Najlepsze rozwiązanie na Betis, to moim zdaniem posadzenie Messiego na ławce. Jeśli drużyna będzie sobie dobrze radzić, to Messi będzie mógł odpocząć. Jeśli jednak Barca straci gola, to warto go zmienić.
Co do rekordu. Jeśli nawet nie zagra z Betisem, to wystarczy powołać go w meczu z Cordobą. Tam sobie strzeli te 2 bramki, zejdzie z boiska i po sprawie ;)
Ja nie mówię o wygranej Sevilii, a o remisie. A taki zawsze się może przytrafić, gdy real gra pod presją. Poza tym Messi powiększył swoją przewagę nad Ronaldo, więc nie zdziwiłbym się, jakby jutro Ronaldo egoistycznie chciał samemu strzelać bramki. A wiadomo jaki to może przynieść efekt.
Poza tym, zawsze można liczyć np. na taką Granadę, która (co bardzo wątpliwe, ale wierzyć można) może zrobić miłą niespodziankę i też ugrać remis. real jest w momencie spadku formy i nie ma się co oszukiwać. A jak ktoś mi powie, że to nie prawda, to proszę mi przytoczyć okres w tym sezonie, kiedy real miał dół. Bo chyba nikt mi nie powie, że to jedyna drużyna, która ani razu w tym sezonie nie straciła i nie straci formy :)
Kibicuję wystarczająco długo i nie muszę z resztą ci się z tego tłumaczyć ;]
Poza tym, napisałem swoją opinię. Mnie nawet remis w GD uszczęśliwi, bo 8 punktów to i tak wielka przewaga.
A chyba logiczne jest, że marzy mi się zwycięstwo...
Poza tym, większość osób z pierwszego składu jest wypoczęta. A Barca już nie raz pokazywała, że potrafi wygrać nawet gdy Messi nie strzela i nie asystuje :)
Komentarze
0
cóż, gdyby nie schodziły, to by ich tam nie było :)
niestety siłą rzeczy niższej ceny ustalić się nie da.
0
0
0
Gallaret
Zgadzam się w pełni. Villa powinien zacząć grać już od 1 minuty regularnie kosztem Sancheza...
0
Villa na 99% był oszczędzany na drugą, bardziej obfitującą w mecze część sezonu. Tak wypoczęty snajper pokaże na co go stać :)
0
Villa na 99% był oszczędzany na drugą, bardziej obfitującą w mecze część sezonu. Tak wypoczęty snajper pokaże na co go stać :)
0
Najlepsze rozwiązanie na Betis, to moim zdaniem posadzenie Messiego na ławce. Jeśli drużyna będzie sobie dobrze radzić, to Messi będzie mógł odpocząć. Jeśli jednak Barca straci gola, to warto go zmienić.
Co do rekordu. Jeśli nawet nie zagra z Betisem, to wystarczy powołać go w meczu z Cordobą. Tam sobie strzeli te 2 bramki, zejdzie z boiska i po sprawie ;)
0
Cochis
Ja nie mówię o wygranej Sevilii, a o remisie. A taki zawsze się może przytrafić, gdy real gra pod presją. Poza tym Messi powiększył swoją przewagę nad Ronaldo, więc nie zdziwiłbym się, jakby jutro Ronaldo egoistycznie chciał samemu strzelać bramki. A wiadomo jaki to może przynieść efekt.
Poza tym, zawsze można liczyć np. na taką Granadę, która (co bardzo wątpliwe, ale wierzyć można) może zrobić miłą niespodziankę i też ugrać remis. real jest w momencie spadku formy i nie ma się co oszukiwać. A jak ktoś mi powie, że to nie prawda, to proszę mi przytoczyć okres w tym sezonie, kiedy real miał dół. Bo chyba nikt mi nie powie, że to jedyna drużyna, która ani razu w tym sezonie nie straciła i nie straci formy :)
0
patryk
Kibicuję wystarczająco długo i nie muszę z resztą ci się z tego tłumaczyć ;]
Poza tym, napisałem swoją opinię. Mnie nawet remis w GD uszczęśliwi, bo 8 punktów to i tak wielka przewaga.
A chyba logiczne jest, że marzy mi się zwycięstwo...
0
PS
Poza tym, większość osób z pierwszego składu jest wypoczęta. A Barca już nie raz pokazywała, że potrafi wygrać nawet gdy Messi nie strzela i nie asystuje :)