0

może mi ktos napisac co to za piosenka na pierwszym filmiku??

0

własnie tez chciał bym sie dowiedziec bo co patrze to na n niema rzadnego tego kanału

0

oceny w miare przyzwoite ale nierozumiem jednego gdyby inny zawdonik grał tak jak Messi wczoraj to dostał by ocene przynajmniej 6 a nawet 7 a Messi dostał 5 bo wszyscy wymagają od niego jak najwięcej. Ludzie to jest tylko człowiek i wcale tak źle niezagral.

0

Boixos Nois (Wściekli chłopcy) założona w 1981 roku najbardziej radykalna grupa fanów FC Barcelony, której członkowie zasiadają na trybunie Gol Sud. W jej szeregach znajdowali się młodzi katalońscy nacjonaliści. Stanowili serce stadionu, swoją obecnośc zaznaczali na każdym meczu drużyny i przy każdej okazji manifestowali swoją niechęć do Hiszpanii. Jednak wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Do czasu. W 1986 w swoim gronie utworzyli formację chuligańską Boixos Oi! zrzeszającą nazistów, ludzi wyjętych spod prawa i skrajnych fanatyków, których głównym celem była konfrontacja z kibicami innych drużyn, a za jedyną słuszną i skuteczną drogę perswazji uważali siłę fizyczną. Wraz z upływem czasu, procent chuliganów w grupie stopniowo rósł, by w roku 1991 zrzeszać jedynie ludzi o poglądach skrajnie prawicowych. Paradoksalnie, im bardziej radykalna stawała się grupa tym większa była liczba jej zwolenników. Szczyt świetności Boixos Nois przypadł na okres prezydentury Joana Gasparta, który otwarcie popierał ich idee, a nawet zapewniał darmowe wejście na stadion. Piękne oprawy i doping cenił wyżej niż bezpieczeństwo, aż w końcu sytuacja zaczęła go przerastać (choćby w roku 2000, gdy turysta z Meksyku został zasztyletowany na Camp Nou przez dwóch członków grupy, ponieważ miał na sobie koszulkę Raula. Bądź w lutym 2003, w meczu z Bilbao, kiedy 'Wściekli chłopcy' w ramach niezadowolenia z powodu siatek oddzielających ich sektor od boiska przez pierwszą połowę nie pojawili się na trybunach. W przerwie otrzymali od prezydenta przeprosiny i zostali poproszeni o powrót na sektor). Na szczęście swoje i kibiców, Joan Gaspart podał się do dymisji, a w lipcu 2003 roku fotel prezydencki przejął Joan Laporta, który wypowiedział chuliganom wojnę. Obecnie Boixos Nois na znak protestu przeciw władzom klubu bojkotują mecze na Camp Nou, ograniczając swoje wsparcie do meczów wyjazdowych. Dziś ich liczbę szacuje się na 900 osób.

0

Barcelona to wspaniały klub z tradycjami ale jedyne co im brakuje do pełni szczęscia to prawdziwi kibice, którzy bo dopingowali całe spotkanie np tak jak jest w Sevilli a nie tylko pare okrzyków po zdobytej bramce. To jest niestety smutne.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?