willy
Dołączył/a: wrzesień 2014
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dzięki za odpowiedź, bardzo mi się podoba. Nie pomijam faktu, że Real jest w dołku, Zdaję sobie z tego sprawę. W tej wypowiedzi chodziło mi głównie o tę pokorę i o to, że od jakiegoś czasu wszyscy są strasznie pewni swego, a jest to męczące, tym bardziej jak sobie pomyślę o tym co będzie się działo jak przyjdą gorsze dni lub sezony suszy, a przyjdą. Wtedy komentarze na tej stronie obrócą się o 180 stopni. We wszystkim należy zachować umiar. Cieszmy się grą Barcy, bo jest faktycznie fenomenalna. Bardzo możliwe, że nigdy wcześniej nie było takiej drużyny, ale miejmy trochę szacunku do przeciwników, zwłaszcza tych wielkich i trochę pokory dla samych siebie. Tym bardziej, że to nie my gramy, tylko piłkarze naszych drużyn.
25
Wielu z Was tak strasznie się cieszy, że Barca jest w formie i zmiecie każdego. Chcecie koniecznie ten Real Madryt i faktycznie wszelkie argumenty przemawiają za Barcą. Ale to jest nadal Real Madryt, 1/4 finału Ligi Mistrzów, a każde El Classico rządzi się swoimi prawami. Owszem, widowisko byłoby świetne i Barca byłaby faworytem, ale wcale nie jest powiedziane, że z Realem by sobie w takim dwumeczu poradziła. Ja tam meczu z Realem bym się bał. Piłka nożna, tak jak życie, nie jest kolorowa i taki mecz sam się nie wygra, więc dziwi mnie to, że tak od razu robicie z Barcy mistrza i czekacie tylko jak Nasi rozjadą Prześcieradła. Obyście się nie przejechali. Wystarczy gorsza dyspozycja, kontuzja lub parę głupich błędów i z marzeń o obronieniu trypletu i pierwszym w historii obronieniu Ligi Mistrzów, zostanie nam do dokończenia La Liga i finał PK, w którym też wszystko się może zdarzyć, co już pokazał SuperPuchar Hiszpanii. Trochę pokory ludzie...
1
Oni są już dawno pogodzeni
0
A co Dudek powiedział? Oglądam na nc+
0
To była kwestia czasu
0
Wkurza mnie czepianie się Neymara. We wszystkich trzech meczach piłkarze Atletico wchodzili mu w nogi (Juanfran mnie najbardziej wkurzał, zwłaszcza jak nadeptywał na leżącego Neymara), to jego się czepiają. Bardzo dobrze, że nie pozostaje im dłużny, skoro tak ostro pogrywają.
0
Gratulacje dla Ronaldo, chociaż mała iskierka nadziei, że Messi wygra była.
0
Kto jak kto, ale Henry musi wręczyć nagrodę Messiemu :D
0
Messi powiedział coś ciekawego, bo nie widziałem tego momentu?
5
Najśmieszniejsze jest to, że tutaj opinie zmieniają się po każdym meczu i przechodzą ze skrajności w skrajność. Albo są zachwyty po zwycięstwie, albo wyrzucanie wszystkich po porażce. A najlepsze jest to, że wszystko zależy od wyniku, a nie od gry. Nawet jak zagrają świetnie, ale nie wygrają, to większość będzie po nich jechać, a jak zagrają lipę, ale wygrają, to będzie cudownie.
2
Tylko stwierdził fakt. Nie widzę tu żadnego złego podejścia, ani rezygnowania z walkio tytuły.
1
Spoko, nie zauważyłem, ale i tak zabawne :D
1
Haha, to na serio ich reakcja czy coś zupełnie innego? :D
1
No to LE teraz będzie porównywany do Taty Martino, zwłaszcza jeśli odpadniemy.
4
Tak, w ostatnim meczu. Tylko. Nigdy więcej.
2
Czasem idzie świetnie, a czasem beznadziejnie, ale u mnie Enrique ma duży kredyt zaufania. Podoba mi się, że nie boi się ryzyka, nie pochwalam eksperymentowania w tak ważnych meczach, ale z drugiej strony było to też zaskoczenie dla przeciwnika. Wiadomo, że potrzebuje czasu, ale sądzę, że coś z tego będzie. I nie jest to z mojej strony euforia po wygranym meczu, tylko opinia budowana od początku sezonu.
0
Myślę, że Bartra spisał się na PO.
1
Kiedyś oglądaliśmy Iniestę i Xaviego w duecie, a teraz oglądamy jak jeden zmienia drugiego. Trochę przykry widok, ale nic nie trwa wiecznie.
2
Real znowu z karnego. Parodia...
0
Najważniejsze, że mają na siebie nawzajem wpływ, ale kto i jaki, to już wiedzą tylko oni.
0
Naprawdę nie widzisz, że coś ruszyło po meczu z Almerią? Mamy drugie miejsce w tabeli z dwoma punktami straty, niezły mecz z Valencią za sobą. Najbliższe mecze pokażą w którą stronę to pójdzie. Po prostu mam dość ciągłych narzekań i zmienności zdań kibiców. Presezon - Enrique to najlepszy kandydat. Minął miesiąc - wylać trenera i połowę składu, łącznie z Messim. Przed meczem z Valencią - wow, dwóch DP, brawo za pomysł. W trakcie meczu - beznadzieja, co to za baran. Nudne to jest. Kiedyś lubiłem czytać to forum, ale teraz każdy się prześciga w pisaniu tego samego...
3
Tak, kiedy widać, że wreszcie jakiś trener ma swój własny pomysł i go realizuje bez względu na krytykę, to nie lepiej poczekać tylko go na starcie wylać. 3 lata = 3 trenerów. Brawo. Bierzmy przykład z reprezentacji Polski. Chciałbym przypomnieć, że z Guardiolą i Rijkardem też nie zawsze było kolorowo.
1
Całe to debatowanie i głosowanie jest bez sensu. Nikt z nas nie wie dlaczego Montoya nie gra. Możliwości jest wiele. Może wcale na treningach nie jest taki dobry jak nam się wydaje, a może faktycznie mają spięcia ze sobą. Nikt z nas tego nie wie, dlatego już nie mogę czytać tych komentarzy o wystawianiu wychowanka. Wciąż jedno i to samo. Nuda...
0
Przed meczem zachwyty, że Busi i Masche, że Lucho ma jaja i w ogóle jak to fajnie. Mecz trwa i nagle to nie czas na eksperymenty, a środek pola nie istnieje. Jeszcze wcześniej Lucho out, po meczu z Sevillą, jednak jest nieźle. Te zmiany nastrojów większości "kibiców" robią się już nudne.
0
Przy całej mojej sympatii do Bartry trzeba przyznać, że jest powolny i pewnie LE bierze to pod uwagę przy ustalaniu składu.
1
VV od dawna mówił, że chciałby się przenieść do innej ligi i dla nikogo jego odejście nie było zdziwieniem, więc nie rozumiem tej fali hejtu.
0
Faktycznie, zwracam honor. :D
0
Nie chcę się czepiać, ale to nie tłumaczy dlaczego kazał mu się rozgrzewać już po wejściu Xaviego.
0
Nie porównuj Barcy i Man Utd. Oni są w połowie tabeli.
3
Bardzo ciekawy temat do dyskusji. Myślę, że głównie narzekanie kibiców polega na tym, że przyzwyczailiśmy się do potężnej Barcelony, a druga sprawa jest taka, że trzeba się pilnować, żeby z tych małych problemów nie zrodziło się coś większego. Na dno można zlecieć bardzo szybko, wystarczy spojrzeć na Borussię.