3

Nie prowokuję kibiców Barcelony tylko kibiców jej piłkarza. #Halalogic

1

No tak, tak masz rację, użyłem skrótu myślowego. Ponieważ zaraz potem ( ciągnąc Twoją historię) jakby ten Puchar ZP, został wchłonięty przez Puchar UEFA, czyli dzisiejszą Ligę Europy. Zwycięscy pucharów startowali później po prostu w Pucharze UEFA. Ale masz rację kolego, to był Puchar Zdobywców Pucharów jak najbardziej:)
Co do Ronaldo, bolało szczególnie gdy strzelał nam bramki. Ale jakość w Realu juz nie była ta sama na szczęście dla nas :)

2

Teraz ja się turlam :) Jedna dziesiąta, a Ty obwieszczasz, że jest lepszy. Gdy w LM go gniecie to wymyślasz bzdurę. #Halalogic

2

Faktycznie o 0.1 w każdej ze statystyk ponieważ grał jeden mecz mniej od Messiego. Okej, okej. Za to w Lidze Mistrzów Messi ma 2 razy więcej asyst i 4,5 razy więcej kluczowych podań.

Wróciłeś po banie i od razu prowokacje?

4

Nie chce mi się schodzić do piwnicy, ale koszulkę miał Kappy ale chyba blaugrana w paski pionowe rzecz jasna :) Puchar miał nad głową uniesiony w górę, a do Pucharu były przyczepione wstążki. Mecz chyba grali w turkusach, ale Puchar odbierali w "naszych" wtedy czystych koszulkach :)

3

Mascherano gra mniej a wcale lepiej nie wypada, rzekłbym że prócz odbiorów to słabiej. A pod pressingem gra według mnie najgorzej z zespołu chyba ( tak na szybko).

Statystyki w LM w tym sezonie tylko na DM:

UnsuccessfulTouches, (Bad control): SB 0.5 JM 0.5 na mecz;
Dispossessed: SB 1.4 JM brak;
Inaccurate long balls: SB 0.7 JM 1;
Inaccurate short passes: SB 1.3 JM 5.5;
Key passes: SB 0.3 JM 0;

Statystyki w LaLiga w tym sezonie tylko na DM:

UnsuccessfulTouches: SB 0.3, JM brak
Dispossessed: SB 0.7, JM 1.0
Inaccurate long balls: SB 0.8 JM 1.5;
Inaccurate short passes: SB 4.8 JM 4.5;
Key passes: SB 0.5 JM 0;

Trzeba pamiętać że Sergio dokładnie grał 4 razy więcej meczów na tej pozycji (16 do 4) i z o wiele cięższymi przeciwnikami.

Ważne: Chciałbym dodać, że jeżeli zagra Mascherano dzisiaj to będę się cieszył tak samo jakby miał zagrać Sergio. Nie będę czuł potrzeby aby poniżać trener i jego umiejętności przed meczem, ani po, bo nie wystawił XYZ.

10

Nie pamiętam z jakiej gazety to wyciąłem ( chyba jakieś BravoSport), ale miałem ( jeszcze niedawno całkiem) przyklejonego na szafce w pokoju Ronaldo, który trzymał w górze ten Puchar UEFA. Był już trochę pozakrywany przez świeższe wycinki, ale wciąż widoczny, bo był dosyć spory. Miało się zajawki za małolata, wiem że teraz tapety to się robi na pulpicie w tablecie, a nie na szafce i z jpgów, a nie wycina z gazet i przykleja taśmą. :)

8

Prócz tamtych dwóch, to wszystkie porażki na Camp Nou w LM w tym wieku:

09.12.08 Shakhtar 2:3
21.02.07 Liverpool 1:2
22.04.03 Po dogr. Juventus 1:2
23.04.02 Real 0:2
26.09.00 Milan 0:2

3

Ostatnia porażka Barcelony w LM u siebie: 01.05.13, Bayern 0:3.

Ostatnia porażka Barcelony w LM u siebie w fazie grupowej: 20.10.09, Rubin Kazań 1:2.

Ostatni raz gdy Barcelona zajmowała 2 miejsce w grupie: sezon 2006/2007; Chelsea 13 pkt, Barcelona 11 pkt. Na Camp Nou wynik 2:2 (Deco 3', Guðjohnsen 58' - Lampard 52', Drogba 90').

3

Wszystko się zgadza prawie. Mascherano pod pressingiem może co najwyżej w aut wybić. Jeśli Sergio się gubił wg ciebie w Paryżu to Javier zostanie pochłonięty w otchłaniach. Wtedy Xavi musiałby grać z tyłu przez to tracimy z przodu bardzo wiele. Bo nie dość, że Javier słabiej rozegra ( co najwyżej poda do Xaviego) to i jednego zawodnika mniej wyżej. Mascherano dobrze czyści tu się zgadzam, ale to nie PL czy Serie A, tylko Barcelona. Tu obrońca musi rozgrywać co najmniej na poziomie Mascherano. Wszystkie zalety Javiera, które wypisałeś to zalety ŚO Barcelony i wszystko co napisałeś może robić z linii obrony z tym samym skutkiem, a bez utraty na płynności, którą daje Busquets. Przetraw to kolego, a może zrozumiesz czemu to Sergio gra częściej na DM.

Oczywiście jeśli zagra dzisiaj na DM, to z jakiegoś powodu np zaskoczenie rywala, a nie dlatego że drużyna lepiej się prezentuje, bo to kłamstwo. I nawet jak dziś zagra i wygramy to nie będzie to powód aby wystawiać go non stop w każdym meczu lub większości. No chyba, że dostanie nagle skilla kreatora gry w wieku 30 lat, albo ustawimy tak środek że ktoś kreatywny bedzie grał koło niego. Po tym co widziałem, nie zapowiada się.

9

Stękacie od rana o to samo. Przecież Mascherano jest tylko zmiennikiem Sergio. Jeszcze Oułowski was podpuścił, bo gdy zszedł Busi i Javier wszedł na jego miejsce to tylko po to aby Sergio odpoczął przed PSG, a nie, że ćwiczyli jakieś warianty. Lucho dobrze wie, że Samper daje ( obecnie może nie więcej, ale jednak) to co potrzebuje drużyna i po tym sezonie Samper będzie zmiennikiem Sergio, a Mascherano o ile zostanie to będzie 3 w kolejce na tą pozycję. Mascherano daje całkiem inne rzeczy. Przy 2-0 dla nas na utrzymanie wyniku owszem, ale nie u siebie z PSG gdzie musimy wygrać. Zjedliby nas wysokim pressingiem.

Znajdziecie sobie temat i każdy go powtarza. To i ja sobie znajdę i będę spamował bez sensu dzień w dzień, temat w temat.

#Masip na bramke! Przecież popełnił najmniej błędów ze wszystkich naszych bramkarzy w lidze i LM. Po prostu jest pewny! W dodatku wychowanek i to za darmo, bezbłędny portero! Puszczone gole w tym sezonie Masipa - 0! Błędy prowadzone do straty - 0! Jedynie nie grał na MŚ, ale przez to że Martino go nie wystawiał, a zamiast niego jakiegoś Pinto dawał. Przecież bramkarz musi grać! Kiedy ma się wybić? Zamiast niego jakiś noname z Niemiec gra! Zubi dimision! Roosseell dimision! Nunez do paki! Gdzie ten Lucho ma oczy!? Masip! Masip! Masip!

* ( jeśli uważasz że to brednie, czujesz się jak ja przez większość czasu na forum czytając dlaczego to Lucho nie wystawia XYZ)

1

Sugerujesz tym, że mamy za dobrych piłkarzy, aby móc uczciwie czuć się wygranym po meczu?

2

Jeśli Monti odejdzie i ban się utrzyma to Dani podpisze 2 letni kontrakt, o to jestem pewny. Nie zostawi nas w takiej sytuacji, a my jak zauważyłeś w czarnej dupie być nie chcemy :)

3

Ja też jestem za Montoyą z tego samego powodu co ty, ale skoro trener znając Martina od tylu lat bardziej ceni sobie Douglasa to chyba coś jest na rzeczy, nie sądzisz? W takim wypadku liczy się Barcelona, a nie jakiś zawodnik. To drużyna ma grać lepiej, a skoro droga Lucho prowadzi przez Douglasa i Alvesa to niech tak będzie. Nie mamy podstaw aby w to wątpić, bo ani na treningach nie jesteśmy, ani nie możemy oglądać często Martina jak i Douglasa.

1

".... z lacia na bramkę i liczyć na to, że albo wpadnie, albo bramkarz sparuje i komuś uda się dobić, albo chociaż będziemy mieć z tego rzut rożny." a równie dobrze może pójść ( i często tak się dzieje niestety ) zabójcza dla naszych wolnych przestrzeni kontra. Fabregas był w tym mistrzem BTW.

Piszesz o Montoyi prawdę, ale dlaczego nie piszesz tego tak samo o Douglasie. Skoro ma lepszy profil, to tak samo może się okazać przyszłym Danim lub trochę słabszym ( do " po banie" wystarczającym). Hm?

Dani może zostac do końca kariery jeśli będzie grał przyzwoicie, a przy nim taki Douglas może nabrać skrzydeł, a Montoyi już sporo czasu się schodzi. Może pora powiedzieć: weź się do pracy albo adios? Według mnie to właśnie sugeruje Zubi.

Nie ma co się kłócić, przecież i Tobie i mi chodzi o to samo, czyli dobro drużyny. Ja jedynie apeluje o nie wyciąganie pochopnych wniosków z sytuacji naszych PO. Trochę zaufania do planu trenera.

2

Rozpisywałem się na temat wrzutek i dlaczego było tak a nie inaczej już nie raz. Masz przed sobą mur obrońców, czas leci, oddać strzał na bramkę jest ciężko, więc Alves szuka drogi do bramki. Zakładasz, że to coś co ma nie robić, a nie bierzesz pod uwagę, że to np trener kazał mu w ten sposób szukać bramek gdy inaczej nie można. Można podważać teraz jakość wrzutek, ale wtedy trzeba ogarnąć fakt, że tam jest 11 rywali, którzy warunki mają lepsze od adresatów tych wrzutek, a my takich zagrań raczej nie preferujemy. Gdy masz tylu rywali to czasem na prawdę musisz szukać ten dziwnej paraboli lotu piłki. Teraz Dani wrzuca mniej, zauważyłeś? Gra jest bardziej różnorodna i wertykalna. To zależy też od rywala. Przecież gdyby Dani mógł grać po ziemi to by grał, a robi to nie raz gdy ma tylko okazję, przecież nie stoi tam i nie wrzuca non stop. Montoya by to mógł robić? Spoko, ale Dani robi 10 innych rzeczy, których on nie ogarnia. Montoya i jego gra na jeden kontakt to amatorka przy Danim. W dodatku on gra niekonwencjonalnie, a Martin jedzie schematami - pobiegnij, podaj, wróć. Poprawnie, ale nic ponad to, dlatego pewnie czekali/ją tyle aż się obudzi. Musi ogarnąć, nie ma co porównywać.
Jeśli TAS utrzyma bana, Dani podpisze kontrakt i pożegnamy Montoye lub nie. Jeśli skróci to może być różnie, wtedy może odejść Dani, a przyjść ktoś inny i grać na zmiane z Douglasem lub Montoyą - jeden z nich zapewne sprzedaż/wypożyczanie. Tak to widzę na przyszłość jeśli pytasz. Douglasa już skreśliłeś bo jest noname'em z Brazylii, Daniego sprzedałeś, więc perspektyw nie widzisz.

5

Alves - ławka albo najlepiej trybuny, przecież jego wrzutki srututut
Douglas - kto to jest Douglas blablaba zły transfer nie gra wcale
Monotya - ma grać i koniec lepszy on niż wrzutki i Douglas co nie gra, bo tak.

Ogarnijcie się ludzie. Strata Alvesa w tym meczu to problem, bo to nasz najlepszy prawy obrońca. Profilem przypomina go Douglas, a nie Montoya, którego chyba każdy widział przez wiele lat. Nie poczynił kroku w stronę poziomu jakiego się oczekuje od PO Barcelony, czyli praktycznie zero progresu w ofensywie (dlatego karzą mu pracować na treningach). Co innego Douglas, który ma walory , ale jest zawodnikiem z innej ligi i innego kontynentu. Trudno mu od razu rywalizować z Alvesem, który w jego wieku grał w Barcelonie, ale przychodził do nas jako kapitan Sevilli i jedna z ikon tamtej drużyny. Dajmy czas Douglasowi i zaufajcie Enrique. To on wie jak chce grać, w przeciwieństwie do tego jak wam się wydaje. Macie swoje zdanie, wizję, spoko, ale nie każda bzdura musi być klepana w kółko, w dodatku przedstawiana jako ta jedyna słuszna.

3

Ale sprawdź jaka jest geneza tego :) Ultras Sur przekręca naszą przyśpiewkę czyli: Olele Olala ser del Barca es el millor que hi ha. Początkowo zamieniali Ser del Barca es ser subnormal, ale obsesja na punkcie Messiego, którą ma Madryt jest już chyba większa niż samej Barcelony i zamieniają Barca na Messi. A to już jest osobista wycieczka i znieważenie osób niepełnosprawnych umysłowo.
Madryt sie pewnie obroni tym, że tak się po prostu rymowało i nie było to ich intencją. eh...

2

Pedro i Suarez to całkiem inna bajka :) Obaj dają coś innego Barcelonie. Suarez ma idealny profil aby zaistnieć na Camp Nou. Trzeba poczekać. Ibra nie zagrał nawet 1 takiego meczu jak Suarez na 9tce, a to dopiero początek :) Pedro to walczak i tu Cię popieram, ale nie staraj się ich porównać, bo po prostu się nie da, szczególnie na takim etapie.

7

Villa i Ibra też? 17 latek i 20 latek to nie w pełni ukształtowany piłkarz jak Suarez kolego. To znacząca różnica, aczkolwiek rozumiem twoje obawy. Jednak zauważ, że rzadko kończy spotkanie, często schodzi zmieniany.

2

http://www.fcbarca.com/49824-neymar-bardzo-podoba-mi-sie-gra-pedro.html

Jeśli musiałbyś grać przeciwko jednemu z nich, z którym nie chciałbyś się zmierzyć?
Z żadnym, bo oni są bardzo dobrzy. Mi bardzo podoba się gra Pedro.

Pedro?
Tak, gdyż potrafi robić wszystko na boisku. Biega, strzela, atakuje, broni. To piłkarz, który, mnie osobiście, bardzo zaskoczył.

Przyniosłeś mu chyba szczęście, przyszedł Neymar i Pedro zaliczył "hat-trick"...
Ha-ha, dobre, przekażę mu to.

2

Przepraszam, ale nigdzie tak nie napisałem. Chyba że" spotkamy się na SB" wziąłeś do siebie jako my Barcelona i ty Real. Nie bylo to moją intencją kolego, ale skoro tak cię to poruszyło to może coś w tym jest, hm?

2

Mam nadzieję że w styczniu spotkamy się znowu na SB, wtedy sprawdzimy intencje włodarzy ligi i skrupulatność. Wezmę stoper i będę liczył procentowo ile czasu putowali na Barce i Messiego. 17 zrobiło na pewno taką różnicę, że bedzie cichutko jak w kościele.

4

Tak, wiem do czego pijesz. :) Śpiewają inne rzeczy :) Ale nigdy nic osobistego, chyba że np do Mourinho było parę przyśpiewek:
np. Mourinho vete al teatro - Mou idź do teatru
Mourinho sal del banquillo - Mou wstań z ławki

Deprymowano, wyśmiewano, ale nie obrażano wulgarnie.

9

A myślałem, że to hymn Realu Madryt, tak często go słychać na Bernabeu :)

4

Los Pericos to Papużki, nazwa Espanyolu.

31

Tylko 17 kibiców... cały stadion niech im zamkną! Podczas El Clasico 80 % było putowania na Barce, 10 % gwizdy, 5 % ciszy i 5 % Real! Co to za 17 kibiców? Na pokaz?

2

Klub na dno powiadasz, coraz lepiej. Ciekawe, który z tych co rzucają kamieniami chociaż wiedzą czemu rzucają :)

1

Może są. Specjalistą od wdrążania nowych technik nie jestem, ale trochę pojęcia o niej mam. Jest przecież XXI wiek :) Nosisz radio, tv, komputer, konsolę, zegarek, budzik, kalendarz, skrzynkę pocztową, aparat, 2 kamery i album ze zdjęciami w jednej kieszeni i jeszcze ci się fajki zmieszczą ( oczywiście fajek na baterię jak wolisz ).

2

A tam gole i gole :) Gol to statystyka i część gry, ważne, że pasuje do naszego stylu. Jak się pasuje, to potem się to przenosi na wygraną zespołu, a czy ostatni poda, czy ostatni strzeli, czy zaabsorbuje uwagę obrońcy i ułatwi tym grę partnerowi, to nie ma znaczenia według mnie. W ostatecznym rozrachunku wygrywamy i to się liczy.

Kiedyś taki błąd zadecyduje o być albo nie być w LM lub o 3 punktach decydujących o lidze. Oby to trafiło na Real, to może zrobią aferę i wypłaczą jakaś zmianę.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?