Ronald Araujo: Mamy świetny zespół i będziemy walczyć

Łukasz Lewtak

15 września 2021, 08:50

Mundo Deportivo, Sport

36 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Araujo, jeden z najlepszych piłkarzy Barcelony w przegranym 0:3 meczu z Bayernem Monachium na Camp Nou, udzielił wypowiedzi dla mediów, w której nie krył, że obecna rzeczywistość jest dość brutalna dla Blaugrany, ale dostrzegł też nadzieję na przyszłość.

- Piłka nożna to piłka nożna. To prawda, że przeciwnicy grali lepiej i dłużej utrzymywali się w posiadaniu piłki, ale zostało nam jeszcze pięć kolejek i kto powiedział, że nie możemy walczyć z Bayernem o pierwsze miejsce do ostatniej chwili?

- Pierwsza bramka była pechowa, podobnie jak druga, piłka tam wpadła... To prawda, że straciliśmy najlepszego zawodnika na świecie i Griezmanna, ale mamy Memphisa Depaya, Frenkiego de Jonga, wrócą Ansu Fati i Ousmane Dembélé... Mamy świetny zespół i będziemy walczyć.

- Mamy wspaniałą drużynę i świetny skład, pierwsza bramka była bardzo trudna. To dopiero początek, musimy kontynuować grę z takim samym entuzjazmem jak zawsze i doskonalić się.

Kilka godzin po zakończeniu meczu z Bayernem Monachium Ronald Araujo przesłał również optymistyczną wiadomość dla kibiców Barcelony na Instagramie. "Zawsze Visca el Barça. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Została przegrana bitwa, ale nie wojna. Wrócimy na szczyty!".

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chcesz coś zmienić? Zacznij od siebie.
Araujo chyba spojrzał w lustro i mówi, że mamy dobrą drużynę...

XDDDDDDDDDDDDDD

Araujo wypowiedział się chyba o sobie, nie drużynie :D

Zespół mamy dobry ale słabego trenera.
#koemanout!!!

troche sie dziwie wszytskim. ktorzy pokladaja taka nadzieje w Ansu i Ousmane. Ansu - kompletnie niewiadomo w jakiej bedzie formie, czy uda mu sie znow wspiac na wyzyny. Ousmane- sami wiecie, wiecej go nie bylo niz byl. NIe rokuje to optymistycznie ale trzymam kciuki.

To jest prawdziwy lider w defensywie Barcelony, gdyby nie on niewiadomo czy czasem by nie było powtórki z przeszłości.

Jedyny pozytyw w obronie , pokładam w nim wielkie nadzieje , przyszły kapitan :)
Świetnie wczoraj kasowałeś niemców , Vamos Byniu

Już nie ma o co , liga bez szans , lm o ile wyjdziemy z grupy i tak odpadniemy ,puchar ogóra to puchar ogóra czyli jest szansa , niech ten Ansu i Ousmane wracają bo nie ma kim grać .

Jak to będziemy walczyć? To znaczy że wczoraj tego nie robiliście? Przynajmniej tak to wyglądało. Za cały komentarz powinno wystarczyć - Luuk de Jong…
W duecie z Duńczykiem pobiją wszelkie rekordy nieporadności.

Podoba mi się ambicja u Araujo .Ja się z nim zgadzam po powrocie fatiego a pewnie w ciągu miesiąca wróci do gry będzie to lepiej wyglądało.W paź Dembele i wrócimy na właściwe tory.Liczę na Coutinho że Messi nie jest jego problemem i się wyluzuje.Grał pierwszy mecz z czasem będzie lepiej.Nie jest tak źle jak piszą słuchałem komentarzy i nikt z nich nie wspomniał że brakowa fatiego ,Desta, i Dembele czyli szybkości na bokach.Dość to tendencyjne było.Teraz jak nie ma Dembele powinno się ogrywać Demira wczoraj grał trochę lepiej niż w pierwszym meczu.Powinno to zaprocentować na przyszłość to samo Balde powinien grać jak chory jest Alba.

sorry, nie mamy świetnego zespołu, coś ci się pomyliło...

Najlepszy na boisku według mnie. Jeżeli będzie grał, to wyrośnie na porządnego obrońcę.

Araujo po raz kolejny pokazuje, że jest liderem na boisku, jak i poza nim. Także twierdzę, że klub wróci na szczyt.

Co mamy
k.....a
laporta jak i ta cała reszta .......
wstyd

Mamy zespół, który z trenerem szefem Luisem Enrique nie zszedł by z Bayernu przez 60 minut. Mamy trenera, który nie potrafił tego zrobić nawet na minutę.

Wczoraj bardzo dobry występ jako jeden z nielicznych mi się podobał. LM niestety poza zasięgiem ale chyba nikt nawet się nie łudził . Trzeba się skupić ma Lidze i Pucharze . Brak graczy w ofensywie niestety bardzo widoczny miejmy nadzieję że Fati i reszta szybko wrócą. Kibicem się jest a nie bywa :)

Pewnie ze mamy dobra pake tylko mlodziez jeszcze nie rozwinęła skrzydeł. Trzeba byc dobrej mysli i kibicowac na do re i na zle.

aaa czyli mamy wspaniałą drużynę i nie trzeba wzmocnień, jeszcze luuk był najlepszy na boisku ;) ..spoko niech będzie i tak - pozdrawiam z innej rzeczywistości. Najgorszy mecz Barcelony w jej historii, ale spoko mieliście pecha i zagraliście gwiazdorskie spotkanie, mimo że bayern nawet nie cisnął, nie zmeczył sie i grał na 30% możliwości

Tak, pierwsza pechowa, druga pechowa, czternaste podanie w meczu pechowe, przy dwudziestym ósmym zawiał wiatr, w 60. minucie trybuny za głośno - zaraz się okaże, że zagrali mecz życia, tylko świat był przeciwko nim. Jak można, będąc obrońcą drużyny, która wpuściła rywala pod swoje pole karne, mówić, że bramki były pechowe. Jakby Bayern nie miał okazji do ładowania w bramę, to żadnych rykoszetów czy dobitek by nie było. Nie znoszę takiego umywania rąk.

Araujo wczoraj zaliczył zły występ. Masa błędów, szkolnych błędów. Nie powinien mówić, że pierwsza i druga bramka były pechowe, bo można tam było o wiele lepiej zagrać, oni prosili się o to. Araujo byl jednym z głównych winowajców przy drugim golu. Pomijam, że Musiala miał całą sekundę swobody w polu karnym, nikt go nie pilnował. Ale jak to jest, że po uderzeniu piłki w słupek, Lewy reaguje szybko, robi ruch do piłki i dokłada nogę, a w tym czasie wielki Araujo stoi jak kołek, opuszcza krycie i reaguje za późno?? No gościu, popełniłeś błąd, to chociaż powinieneś zdawać sobie z tego sprawę, a nie wychodzisz i mówisz, że mieliście pecha...

Jeśli kupować stoperów, to tylko z Urugwaju. Niesamowity jest Araujo!

On to akurat był najlepszy w naszym zespole.
Oby utrzymał formę bo aż miło się patrzy na ten przebłysk jakości wśród ogólnej bezradności.

Obyś dostawał więcej czasu na boisku! Gość z meczu na mecz jest coraz lepszy. Rośnie nam filar obrony na lata.

Pozytywny głos zawsze w cenie. Dobry mecz rozegrał.