O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5900
  • Liczba komentarzy 27
  • Polecenia 0

Komentarze

0

Mam nadzieję że pokazałem co poniektórym jak można prowadzić dyskusję, można bronić swego przyjąć czyjeś argumenty, trochę pozlewać ale nie wyzywać i obrażać ...

Pener
magiczne to były przewrotki Vitora Borba Ferreiry. :D też pamiętam

0

endriuuu2

ja odniosłem się do meczu na SB i komentarza w którym było o nadziei, a ja nie mam na celu tylko krytyki, ale tamtą nadzieję dał wam pan Ovrebo i tyle.

0

Co jak co ale cooltura musi być ...

0

Kolego Kris mam spoko przesłanie dla Ciebie



za "Farsę"

0

Dobra nie ma sensu, ja prezentuję bastion tych którzy myślą że było mało sprawiedliwe, a Ty że jednak to nie. Dla mnie niesmak pozostał po tym meczu

Zobacz wszystkie

0

Jak dzieci, jak dzieci. Logika nakazuje normalnie racjonalnie przeanalizować błędy drużyny i Pep spokojnie to zrobi, ale on jest "tylko" i "aż" trenerem zmotywuje piłkarzy, wymyśli dobry patent ale sam go nie zrealizuje. W tym momencie Barca zacięła się na jakimś "trybiku" i gra gorzej, z tym że nie potrafi wygrywać. Często się zdarza że ekipa gra piach, ale 3 pkt inkasuje, teraz tak nie jest i wkrada się nerwówka. A RM jest w gazie, ogórków klepie i konsoliduje zespół, a przyjdzie jeszcze czas rewanżu. Gramy na 3 frontach na pewno coś się ukruszy, to co mnie pociesza to że drużyny Mou którym nawet jak nie idzie to potrafią właśnie te 3pkt wziąć "jakimś cudem".

PS. Pomyślcie jeszcze o zmęczeniu które przyjdzie na wiosnę, napiętym terminarzom, bo przecież EURO na horyzoncie. Jest masa scenariuszy, ale co poniektórzy tutaj i na RM porozdawali już tytuły w LaL i CL

0

Witam,

jestem kibicem Realu co jednak nie przeszkadza mi śledzic wyników Barcy. Obiketywnie patrząc najmniejszym nakładem sił Barcelona uzyskała bardzo, powtarzam bardzo korzystny wynik, 1-1 na wyjeździe strzelona bramka, wszystko w jak najlepszym porządku. Widzę że zaczyna bolec, że FCB niw wygrywa po 3, 4 zero każdego meczu. Wybaczcie mi moją szczerośc ale zaczyna się w waszej drużynie okres stagnacji i poźniejszego spadku formy, a co za tym idzie wyniki nie będą już tak okazałe a gra finezyjna. Cała drużyna obniżyła loty, zaczynają się kontuzje i zgrzyty. W zeszłym sezonie pokazaliście klasę byliście oddzielną kategorią wagową w stosunku do innych drużyn, wypracowaliście sukces (6 pucharów),na który najlepsze nawet kluby muszą racowa kilka lat (ilośc trofeów) to było szczytowe osiągnięcie Barcy. Właśnie sczytowe czyli coś pojedynczego i niepowtarzalnego i wybaczie mi szczerośc ale prawdopodobnie nie powtórzycie takiego sukcesu przez najbliższe dziesięciolecie ani RM wam w tym niedorówna bo do tego potrzebna jest "drużyna", ale wy zapłacicie podwójną cenę już teraz widac drobne przesłanki świadczące o załamaniu formy, nie jest ona tak wyborna jak byście sobie tego życzyli, a zeszły sezon odbija wam się czkawką, niestety za krótka jest ławka w FCB a La Masia to nie fabryka talentów z której co miesiąc wychodzi nowy Leo. Krótko mówiąc zmierzch formy barcelony będzie bardzo drastyczny i bolseny bo oczekiwania są wielkie a balon pod tytułem "Barca gra piłkę z innej galaktyki" nadmuchany do granic możliwości, a niestety Ibra ma technikę, strzał instynkt snajpera, ale bardzo szybko potrafi popaśc w przeciętnośc jak mu coś nie wychodzi, Xavi wiecznie młody nie będzie tak samo zresztą jak Puyol, przychodzą coraz częsciej mecze w którym piłkarze pokazują że nie są robotami, nie można grac na maksa dwóch sezonów pod rząd, bo jest gdzieś granica po przekoroczeniu której drużyna zaczyna słabnąc a forma spadac, niestety ale w LM Barcelona odpadnie z mocniejszym rywalem który ją kondycyjnie zamęczy chociażby MU, nie mówie nawet o Chelsea bo gdybyście na nich trafili to za zeszłoroczny przekręt pozamiataliby was bez mrugnięcia okiem, dlatego piszę nie nastawiajacie się na sukces w tym roku bo go nie osiągniecie, byc może ugracie La Ligę ale o lidzed mistrzów trzeba będzie raczej zapomniec, acha i jeszcze mała prośba do "wielkich kibiców" którzy nie potrafią napisac nazwiska Cruyffa czy innych dawnych gwiazd tej drużyny ponieważ kibicują FCB od roku lub 2 lat, żeby nie wdawały się ze mną w dyskusję, a pozatym moglibyście sobie darowac rozważania na temat kto jest lepszym napastnikiem Eto'o czy Ibra ponieważ to są zupełnie dwa inne typy piłkarzy i inne zadania maił w Barcie E2 a inne ma Ibra, a tak na marginiesie śmieszni są co poniektórzy piszący na Sergio Busquetsa że jest "drewno" itp, jakieś czas temu pialiście z zachwytu nad nim i mówiliście że następny Xavi z niego będzie tylko bardziej defensywny. Panowie i Panie oraz wszechobecne dzieci, trochę więcej pokory i obiektywizmu a mniej agresji.

Pozdrawiam wszystkich fanów FCB

0

Mimo tego że ciągle Real jest w grze, to uważam iż sukcesy te prawdziwe będą za rok. Mourinho powoli i mozolnie buduje drugą swoją "Chelsea" ulepszoną i szybszą. Real nie gra jeszcze na waszym (FCB) poziomie, ale już niedługo. Przypomnę Wam tylko jak pięknie Chelsea punktowała Barcę i to nie raz długimi podaniami, szybką kontrą. To teraz wciela Mou w RM. Mówcie co chcecie ale taki właśnie model przyjął krzykacz. Inter grał zgoła inaczej, widać że nie parkujemy autobusów, jeszcze tylko trochę konsekwencji, jeśli tylko utrzymają koncentrację w meczach z FCB i prssing jak ostatnio, to możecie się niemiło zaskoczyć. Jest jeszcze jedno, Real ma kompleks Barcy spina się na mecze, ale wychodzi na "was" z coraz lepszym nastawieniem. Jestem cierpliwy zniosłem porażki ery "galaktycznych", upokorzenia na SB z FCB, wypadnięcia z LM. Czekam kilka ładnych lat, ale się w końcu doczekam. Czekam teraz na skomentowanie moich wypocin, przez "kibiców" którzy zapomnieli już co to znaczy pokora, a niejednokrotnie nie wiedzą kto to był Vitor Borba Ferreira, albo ot chociażby Luis Enrique

0

Mam ciekawy pomysł, już kiedyś pisałem o tym żeby stworzyć gremium super-userów, którzy mieliby oddzielny dział na dyskusje i komentarze. A warunkiem przyjęcia oczywiście oprócz odpowiedniego stażu, byłby quiz powiedzmy na 20 pytań dosyć szczegółowych z historii klubu, zawodników, zdarzeń. Wtedy można będzie podyskutować z ludźmi na poziomie i takimi co o pilcie naprawdę wiedzą coś więcej

P.S na RM nie jestem nawet zarejestrowany bo tam komentarze są metr poniżej szamba. (nie wszystkie ale większość)

0

Do "duch toma joad"

Witam, widzę że i tu można porozmawiac kulturalnie, otóż nie chciałem dykutowac tylkoz kibicami którzy zbytnio nie mają pojęcia o futbolu, a kibicowanie to dla nich śledzenie LM i co drugiego meczu W LL, a pierwsi krzyczą VeB. Po drugie może rzeczywiście przesadziłem że nastawiacie się na wielki sukces, ale irytują mnie co po niektórzy ogłaszający wszech i wobec że Barca musi coś ugrac i to tylko kwestia czasu, rónwie dobrze możecie skończyc sezon na "0", wielu to zrozumie zle spora częśc będzie wieszała psy na piłkarzach, guradioli itp. Po trzecie jestem kibicem RM, ale tak jak pisałem obiektywizm nie jest mi obcy, przeskoczycie VFB ale jeśli nie wróci u was w drużynie (na pełne obroty) mózg Iniesta-Xavi to niestety ani Ibra ani Messi gry nie pociągną, Bojan to jeszcze nie ten format (jeszcze z rok i będzie git) a Henryk się wypala. Po czwarte nie gadam banału w stylu "są dobre i złe dni" chodzi mi o to że z takich meczów własnie jak wczorajszy rodzą się wątpliwości w kibicach i piłkarzach tak samo, wystarczy jeszcze jedna wpadka żeby zaczęły się dziac złe rzeczy mam na myśli to że stracicie rozpęd (narazie tylko przychamowaliście lekko) pomysł na grę, świeżośc czyli coś czym podbijaliscie i podbijacie stadiony świata, mam na myśli że jeśli szybko Pep nie zareaguje to w przeciągu kilku tygodni potracicie punkty, albo co gorsza odpadniecie z LM, (piszę co gorsza bo chciałbym zobaczyc mecz w LM Barca RM) dlatego że gdzieś umknie polot i finezja, a co za tym idzie zgranie także będą się mnożyc głupie błędy, zaczną się roszady w składach (podyktowane również kontuzjami) i to własnie destabilizuje formę cąłej drużyny a okres marzec kwiecień jest kluczowy nie tylko w LM ale też w LL gdzie teraz i tak ścigamy się RM z FCB bo reszta to tło, na razie wszyscy powiedzą 1-1 dobry wynik na wyjeździe, mecz z Atleti to wypadek przy pracy a pozatym okrojony skład itp. Ale może to miec głębsze podłoże i większe konsekwencje, a mam na myśli że szybki będzie koniec mówie chocby o meczu LM na CN z VFB, niemcy przyjadą z nastawieniem bij mistrza, a jeśli będziecie mieli nadal "słabszy dzień" może by bye, bye CL. Zresztą tak samo może byc w meczu RM z OL ale to inna bajka. Narazie jest ok nie mówie że się szybko nie otrząśniecie i pojedziecie dalej, ale jeśli nie to może to byc początek końca tego sezonu (mam na myśli trofea). Po piąte ja jestem wyluzowany i mam ogromny dystans do siebie i do klubu który uwielbiam RM, ponieważ dzisiaj mogę powiedziec że byc może przejdziemy 1/8 jak zagramy swoje na SB, ale jak Lyon postawi twarde warunki a my do przerwy nie strzelimy bramki to czuje że będzie bye bye i wtedy dopiero posypią się w Madrycie głowy, najchętniej to bym wjeb.. wszystkich pseudo działaczy (Valdano, Perez) wolałbym dziesie lat budowania drużyny i jedno trofeum niż dwa miech zakupów i jakieś tam trofeum. Ale dzisiaj w futbolu rządzą pieniądze i marketing. Pozdrawiam

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?