@Kapitan_SW musiałeś coś źle włączyć. Przecież w poprzedniej kolejce feniks odrodził się z popiołów i pokonali AS Monaco. Sprawdź, czy to nie był zapis meczu drużyn młodzieżowych.
Oni wrócili. Wrócili... (buja się w kaftanie bezpieczeństwa)... wrócili... Efekt Arbeloi... wrócili...
Jest jedna zasadnicza różnica. U nas Hansi Flick cieszył się wówczas niekwestionownym zaufaniem. W Madrycie (podobno) część szatni zbuntowana, a otoczenie klubu zaczyna kwestionować złote dziecko w postaci Xabiego Alonso ;) Ligę wygra ta drużyna, która szybciej złapie formę. Mam nadzieję, że to będzie Barcelona.
"45 bramek i 23 asysty w 50 meczach w 2018? Nudne. Otwierające podania tłuczone hurtowo? Mijani jak tyczki rywale? Przywykliśmy do tego. To już było. Nudne. Ale nudna to dopiero będzie piłka, gdy go zabraknie…"
Piękne słowa p. Krzysztofa Stanowskiego. Niestety, ale to prawda, że Messi spowszedniał, przykre oj przykre.
Świetna reakcja ze strony Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej! Trener wykazał się brakiem profesjonalizmu i od razu stracił pracę, niezależnie od kontekstu zbliżających się Mistrzostw Świata. Z drugiej strony, to potężny wstrząs, który może (chociaż nie musi) zaszkodzić reprezentacji. No i przy okazji trochę gromów spadnie na Real Madryt, a to zawsze cieszy cules :P
Stwierdzenie, że zwycięstwa w Lidze Europy nie mają znaczenia jest śmieszne. Liga Europy faktycznie smakuje gorzko dla klubów z elity. Jednak piłkarze Villarrealu ograli dziś zespół niezwykle zasłużony. Pokonali markę o potężnej pozycji na europejskim rynku. Dla chłopaków z żółtej łodzi podwodnej, ten puchar jest wybitnym osiągnięciem. Brawo dla nich i oby powalczyli w superpucharze :)
Komentarze
0
Niby zszedł tylko Pedri, a wygląda jakby zeszła cała Barcelona. Czuć gola dla Newcastle.
1
@Popitek12 za taką Polskę Podziemną ginął mój dziad! Prawda zwycięży.
4
@Kapitan_SW musiałeś coś źle włączyć. Przecież w poprzedniej kolejce feniks odrodził się z popiołów i pokonali AS Monaco.
Sprawdź, czy to nie był zapis meczu drużyn młodzieżowych.
Oni wrócili. Wrócili... (buja się w kaftanie bezpieczeństwa)... wrócili... Efekt Arbeloi... wrócili...
0
Kiedyś mówiono o nim, że to mini "Busquets"... moim zdaniem, mentalnie bliżej mu do Xaviego z tymi wypowiedziami ;)
8
Jest jedna zasadnicza różnica. U nas Hansi Flick cieszył się wówczas niekwestionownym zaufaniem. W Madrycie (podobno) część szatni zbuntowana, a otoczenie klubu zaczyna kwestionować złote dziecko w postaci Xabiego Alonso ;)
Ligę wygra ta drużyna, która szybciej złapie formę. Mam nadzieję, że to będzie Barcelona.
192
Różnica panie Carlos jest taka, że Ronaldo chce się poprawiać, a Messi to po prostu robi :)
131
Popatrzcie na to z innej strony... gramy piach, a oni nadal nie są w stanie zapakować nam manity :D nie jest tak tragicznie :P
124
"45 bramek i 23 asysty w 50 meczach w 2018? Nudne. Otwierające podania tłuczone hurtowo? Mijani jak tyczki rywale? Przywykliśmy do tego. To już było. Nudne. Ale nudna to dopiero będzie piłka, gdy go zabraknie…"
Piękne słowa p. Krzysztofa Stanowskiego. Niestety, ale to prawda, że Messi spowszedniał, przykre oj przykre.
104
Świetna reakcja ze strony Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej! Trener wykazał się brakiem profesjonalizmu i od razu stracił pracę, niezależnie od kontekstu zbliżających się Mistrzostw Świata. Z drugiej strony, to potężny wstrząs, który może (chociaż nie musi) zaszkodzić reprezentacji. No i przy okazji trochę gromów spadnie na Real Madryt, a to zawsze cieszy cules :P
87
Stwierdzenie, że zwycięstwa w Lidze Europy nie mają znaczenia jest śmieszne. Liga Europy faktycznie smakuje gorzko dla klubów z elity. Jednak piłkarze Villarrealu ograli dziś zespół niezwykle zasłużony. Pokonali markę o potężnej pozycji na europejskim rynku. Dla chłopaków z żółtej łodzi podwodnej, ten puchar jest wybitnym osiągnięciem. Brawo dla nich i oby powalczyli w superpucharze :)