Błagam, zmieńcie opis tego urazu, bo aż w oczy kole. Więzadła nie można skręcić. Można skręcić staw, w tym przypadku kolanowy. Więzadło ma albo naciągnięte, albo naderwane, albo zerwane. I nie więzadło poboczne wewnętrzne, tylko więzadło poboczne piszczelowe / przyśrodkowe.
I właśnie dlatego marzy mi się Jurgen Klopp w roli trenera FCB. U niego zasada jest prosta: przebiegniesz powyżej 110 km, to wygrywasz mecz. I nie ma co gadać, że on zajechałby naszą drużynę. Bo to nie są żadne święte krowy. Zarabiają bajeczne pieniądze i za te 99,6 km to powinni dostać połowę pensji, bo jest to dowód na niewystarczające zaangażowanie całej drużyny.
Bieganie, bieganie i jeszcze raz bieganie. Kiedy odpadaliśmy w zeszłym roku z Atletico w LM też mieliśmy kilka dobrych kilometrów mniej w nogach. A cytując Jürgena Kloppa: "Moja drużyna ma szanse na pozytywny wynik jeśli w meczu przebiegniemy 110 km". I właśnie Niemca widziałbym jako nowego trenera Barcy.
Moim zdaniem Bartra jest jedynym sukcesem Barcelony w tym roku. Niczego nie wygraliśmy, ale wychowaliśmy sobie obrońcę grającego na światowym poziomie.
"Alba zdecydowanie był najlepszym zawodnikiem Blaugrany w pierwszej połowie. Później zgasł." Brawo Panie Challenger. Trudno, żeby Alba "świecił" w drugiej połowie, skoro siedział na ławce, a po boisku biegał Adriano.
To raz. Dwa, to ocena Pinto. Gość nie popisał się przy pierwszej bramce, a drugą zawalił, puszczając piłkę między nogami i dostał za to spokanie... 5. Coś tu nie gra.
Zastanawiam się, jak Panu Redaktorowi smakowałby zdobyty tytuł Mistrza Hiszpanii o srogim laniu sprawionym przez Królewskich, do którego doszłoby na własnym stadionie. Dla Realu po tych wszystkich policzkach od Barcy w tym i poprzednim sezonie ten mecz jest jak FINAŁ. A na finały to się chyba wychodzi mocnym składem, prawda?
Komentarze
3
Błagam, zmieńcie opis tego urazu, bo aż w oczy kole.
Więzadła nie można skręcić. Można skręcić staw, w tym przypadku kolanowy. Więzadło ma albo naciągnięte, albo naderwane, albo zerwane.
I nie więzadło poboczne wewnętrzne, tylko więzadło poboczne piszczelowe / przyśrodkowe.
1
Jeśli chcesz już parafrazować hymn Polski, to wypada wiedzieć, że w tekście oryginalnym nie ma "PÓKI", ale "KIEDY"...
1
I właśnie dlatego marzy mi się Jurgen Klopp w roli trenera FCB. U niego zasada jest prosta: przebiegniesz powyżej 110 km, to wygrywasz mecz. I nie ma co gadać, że on zajechałby naszą drużynę. Bo to nie są żadne święte krowy. Zarabiają bajeczne pieniądze i za te 99,6 km to powinni dostać połowę pensji, bo jest to dowód na niewystarczające zaangażowanie całej drużyny.
0
Ma ktoś fajny stream? :)
1
Bieganie, bieganie i jeszcze raz bieganie. Kiedy odpadaliśmy w zeszłym roku z Atletico w LM też mieliśmy kilka dobrych kilometrów mniej w nogach. A cytując Jürgena Kloppa: "Moja drużyna ma szanse na pozytywny wynik jeśli w meczu przebiegniemy 110 km". I właśnie Niemca widziałbym jako nowego trenera Barcy.
19
Moim zdaniem Bartra jest jedynym sukcesem Barcelony w tym roku. Niczego nie wygraliśmy, ale wychowaliśmy sobie obrońcę grającego na światowym poziomie.
14
"Alba zdecydowanie był najlepszym zawodnikiem Blaugrany w pierwszej połowie. Później zgasł." Brawo Panie Challenger. Trudno, żeby Alba "świecił" w drugiej połowie, skoro siedział na ławce, a po boisku biegał Adriano.
To raz. Dwa, to ocena Pinto. Gość nie popisał się przy pierwszej bramce, a drugą zawalił, puszczając piłkę między nogami i dostał za to spokanie... 5. Coś tu nie gra.
9
Genialnie zrobiony filmik, porównujący dwóch geniuszy. Kobiemu naprawdę niewiele zabrakło, żeby być najlepszym koszykarzem w historii tego sportu.
8
Moje pytanie: PO CO?
Żadna to alternatywa dla Xaviego. Słabszy od Cesca. Mniejsze szanse na grę dla Sergi Roberto, jeśli ten zostanie.
5
Zastanawiam się, jak Panu Redaktorowi smakowałby zdobyty tytuł Mistrza Hiszpanii o srogim laniu sprawionym przez Królewskich, do którego doszłoby na własnym stadionie. Dla Realu po tych wszystkich policzkach od Barcy w tym i poprzednim sezonie ten mecz jest jak FINAŁ. A na finały to się chyba wychodzi mocnym składem, prawda?