szczyglik
Dołączył/a: maj 2015
0 obserwujących
0 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Oczywiście cudzysłów z błędnym słowem "bynajmniej" stosuję zawsze, gdy tylko mam taką możliwość. Może to zmobilizuje niektórych do otworzenia słownika (bo na tej stronie większość użytkowników nigdy nie widziała go na oczy). Polski język zanika, a ja niestety (bądź stety) jestem tego przeciwnikiem. Mam nadzieję na ciekawy finał (jak i całe rozgrywki) w "dwutysięcznym szesnastym" (sic!).
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli.
0
w 2006, gdy zdegradowano Juventus był to również wspaniały sezon dla drużyny z Turynu. Co ciekawe w drużynie narodowej Włoch (tej zwycięskiej z 2006) grało 5 zawodników Juventusu w podstawowym składzie (przez całe mistrzostwa). Do dziś ta afera odbija się wszystkim czkawką. Silne Serie A stanowiło o ciekawych wszystkich rozgrywkach. Kiedyś Liga Mistrzów to były prawdziwe emocje. Dzisiaj tak bardzo oddaliły się takie zespoły jak Barcelona, Real, Bayern od reszty stawki, że atrakcyjność rozgrywek spadła, bo mniej więcej wiadomo jaki będzie miała przebieg. Mogę w ciemno postawić, że Barcelona zagra "bynajmniej" (sic! dla znających znaczenie tego słowa) w półfinale przyszłorocznej LM. Dawniej mogłeś w ciemno postawić, że 1 drużyna Serie A, 1 drużyna LL i 1 drużyna PL zagra w półfinale. Która - tego nikt nie wiedział.
0
przeciwko Juve nigdy nie było twardych dowodów, a jednak zostali zdegradowani. Tyle, że tam są Włochy i ich dziwny stosunek do korupcji, a tutaj Hiszpania. :)
1
mało tego. Niedawno były dyrektor Juventusu Moggi został uniewinniony, a co za tym idzie Juventus zostanie lada moment oczyszczony z zarzutów. Zniszczenie wizerunku Juventusu na podstawie zwykłych POMÓWIEŃ. Wydaje się, że takie coś nie będzie miało miejsca w PD, ale czy na pewno ?
0
o to chodzi, że Juventus nie chce, aby był to jednorazowy wyskok. Ćwierćfinał LM dla tego klubu to powinien być teraz minimum. Jak Barcelona bije się co roku o najwyższe cele, bo ma ku temu predyspozycje, tak Juve chce do tego dążyć.
co do reszty to oczywiście zgadzam się w 100%. Nie można z pracownika robić niewolnika. Pogba wielokrotnie powtarzał, że dobrze mu w Turynie i nie myśli o przeprowadzce. Wiadomo - sezon ogórkowy się zaczął i radzę wszystkim, aby każdą wiadomość brali na chłodno, czy to o zarobkach, czy kwocie odstępnego. Na chwilę obecną życzę miłego dnia i pozdrawiam.
5
a nie przyszło Wam dzieciaczki do głowy, że Juve nie chce sprzedawać swoich topowych graczy ? Jeśli klub nie czuje potrzeby sprzedaży, to cena za gracza będzie o jakieś 50% (lub więcej) wyższa. Widać, że Juventus jest dobrze zarządzany i dobrze gospodarują forsą i zawodnikami. Jeśli chcą wrócić na szczyt, to nie mogą sobie pozwolić na sprzedaż najlepszych zawodników. Ale kibice Barcelony są przyzwyczajeni, że klub wykłada 80 i mają kogo chcą.
0
nic bym nie mówił, bo potrafię takie sytuacje oceniać na chłodno - niezależnie, kto by nie zagrał. Ta ręka to był czysty przypadek - tam nic nie było. Oprócz Neymara nikt w zespole Barcelony nie miał nawet o to pretensji.
0
no właśnie o taką min. dyskusję mi chodziło.
widzę, jak wszyscy mówią "kibice Juve szukają spisku w całym - przestaję ich szanować"
Ale chyba również kibice Barcelony czuliby pewien niesmak po tej sytuacji, gdyby tam jednak sędzia zagwizdał karnego.
Pokazuje to sytuacja z ręką Lichsteinera - jak już wspomniałeś - nie można karać za takie coś. Tym bardziej po wprowadzeniu nowych przepisów.
Myślę, że w tej sytuacji, jaką by decyzję nie podjął sędzia to i tak jedna ze stron mogłaby czuć się pokrzywdzona.
Tak w ogóle to gratulacje, bo byliście drużyną, która przede wszystkim strzeliła więcej goli, ale też stworzyła więcej sytuacji i była groźniejsza pod bramką przeciwnika. Szkoda, że Juventus stracił bramkę na 1:3 - myślę, że wynik 1:2 byłby sprawiedliwszy :)
1
jeśli w Hiszpanii gwiżdżą rzuty karne za zagrania ręką takie jak ta Lichsteinera, to muszę Cię zmartwić kolego, że robią to źle. Nie było ruchu ręki do piłki. Ręka była ułożona w naturalny sposób. Tutaj sędziowie nie mieliby ŻADNEGO problemu w ocenie tej sytuacji.
Nie chcę żadnej spiny, bo różni kibice różnie postrzegają tą sytuację Pogba/Alves i dlatego chciałem Was zapytać o zdanie.
Wśród postronnych kibiców zdania są podzielone i dlatego pytam.
1
Proszę powiedzcie mi Drodzy Kibice Barcelony.
Tak już po opadnięciu emocji.
Czy mielibyście żal do sędziego, gdyby sędzia zdecydował się jednak podyktować "jedenastkę" w sytuacji Alves/Pogba ?
Bez wątpienia jak określały to włoskie stacje była to sytuacja 50/50.
Jakby na to nie patrzeć, to był kluczowy moment w tym meczu. Jedni mogli strzelić bramkę, a zrobili to drudzy.
0
A pierwszego meczu kolega nie oglądał ? Real dwukrotnie zagroził bramce Juve (gol Ronaldo i poprzeczka Jamesa).W drugiej połowie nie oddał celnego strzału. Aż dziw bierze, że nie było 4:1 dla Juve. Wtedy rewanż byłby tylko formalnością. Dla własnego dobra lepiej jest przymknąć oko na niektóre fakty ?
0
prawdą jest, że oglądałeś tylko drugi mecz i opowiadasz bzdury.
0
"To z pewnością wspaniały gol (bramka z Athletkiem - red.), ale myślę, że Messi nie zdobywałby takich we Włoszech, gdzie broni się znacznie lepiej niż w Hiszpanii. W lidze hiszpańskiej atakuje się lepiej niż we włoskiej, ale broni się o wiele gorzej. Messi jest obecnie bogiem futbolu. Trudno go porównać do Maradony, Pelé i spółki. Z pewnością jest najlepszym piłkarzem ostatnich 30 lat".
ponawiam pytanie.
czy nie potraficie czytać ze zrozumieniem ? czy może macie 12 lat ? wtedy oczywistym staje się fakt, że nie potraficie czytać ze zrozumieniem.
0
ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem ? nikt nie mówił, że Messi jest słaby
0
a oglądałeś chociaż ten finał ?
mimo, że Hiszpania była lepsza, to trzeba dodać, że 1 bramkę strzelili gdy Włosi grali w 10.
Druga to efekt przymusowego odsłonięcia się Włochów.
3 i 4 bramka padła w momencie, kiedy Włosi również grali w 10.
Mimo, że lubię patrzeć na grę reprezentacji Hiszpanii, to w tym turnieju akurat mnie bardzo denerwowali. Wszystkie mecze wygrane po 1:0. Jak Grecja kilka lat wcześniej.
0
oczywiście nie ma co gdybać, bo równie dobrze można przypomnieć zmarnowaną setkę Lewego, która mogła odmienić losy tego dwumeczu. Było minęło i życzę powodzenia w finale. Pozdrawiam
0
a jak Juve zagra tak jak z Realem na Juventus Stadium, a Barcelona tak jak na Allianz Arena z Bayernem ?
12
jako kibic Juve sądzę, że 60:40 dla Barcelony.
Serce podpowiada Juve, rozum Barcelona.
Nie chcę się nastawiać na wygraną i się rozczarować.
Powodzenia w finale.
0
kibice Realu przed meczem z Juve mówili :
"spokojne 5:0 i spotykamy się w finale z Barceloną"
"1:0 w Turynie, a ze 5:0 u siebie"
Warto teraz dodać, że mecz odbędzie się na boisku neutralnym, gdzie nikomu nie gra się dobrze.
0
Może to nie nowość, ale kibice Barcelony powinni zauważyć to, że w składzie mają zawodników wartych ze 3 razy więcej niż Juventus (wg transfermarkt 2 razy więcej, ale tam Suarez jest wyceniany na 60 mln, a Messi na 120).
0
tak ciężko zauważyć, że włoska piłka upadła po słynnym Farsopoli.
Wcześniej każda, bez wyjątku, drużyna bała się trafić na drużynę z Serie A, bo wiedziała, że mecze przeciwko włoskim zespołom to męka.
Jedna bramka dla Włochów potrafi zabić całe widowisko.
0
Barcelona i Real są potężne (i faktycznie wyprzedzają wszystkich o lata świetlne), Atletico i Sevilla są bardzo mocne, ale czy reszta LL jest aż tak potężna jak ją wszyscy malują ?
0
oczywiście z tym nikt nie polemizuje, bo oczywistym jest, że Barcelona miała najcięższą drogę do finału (chyba tylko fani Realu mieli odmienne zdanie z tego, co wyczytałem).
0
i o właśnie taką dyskusję mi chodziło. Dzięki za głos rozsądku w tłumie.
Tak jak już napisałem, że bardzo ciężko to ocenić, bo inny typ piłki grają obie drużyny. Obrona Barcy przez 90% sezonu jest z pewnością mniej wysilona.
Niestety nie mogę znaleźć ile sytuacji bramkowych miały drużyny, z którymi mierzyły się Barcelona i Juventus. Bo tutaj siedzi pewnie odpowiedź na to pytanie, która obrona jest lepsza.
Pozdrawiam
0
Ale to nie tylko moje zdanie. Wielu ekspertów sportowych również tak sądzi (i nie mówię tutaj o ekspertach w tvp).
Stawiam dość obiektywne tezy.
Jeśli jesteście kibicami Barcelony, to powinniście zauważyć, że Neymar ma swoje słabe punkty jeśli chodzi o psychikę. To samo jest z Suarezem (zresztą cały świat widział wielokrotnie jego wybryki).
A jeśli myślicie, że człowiek potrafi się zmienić w kilka miesięcy, to jesteście w błędzie. Suarez już wielokrotnie obiecywał, że to "ostatni raz".
Na forum Barcelony spodziewałem się takiego ataku w moją stronę.
Na forum Juventusu wiele osób by się zgodziło z tą opinią.
Chciałem podjąć dość luźną dyskusję, ale w pierwszym poście jakiś "koleś" od razu wylał na mnie falę gniewu.
0
jeśli obrona Barcelony ma mało roboty to może również to świadczyć o tym, że mają kosmiczny atak. I tak właśnie jest - całą robotę odwala MSN w Barcelonie + Iniesta.
Ciężko również zauważyć kibicom Barcelony to, że ich zawodnicy są warci 600 milionów przy 300 Juventusu (wg transfermarkt, które wycenia Messiego na 120 mln, a Suareza na 60).
Warto również dodać to, że ja nigdzie nie napisałem, że Pique, Mascherano, Alves czy Alba to ogórki. Napisałem, że Juventus ma po prostu lepszą linię defensywną.
Mało tego - nie napisałem, że pomoc Juventusu "miażdży" pomoc Barcy. Napisałem, że jest lekka przewaga po stronie Juventusu.
0
ja nigdzie nie napisałem, że będzie więcej kibiców Juve, bo będzie ich po równo. Wydaje się natomiast, że kibice neutralni będą bardziej sympatyzować za Juve, bo to na ich terenie pokonaliście Bayern, to raz.
Neymar po pyskówce w jego stronę od razu sfaulował rywala, bo chciał mu "pokazać", to dwa.
A po trzecie jak już wspomniałem, bardzo ciężko doceniać Waszą obronę, jeśli z przodu są MSN.
2
no i właśnie o tym mówiłem. Obrona Barcy jest super, bo niewiele ma do roboty.
Każdy w meczu z Barcą musi myśleć, jak zatrzymać MSN, a nie jak rozmontować ich obronę.
No i jak wcześniej wspomniałem. Pozdrawiam Normalnych kibiców.
1
jako kibic Juventusu pozwolę sobie porównać obie drużyny przed finałem.
Mam nadzieję, że nie zostanę "zbesztany".
Otóż :
Obrona : wydaje się, że Juventus ma zdecydowanie lepszą linię defensywną. Ciężko tutaj porównywać ilość straconych goli w sezonie, bo jest inna specyfika gry obydwu drużyn o czym zaraz.
Pomoc : tutaj chyba Juventus również ma lekką przewagę. Świetni biegacze i walczaki w środku pola Juventusu, do tego (jeśli w formie) znakomity reżyser gry.
Nie mówię, że Barcelona ma słabą linię pomocy, ale wydaje się być ona ciut słabsza od tej z Juventusu.
No i nadszedł czas na atak :
tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości.
Świetna, a wręcz nawet znakomita trójka MSN robi w tym sezonie różnicę.
Oglądając mecze Barcelony mam wrażenie, że ta trójka powoduje, że piłka rozgrywana jest tylko na połowie przeciwnika Barcelony. Drużyny przeciwne mają tak bardzo naładowane w spodniach (co raczej nie jest dziwne), że muszą się cofać, przez co obrona Barcelony ma bardzo mało pracy, a pomoc może bardzo dobrze rozgrywać piłkę.
Trzeba też dodać, że MSN są drożsi niż cała drużyna Juventusu razy dwa.
Wszyscy dobrze widzieliśmy co się działo z Barceloną, gdy nie było Messiego lub miał słabą formę. Teraz jeszcze doszedł Suarez (który świetnie uzupełnia się z Neymarem) i samo powstrzymanie Messiego na niewiele może się zdać.
Szansę Juve upatruję w słabej psychice Neymara i Suareza. Chiellini to mistrz prowokacji, który potrafi wyprowadzić z równowagi najspokojniejszego człowieka na świecie.
Do tego potyczką odbędzie się na stadionie neutralnym i zdaje się, że więcej kibiców będzie sympatyzowało z Juve.
Kluczem w całej tej potyczce będzie to, kto pierwszy strzeli gola.
Pozdrawiam Normalnych kibiców i życzę Wam i sobie świetnego widowiska w sobotę wieczorem.
4
W finale LM zagrają 2 legendy piłki nożnej:
Xavi oraz Pirlo.
Obaj kończą karierę w swoich klubach i najprawdopodobniej wylądują w lidze katarskiej - w tej samej drużynie.
Mam szczerą i głęboką nadzieję, że owacje na stojąco pojawią się, gdy któryś z piłkarzy będzie wchodził/opuszczał boisko.
Szkoda, że tak wyszło, ale jeden z nich będzie musiał schodzić z boiska 6 czerwca z opuszczoną głową.
W tym meczu Pirlo ma okazję zrównać się z Xavim liczbą zdobytych pucharów LM.
Mimo ostatecznego wyniku myślę, że i tak obaj są "Mistrzami".
Pozdrawiam fanów Barcelony.
Fan Juve