Były piłkarz i trener Realu Madryt oraz ceniony dziennikarz Jorge Valdano uznaje odejście Messiego jako utratę nadrzędnego talentu. Argentyńczyk uważa, że 34-latek trafi ostatecznie do PSG lub Manchesteru City
Rozstanie Leo Messiego z Barceloną nie pozostawiło nikogo obojętnym. Również były zawodnik reprezentacji Argentyny Jorge Valdano na antenie Onda Cero podzielił się swoimi odczuciami co do zaistniałej sytuacji – Odchodzi piłkarz, który był absolutnym punktem odniesienia. Niesie to ze sobą konsekwencje zarówno sportowe, jak i ekonomiczne – skomentował Valdano.
- Byłem bardzo zaskoczony. Żałuję, że tak się stało, bo to cios w LaLiga i utrata nadrzędnego talentu. Będzie to męczyło Laportę. Sytuacja, która miała przynieść mu największe korzyści, stała się jego największą porażką – skwitował 65-latek.
Były trener Realu Madryt główną winę zrzucił na klub, zwalniając z odpowiedzialności prezesa LaLiga Javiera Tebasa – Wygląda na to, że wszyscy szukają winy w LaLiga. Istnieją zasady zatwierdzone przez wszystkie kluby. Nie można winić kogoś za to, że wymaga przestrzegania reguł. Barcelona ma bardzo poważne problemy finansowe, które wynikają tylko z nieostrożności w zarządzaniu klubem w ostatnich latach. Z biegiem czasu wszystko stanie się jasne, choć jeśli ostatnio coś charakteryzowało Messiego, to było to milczenie. W żadnym momencie nie ogłosił swojej chęci pozostanie w klubie.
Valdano analizował również przyszłość Argentyńczyka – Pójście do MLS wiąże się z planem na życie, planem zawodowym. Nie można zapominać, że czeka go jeszcze Mundial 2022 w Katarze, na który trzeba być dobrze przygotowanym. Najrozsądniejsze opcje to PSG i Manchester City. Ja stawiam na PSG – zakończył.
Komentarze (62)