Za czasów mojej młodości trudno było sobie wyobrazić, że kiedykolwiek mógłby pojawić się gorszy bramkarz od Carlosa Busquetsa, który był podstawowym bramkarzem w sezonie chyba 1994/1995. I dożyłem czasów, że pojawił się Pena. Najpierw był lament jak Pena odszedł na wypożyczenie do Galatasaray i los sprawił, że Barca z Galatasaray spotkały się w Lidze Europy, a Pena zagrał dwa najlepsze mecze w swoim życiu. Powrócił po sezonie i wszyscy byli szczęśliwy (zarząd, trenerzy), że mamy bramkarza rezerwowego na miarę Ter Stegena. Niestety/Na szczęście kontuzja Ter Stegena uświadomiła wszystkim i dalej jak w tytule. Pomijam, że był do wzięcia na czas kontuzji MtS de Gea, ale nasz zarząd włącznie z grubasem (prezesem) w porę zareagowali i pierwszym portero został Inaki. Takich cudownych reakcji w tym klubie można wymieniać więcej i to tylko podczas nowej prezesury prezesa Grubego. Reasumując Pena zmiótł Starszego Busquetsa z piedestału w sposób tak cudowny i jednomyślny, że nowego lidera ja już chyba nie dożyję, bo trudno sobie wyobrazić, że ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby.
Za czasów mojej młodości trudno było sobie wyobrazić, że kiedykolwiek mógłby pojawić się gorszy bramkarz od Carlosa Busquetsa, który był podstawowym bramkarzem w sezonie chyba 1994/1995. I dożyłem czasów, że pojawił się Pena. Najpierw był lament jak Pena odszedł na wypożyczenie do Galatasaray i los sprawił, że Barca z Galatasaray spotkały się w Lidze Europy, a Pena zagrał dwa najlepsze mecze w swoim życiu. Powrócił po sezonie i wszyscy byli szczęśliwy (zarząd, trenerzy), że mamy bramkarza rezerwowego na miarę Ter Stegena. Niestety/Na szczęście kontuzja Ter Stegena uświadomiła wszystkim i dalej jak w tytule. Pomijam, że był do wzięcia na czas kontuzji MtS de Gea, ale nasz zarząd włącznie z grubasem (prezesem) w porę zareagowali i pierwszym portero został Inaki. Takich cudownych reakcji w tym klubie można wymieniać więcej i to tylko podczas nowej prezesury prezesa Grubego. Reasumując Pena zmiótł Starszego Busquetsa z piedestału w sposób tak cudowny i jednomyślny, że nowego lidera ja już chyba nie dożyję, bo trudno sobie wyobrazić, że ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby.
Komentarze
0
Za czasów mojej młodości trudno było sobie wyobrazić, że kiedykolwiek mógłby pojawić się gorszy bramkarz od Carlosa Busquetsa, który był podstawowym bramkarzem w sezonie chyba 1994/1995. I dożyłem czasów, że pojawił się Pena. Najpierw był lament jak Pena odszedł na wypożyczenie do Galatasaray i los sprawił, że Barca z Galatasaray spotkały się w Lidze Europy, a Pena zagrał dwa najlepsze mecze w swoim życiu. Powrócił po sezonie i wszyscy byli szczęśliwy (zarząd, trenerzy), że mamy bramkarza rezerwowego na miarę Ter Stegena. Niestety/Na szczęście kontuzja Ter Stegena uświadomiła wszystkim i dalej jak w tytule. Pomijam, że był do wzięcia na czas kontuzji MtS de Gea, ale nasz zarząd włącznie z grubasem (prezesem) w porę zareagowali i pierwszym portero został Inaki. Takich cudownych reakcji w tym klubie można wymieniać więcej i to tylko podczas nowej prezesury prezesa Grubego. Reasumując Pena zmiótł Starszego Busquetsa z piedestału w sposób tak cudowny i jednomyślny, że nowego lidera ja już chyba nie dożyję, bo trudno sobie wyobrazić, że ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby.
0
zaległy mecz z Vallecano 24.04.2022 r. godz. 21:00
0
na stronie Barcelony jest, że w środę o 21
a na stronie BBVA, że w czwartek o 21
0
Za czasów mojej młodości trudno było sobie wyobrazić, że kiedykolwiek mógłby pojawić się gorszy bramkarz od Carlosa Busquetsa, który był podstawowym bramkarzem w sezonie chyba 1994/1995. I dożyłem czasów, że pojawił się Pena. Najpierw był lament jak Pena odszedł na wypożyczenie do Galatasaray i los sprawił, że Barca z Galatasaray spotkały się w Lidze Europy, a Pena zagrał dwa najlepsze mecze w swoim życiu. Powrócił po sezonie i wszyscy byli szczęśliwy (zarząd, trenerzy), że mamy bramkarza rezerwowego na miarę Ter Stegena. Niestety/Na szczęście kontuzja Ter Stegena uświadomiła wszystkim i dalej jak w tytule. Pomijam, że był do wzięcia na czas kontuzji MtS de Gea, ale nasz zarząd włącznie z grubasem (prezesem) w porę zareagowali i pierwszym portero został Inaki. Takich cudownych reakcji w tym klubie można wymieniać więcej i to tylko podczas nowej prezesury prezesa Grubego. Reasumując Pena zmiótł Starszego Busquetsa z piedestału w sposób tak cudowny i jednomyślny, że nowego lidera ja już chyba nie dożyję, bo trudno sobie wyobrazić, że ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby.
0
na stronie Barcelony jest, że w środę o 21
a na stronie BBVA, że w czwartek o 21
0
zaległy mecz z Vallecano 24.04.2022 r. godz. 21:00