawde potrzeba czasu żeby to wszystko poukładać, naprawić i iść do przodu.
Niektórzy naprawde oczekują nie wiadomo czego i ciągle widać przypierdala*** się.
Mnie te wygrana cieszy, a szczególnie fakt, że zagraliśmy na zero z tyłu.
Dzięki tej wygranej zrobiliśmy mały kroczek do przodu i z tego trzeba się cieszyć. ZA trzy tygodnie ważny mecz z Benfica, który trzeba wygrać. Później Bayern, który jedzie w LM jak walec i tu można się lekko obawiać, żeby nie było kolejnego 8:2…
VAMOS Barca!

Niestety ale Barca zagrała wczoraj na poziomie na jaki ją obecnie stać. I nic nad to.
Niestety Koeman, abstrahując od serii kontuzji, nie wypracował przez kilkanaście miesięcy obecności w klubie odpowiednich mechanizmów, które by funkcjonowały nawet w sytuacjach, w których jakieś ogniwo wypadało. Mechanizmy te wypracowuje się na treningach. Ich brak jednoznacznie obciąża Koemana, jego warsztat i sztab szkoleniowy. Druga kwestia to przygotowanie fizyczne, które u piłkarzy Barcelony od kilku sezonów kuleje. Gdy na to nałożą się kontuzje to widzimy obraz przeciętnej drużyny.
Moim zdaniem koniecznym jest znaczne zwiększenie intensywności treningów, a jeżeli „wierchuszka” ( Pique, Alba, Busqet) nie będą wydalać to niestety przypisać im rolę zmienników. Gra w meczach winna być „nagrodą” na postawę na treningach. Coś za coś !!!
Nasza gra wymaga urozmaicenia i przyspieszenia bo na to co obecnie pokazuje nasza drużyna tak po prawdzie nie da się patrzeć. Oglądając Barcę to wydaje się, że oglądamy film w zwolnionym tempie, w stosunku do tego co pokazuje Bayern, MC, Chelsa i inne topowe drużyny Europy.
W obecnym sezonie nie możemy liczyć na jakieś znaczące sukcesy zarówno na arenie międzynarodowej jak i ligowej dlatego uważam, że ten sezon winien być przejściowym z jedynym celem podstawowym, a mianowicie zakwalifikowania się do przyszłorocznej LM. Drugim celem to jak największe ogrywanie młodych. Swoje minuty winien dostawać Pena, zwłaszcza, że Ter Stegen poza wczorajszym meczem ma spadek formy. W linii obrony trener winien rotować: na prawej Dest i Mingueza, na stoperze Araujo, Garcia, a w obwodzie Pique, Lenglet, a nawet Umtiti, na prawej Balde z Albą w obwodzie.
W pomocy poza Busqetsem, młodym jeszcze De Jongiem mamy Pedriego, Gaviego, Gonzaleza i Puiga. I to na nich winien stawiać trener. Osobiście „spuściłbym” Coutinho, który niestety niczym pozytywnym nie zaskakuje. O ile udałoby się go sprzedać to najlepiej jeszcze tej zimy, a jeżeli nie to po tym sezonie, podobnie jak S.Roberto. Moim zdaniem obecność w drużynie tego ostatniego (niezależnie, że jest obecnie kontuzjowany) wynikać może jedynie z faktu, że drużyna jest przetrzebiona kontuzjami i po prawdzie nie ma kto grać. Roberto od dwóch, trzech sezonów winien być już poza Barceloną no ale póki co może dobrze, że jest.
Najgorzej wygląda sytuacja w linii ataku ale i tutaj mamy młodych, którzy winni dostać szansę. Jest Fatii, jeszcze młody Dembele, o ile uda się zarejestrować Collado to również i jego (wczorajsza informacja o tym, że nie uda się zimą go zarejestrować jest niezrozumiała).
A swoją drogą uważam, ze nowy trener winien włączyć Collado do treningów z pierwszym zespołem, niech nie marnuje sezonu. Przy takim Xavim, na treningach nauczyłby się określonych schematów.
Są jeszcze piłkarze na wypożyczeniach.
Z drużyny, oprócz wymienionych Coutinho i S.Roberto oraz jednego z dwójki francuskich stoperów winni odejść Bratweithe, Aguero.
Z trzech wspomnianych wyżej weteranów: Pique, Alba i Busqets jeszcze na sezon 2022/2023 bym zostawił lecz ich rola w drużynie winna być znacznie ograniczona.


Wiecie czego nie mogę zrozumieć? Że zespół na takim poziomie jak Barcelona który osiągnął tak wiele i ma tak dobrych zawodników nie jest w stanie grać dynamicznie, dlaczego oni stoją jak ktoś ma piłkę? Przecież oni muszą doskonale wiedzieć że bez ruchu bez piłki nic nie wykreują, trzeba cały czas biegać żeby tworzyć te wolne przestrzenie bo tylko w tych wolnych przestrzeniach jesteśmy w stanie zbliżyć się do bramki rywala tworząc groźne sytuacje bramkowe. U nas tych sytuacji bramkowych jest naprawdę jak na lekarstwo przez bardzo dużą część meczu gramy jak dzieci we mgle bez żadnego zagrożenia pod bramką przeciwnika i jeszcze narażeni na kontrę nie wygląda to dobrze... Mam wrażenie że w tym klubie zapomniano o podstawach taktycznych nie wiem czy tam w ogóle jest jakaś taktyka. Xavi ma naprawdę mnóstwo roboty żeby ich odbudować, musimy znowu wyglądać fizycznie jak za czasów Luisa Enrique, bo bez tego nie ma biegania i nie ma wyników

Na tą chwilę sytuacja w grupie jest bardzo dobra. Teraz mecz z Benfica, która jest na podobnym poziomie co my i to u siebie. Zasadniczo nawet remis może nam wystatczyć do awansu. Ba, nawet w przypadku porażki możemy awansować. Teoretycznie mamy nawet jeszcze szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie :-DDD
Druga ciekowostka jest taka, że w poprzednim sezonie, po 5 meczach mieliśmy 15 pkt a i tak zajęliśmy 2 miejsce ;-)

Zgadza się, to są piekielnie ważne 3 punkty, lecz jeśli nie wygramy z Benficą na Camp Nou(remis nie wiele nam daje mając ostatni mecz w Monachium) to może się okazać iż te piekielnie ważne punkty mogą zostać piekielnie zmarnowane na Camp Nou. Najważniejsze pytanie: czy my wygramy z Benficą? po takich męczarniach w Kijowie?

Teoretycznie to Barca zapewniła sobie w Kijowie Ligę Europy.
A z drugiego miejsca zawsze możemy trafić na Ajax, Salzburg, ostatnio fatalnie grające Juve lub nidojdy z United. Nie liczę już że sherrif utrzyma pole postition

Ale to jest przepaść, Bayern 17 bramek w LM a my… 2.

Poziom komentatorów meczu to dno !!!!!!! Liga mistrzów niech wróci na canal plus, obecnie nie da się tego słuchać. Lepiej oglądać na wyciszyonym tv

Ważne 3 pkt. Brawo Barca. Brawo Ansu Fati!

Po porażce z Benfica to pisałem że nawet mając 9 pkt wyjdziemy z tej grupy. Nie ważne w jakim stylu to będzie. Wyjście z grupy pozwoli nam spłacić Koemana. A w 1/8 wszystko może się zdarzyć ( los się do nas może uśmiechnie)

Jeżeli w lato pojawiłaby się satysfakcjonująca oferta za Frenkiego, to zarząd powinien ją rozważyć. Chłop nigdy nie wskoczył na poziom, jaki reprezentował u Ten Haga w Ajaxie, a ostatnimi czasy to widać tylko pogłębiający się regres i tak średniawej formy. W obronie i rozegraniu wygląda kiepsko (przez co na DM wciąż musi grać Busquets), w grze bez piłki też słabo. Już 17-letni Gavi wygląda na zawodnika o wiele bardziej kompletnego, a przy tym nie pobiera tak ogromnej pensji.

Uff na szczęście udało się wygrać to jakże ważne spotkanie nie bez problemów ale najważniejszy wynik . Nie będę się dziś skupiał na negatywach skupie się na pozytywach . Ter Stegen nas dziś uratował po raz kolejny udawadniając że jest topowym bramkarzem na świecie no i Fati nie był to jakiś jego błyskotliwy mecz ale bramkę strzelił ostatnio mi trochę przypomina CR7 zachowując wszelkie proporcje nic wielkiego nie gra a i tak bramki strzela to chyba największa zaleta tego młodego chłopaka liczę że jak kontuzje go przestaną omijać i wróci do swojej najwyższej formy to zacznie trochę dryblować bo ostatnio tego praktycznie nie robi .

Mingueza dzisiaj najgorszy na boisku , w każdej akcji rywala był dosłownie o półtora metra za daleko od przeciwnika , spóźniony i niedokładny , ogólnie cieszy zwycięstwo ale styl to wciąż dno i moim zdaniem szybko sie to nie zmieni , Dembele dobra zmiana , aktywny szybki bynajmniej próbował walczył on dopiero wraca do formy , a ci co go krytykują to niech wstawia w jego miejsce Roberto i zobaczymy jak będą go chwalić prawda jest taka ze Ousmane jest naszym najszybszym piłkarzem i jest on nam potrzebny czy sie to komuś podoba czy nie , Busquets tez w kratkę ja nie wiem jak w ciągu 90 minut można prezentować tak rożny poziom gry xd

Gdyby nie ta wygrana trzeba by wygrać w sumie oba mecze w tym ten z Bayernem a tak wystarczy pyknąć benfice i jest awans :) co nie będzie i tak łatwe ale szansę znacząco wzrosły po tej wygranej z dynamo

Dzisiaj bardzo ważne zwycięstwo, mam nadzieję, że nie był to ostatni mecz zakończony zwycięstwem w tej edycji LM. Brawa dla chłopaków za mecz, dla Ansu za gola na wagę 3 pkt. Teraz iść tylko w przód bo potencjał tej kadry jest ogromny.

mimo, że Dembele czasami gra jak kurczak bez głowy, to po jego wejściu coś się działo

Gdyby mózg Dembele nadążał za jego nogami to mielibyśmy top piłkarza.

Odnośnie Dembele to ja mam mieszane uczucia. Obecnie to jedyny zawodnik do gry na prawym skrzydle... Ale tylko dlatego, że Barca nie ma kasy. On jest szybki i raz na jakiś czas mu coś wyjdzie, ale mam wrażenie, że jest głupi i nie poradny. Jego gra to cholernie duża sinusoida i chyba częściej jest poniżej poziomu.

Powątpiewałem w Ter Stegena a on dzisiaj latał jak za dobrych czasów! Dembus jeszcze nie czuję dobrze piłki, ale widać ciąg na bramkę jakiego nie mieliśmy okazji od dawna oglądać

Chyba dobrze, szczególnie dla szatni, będzie odebrane wystawienie Lengleta w pierwszym składzie. Ludwiczek niestety był nieomylny, w zeszłym sezonie non stop Lengleta mimo baboli co mecz, nie dał mu odpocząć psychicznie, w tym wajha w drugą i hop, ani razu się nie pokazał na boisku. Takie 'dzielenie i rządzenie' może dobre i w Simsach, ale zniszczył tym zawodników i szatnie.

Wystarczy nie przeszkadzać, wlac w chłopaków trochę wiary, samemu wierzyć i voila. Mecz bez farejwerkow, ale cały czas próbowali, i - uwaga, tu nowość - chłopaki zaczęli grać do przodu, co ze zdziwieniem pewnie odebrali jak zaczęli stwarzać sytuacje.

Cieszę się z 3 punktów i powolnego odbudowywania wiary we własne umiejętności. Niech teraz ta drużyna się zgrywa i będzie dobrze w drugiej części sezonu.

Szczerze tu jest naprawdę kapitalny materiał na świetna drużynę tylko potrzeba dobrego trenera ktory umiał by to poukładać. Bo narazie to każdy nie wie co ma robić na boisku i przydalo by się odblokować niektórych graczy. Bardzo cieszy mnie wystep Ter Stegena, widziałem ten hejt na niego, a dzisiaj pokazal klasę i zamknął usta krytykom. Dziś na szczęście łapiemy oddech i 3 punkty. Vamos Barca!!

Dobrze może wyjdziemy zgarniamy kase i zaraz nas wyrzuca i skupimy na mistrzostwie w lidze .. za 3 lata oczy bola od oglądania tej drużyny No ale człowiek wiedział ze prędzej czy później ten czas nadejdzie i trzeba to przeboleć …

Dembele umie fajnie biegać do przodu. Szkoda, ze nie umie myśleć i kopać piłki.

Zwycięska patologia piłkarska. Po prostu 3 pkt. i ratownik Ter Stegen plus szczęście Fatiego. Przez te przypadkowa asystę Minguezy dostanie pewniaka na obronie do końca sezonu. W końcu jedna wrzutka na 15 mu weszła. Poza tym to zwykły beton. Zaskakująco ok Lenglet. Garcia jest totalnie elektryczny i niepewny. Czekam na Pedriego,żeby posadził na ławce de Jonga. Co ten facet za wymiociny gra to głowa mała. Depay niech w końcu do cholery zacznie grać i strzelać. Busquets solidnie. Nasza gra defensywna krótko mówiąc to dramat. Co akcja pod naszą bramka to panika i przypadek, zapominanie przez pomocników o asekuracji (wliczając Nico) natomiast w ataku zupełny brak automatyzmow i współpracy pomiędzy ofensywnymi zawodnikami. Dziś radość z 3 pkt, ale realnie słabo to widzę z Benfica, która potrafi strzelać bramki w przeciwieństwie do nas. Cieszy powrót "chaosu" Dembele, ponieważ widać,że ewidentnie tylko on potrafi rozerwać obronę przeciwnika.
konto usunięte

Nie mam na tyle dobrego oka, żeby widzieć czy ktoś się dobrze ustawiał czy nie stąd pytanie. Czy mi się wydaje czy Lenglet zagrał naprawdę niezłe spotkanie? No oczywiście poza dość upokarzającą siatą

Cieszy powrót Dembele. Ma gaz niesamowity. Teraz Fatiego na 9 a Depaya na lewa gdzie jego miejsce i będzie ok. Bardzo dobry mecz Nico. On prawie nie traci piłek i ma bardzo dobra koordynację mimo niezłych warunków. Gavi na skrzydle z konieczności i średnio to dla niego. Bardziej jest pożyteczny w środku. Uwielbiam DeJonga, ale Gavi go zjada obecnie jeśli chodzi o grę do przodu. Ale wierzę że się odbuduje przy Xiavim. Bo kto jak kto ale Xiavi to majster środka pola...

Lewy strzelił wiecej bramek w dzisiejszym meczu niż cała Barca w 4 meczach. Dramat!!! Ale za to mamy około 100 dośrodkowań w każdym meczu

3pkt są i to najważniejsze!

najpierw cały czas narzekałem na te bezsensowne wrzutki Minguezy a chwliłem Busquetsa na odbiory. To w końcówce asystował Oscar, a Sergio o mały włos nie oddał meczu. kto graczem meczu? MATS?

Mimo wszystko, wyrównany mecz z dynamem nie napawa optymizmem przed meczem z benficą :D

Minqueza skuteczność dośrodkowań poziom a klasa, w 90 procentach dośrodkowania w aut, albo na kontrę. Dembele bez zmian nogi wyprzedzają mózg. Ogólnie słabo, naszczescie wygrana i promyk nadziei na wyjście z grupy.

Jestem w szoku , że dzisiaj chociaż parę razy ktoś tam wpadł na pomysł podania do przodu :) kto by się spodziewał, że takie niekonwencjonalne zagranie przynosi korzyści w postaci zdobywania bramek.

Dembele pokazał więcej gry 1v1 po kontuzji niż reszta zespołu w ostatnim miesiącu.
To tylko pokazuje, że nie Olmo a sterling bądź coman

Radość młodego to coś pięknego ! Jest naszą przyszłością !

Krok po kroku !!
Cieszmy sie z kazdej bramki kazdego zwyciestwa.

Barca!!

BAŁCELONA dzis wygrywa

3pkt!!

Zwyciestwo!!

Tlen podłączony!!

Visca el Barca!!

Ale pięknie Dembłele , łan on łan

Piszcie co chcecie ale Dembele ma ciąg na bramkę i wg mnie powinien zostać, bo jak nie on to kto?

Mingueza, Ter Stegen, Eric, Fati, Dembele.. Na plus!!
MVP TER STEGEN!!
De Jong chyba zajechany, przemeczony podobnie jak Pedri..

Najważniejsze 3pkt!!
Bayern tez zrobił swoje!!

Visca el Barca!!

Dembele XD Piękna kontra!

Komentator: Mingłeza, Buskłets, Dembłele, Depłay i może wejdzie Coutłinio:)

Mingłeza, Buskłets... Brakuje jeszcze Fłatiego, Głaviego i Łalby.

ojej Koemana nie ma a Barcelona ciągle słaba :( Mam nadzieje że dożyje czasów gdy ekspert w studiu skrytykuje Busquetsa, ile on baboli musi zrobić amatorskich żeby choć ktoś zaczął w niego powątpiewać

Dembele dziś pozytywnie zaskoczył

Yusuf wieczny rezerwowy Demir

De Jong to przyleciał do Kijowa czy w Barcelonie został ?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Prosze niech zmieni "MingŁeze" bo kurrr... bo bede musial isc chyba do psychologa bo bedzie mi sie to komentowanie w koszmarach śniło

Ansu - dyskomfort w prawym kolanie.

Chyba chcemy strzelić bramkę wyrównująca … jeszcze nie daj Boże uda się awansować do drugiej rundy i trafimy na kogoś z Anglii…

Ściągnąć Busketsa i dawać Countinio

Sergio to już dawno powinien emeryturę ogrywać w jednym z egzotycznych krajów.

Kuźwa Busi, sabotażysta!!

I MATS wchodzi na obroty

Mingueza co zaczął grać w 2. Połowie :)