No skończyła się piękna ponad trzyletnia bajka o juz nawet nie drużynie a szwajcarskim mechanizmie. Czas zamknąć ten rozdział i zacząć pisać nową historię... I pomimo tego co wielu z was tu pisze dobrze by było żeby Pep z nami został, jakby nie patrzeć przez 3 sezony fantastycznie ukształtował charakter gry. Już po fakcie mogę stwierdzić że jedena myśl mi się nasuwa... Wreszcie poznam prawdziwych kibiców na tym forum a nie sezonowców... Było pięknie ale... Jak to ktoś już napisał Barca rozpieściła nas swoją grą tak bardzo że nie dopuszczaliśmy do siebie myśli o przegranej... Teraz bardzo ciężko przełknąć tą gorzką pigułkę. Ale nie zapominajmy że Ci faceci z pod herbu Barcelony to też ludzie może tylko trochę bardziej utalentowani może lepiej zarabiający może... A może po prostu byli słabsi... Może zabrakło im szczęscia... Nie wiem. Jedno jest pewne zaciskam zęby i czekam na kolejny sezon a w międzyczasie miło by było na otarcie łez zobaczyć w naszej gablocie z pucharami CDR...
No i rozkręciły się chłopaki... Scenariusz godny Hitchcocka. Zaczęło się od trzęsienia ziemi... Potem było już tylko gorzej (w sensie ilości zdarzeń)...
2 : 1 zasłużenie 2 i też niestety zasłużenie ten 1 bo to był ewidentny brak koncentracji. Ale jeszcze 45 min.
AWANS DAJE każde zwycięstwo byle 2 golami. Narazie gra wygląda dobrze nawet bardzo dobrze trochę rozbijamy sięo mur w polu karnym chealse ale będzie dobrze
Do takich ludzi jak misiekBB dedykuje mój apel kilka postów niżej. Nie chce nikogo obrażać ale nie wiem jak oceniać takich ludzi dla mnie są to jacyś masochiści nie wiem czerpią satysfakcje i przyjemność z obelg pod ich kierunkiem. Człowieku chcesz wyrazić swoją opinię uzupełnij swój profil o imię nazwisko swój wiek!!! Przestań być anonimowy! Nie trudno wyjśc na ulicę w kominiarce i krzyczeć je*** Śląśk Wrocław (mieszkając w wrocławiu) Ale posadzić takiego delikfenta w barze z ludzmi w barwach klubowych to będzie cicho jeszcze piwo donosił.
Szkoda nerwów...
Panowie jeszcze:
0 dni, 5 godz., 29 min., 45 sek.
potem tylko 45min +15min +45min i jak dobrze pójdzie to się okaże ile osób tu piszących i tak głośno krzyczących na trenera piłkarzy i najlepiej jeszcze na samego boga to "sezonowcy". Ja jestem spokojny o losy spotkania 90 min to kupa czasu a 1:0 to nie katastrofa... Co do autobusu zgodze się będzie trzeba wykazać się szaloną skutecznością bo jestem świadomy że przez cały mecz możemy mieć 1 lub 2 sytuacje i właśnie wtedy trzeba zachować zimną krew i po prostu wpakować piłkę do siatki..
Bez względu na wynik tego spotkania będę sercem za Barceloną. Ale na wszelki wypadek gdyby przegrali: (pisze to teraz bo po meczu zainteresowani już pewnie nie wejdą na tą stronę ;) )
!!!Żegnam wszystkich sezonowców jednocześnie informując że ich "kochany klub" przegrał już wszystko i nie ma sensu marnować ich cennego czasu jednocześnie dając spokój nam wszystkim będącym tu z potrzeby serca.
Niestety Mistrzostwo Hiszpani uciekło nam chyba już bezpowrotnie a stracone 3 punkty z realem zmieniają założenia i priorytety na ten sezon.
Wprawdzie porażka bardzo bolesna i w najgorszym możliwym momencie. Ale nie chcąc być złośliwy napiszę że dostrzegam plusy takiego przebiegu spraw. Po pierwsze "sezonowcy" dają sobie spokój z zaśmiecaniem tego forum jak i odpuszczą rzucania słów na wiatr w stylu "jestem za barcą bo jest najlepsza"... po drugie możemy się skupić na moim zdaniem zdecydowanie ważniejszym dokonaniu które zapisze nas w kartach historii na bardzo długo. Czyli obrona Pucharu Ligii Mistrzów.
No i rozkręciły się chłopaki... Scenariusz godny Hitchcocka. Zaczęło się od trzęsienia ziemi... Potem było już tylko gorzej (w sensie ilości zdarzeń)...
2 : 1 zasłużenie 2 i też niestety zasłużenie ten 1 bo to był ewidentny brak koncentracji. Ale jeszcze 45 min.
AWANS DAJE każde zwycięstwo byle 2 golami. Narazie gra wygląda dobrze nawet bardzo dobrze trochę rozbijamy sięo mur w polu karnym chealse ale będzie dobrze
Do takich ludzi jak misiekBB dedykuje mój apel kilka postów niżej. Nie chce nikogo obrażać ale nie wiem jak oceniać takich ludzi dla mnie są to jacyś masochiści nie wiem czerpią satysfakcje i przyjemność z obelg pod ich kierunkiem. Człowieku chcesz wyrazić swoją opinię uzupełnij swój profil o imię nazwisko swój wiek!!! Przestań być anonimowy! Nie trudno wyjśc na ulicę w kominiarce i krzyczeć je*** Śląśk Wrocław (mieszkając w wrocławiu) Ale posadzić takiego delikfenta w barze z ludzmi w barwach klubowych to będzie cicho jeszcze piwo donosił.
Szkoda nerwów...
No skończyła się piękna ponad trzyletnia bajka o juz nawet nie drużynie a szwajcarskim mechanizmie. Czas zamknąć ten rozdział i zacząć pisać nową historię... I pomimo tego co wielu z was tu pisze dobrze by było żeby Pep z nami został, jakby nie patrzeć przez 3 sezony fantastycznie ukształtował charakter gry. Już po fakcie mogę stwierdzić że jedena myśl mi się nasuwa... Wreszcie poznam prawdziwych kibiców na tym forum a nie sezonowców... Było pięknie ale... Jak to ktoś już napisał Barca rozpieściła nas swoją grą tak bardzo że nie dopuszczaliśmy do siebie myśli o przegranej... Teraz bardzo ciężko przełknąć tą gorzką pigułkę. Ale nie zapominajmy że Ci faceci z pod herbu Barcelony to też ludzie może tylko trochę bardziej utalentowani może lepiej zarabiający może... A może po prostu byli słabsi... Może zabrakło im szczęscia... Nie wiem. Jedno jest pewne zaciskam zęby i czekam na kolejny sezon a w międzyczasie miło by było na otarcie łez zobaczyć w naszej gablocie z pucharami CDR...
Niestety Mistrzostwo Hiszpani uciekło nam chyba już bezpowrotnie a stracone 3 punkty z realem zmieniają założenia i priorytety na ten sezon.
Wprawdzie porażka bardzo bolesna i w najgorszym możliwym momencie. Ale nie chcąc być złośliwy napiszę że dostrzegam plusy takiego przebiegu spraw. Po pierwsze "sezonowcy" dają sobie spokój z zaśmiecaniem tego forum jak i odpuszczą rzucania słów na wiatr w stylu "jestem za barcą bo jest najlepsza"... po drugie możemy się skupić na moim zdaniem zdecydowanie ważniejszym dokonaniu które zapisze nas w kartach historii na bardzo długo. Czyli obrona Pucharu Ligii Mistrzów.
Panowie jeszcze:
0 dni, 5 godz., 29 min., 45 sek.
potem tylko 45min +15min +45min i jak dobrze pójdzie to się okaże ile osób tu piszących i tak głośno krzyczących na trenera piłkarzy i najlepiej jeszcze na samego boga to "sezonowcy". Ja jestem spokojny o losy spotkania 90 min to kupa czasu a 1:0 to nie katastrofa... Co do autobusu zgodze się będzie trzeba wykazać się szaloną skutecznością bo jestem świadomy że przez cały mecz możemy mieć 1 lub 2 sytuacje i właśnie wtedy trzeba zachować zimną krew i po prostu wpakować piłkę do siatki..
Bez względu na wynik tego spotkania będę sercem za Barceloną. Ale na wszelki wypadek gdyby przegrali: (pisze to teraz bo po meczu zainteresowani już pewnie nie wejdą na tą stronę ;) )
!!!Żegnam wszystkich sezonowców jednocześnie informując że ich "kochany klub" przegrał już wszystko i nie ma sensu marnować ich cennego czasu jednocześnie dając spokój nam wszystkim będącym tu z potrzeby serca.
Komentarze
0
No skończyła się piękna ponad trzyletnia bajka o juz nawet nie drużynie a szwajcarskim mechanizmie. Czas zamknąć ten rozdział i zacząć pisać nową historię... I pomimo tego co wielu z was tu pisze dobrze by było żeby Pep z nami został, jakby nie patrzeć przez 3 sezony fantastycznie ukształtował charakter gry. Już po fakcie mogę stwierdzić że jedena myśl mi się nasuwa... Wreszcie poznam prawdziwych kibiców na tym forum a nie sezonowców... Było pięknie ale... Jak to ktoś już napisał Barca rozpieściła nas swoją grą tak bardzo że nie dopuszczaliśmy do siebie myśli o przegranej... Teraz bardzo ciężko przełknąć tą gorzką pigułkę. Ale nie zapominajmy że Ci faceci z pod herbu Barcelony to też ludzie może tylko trochę bardziej utalentowani może lepiej zarabiający może... A może po prostu byli słabsi... Może zabrakło im szczęscia... Nie wiem. Jedno jest pewne zaciskam zęby i czekam na kolejny sezon a w międzyczasie miło by było na otarcie łez zobaczyć w naszej gablocie z pucharami CDR...
0
No i rozkręciły się chłopaki... Scenariusz godny Hitchcocka. Zaczęło się od trzęsienia ziemi... Potem było już tylko gorzej (w sensie ilości zdarzeń)...
2 : 1 zasłużenie 2 i też niestety zasłużenie ten 1 bo to był ewidentny brak koncentracji. Ale jeszcze 45 min.
AWANS DAJE każde zwycięstwo byle 2 golami. Narazie gra wygląda dobrze nawet bardzo dobrze trochę rozbijamy sięo mur w polu karnym chealse ale będzie dobrze
0
Do takich ludzi jak misiekBB dedykuje mój apel kilka postów niżej. Nie chce nikogo obrażać ale nie wiem jak oceniać takich ludzi dla mnie są to jacyś masochiści nie wiem czerpią satysfakcje i przyjemność z obelg pod ich kierunkiem. Człowieku chcesz wyrazić swoją opinię uzupełnij swój profil o imię nazwisko swój wiek!!! Przestań być anonimowy! Nie trudno wyjśc na ulicę w kominiarce i krzyczeć je*** Śląśk Wrocław (mieszkając w wrocławiu) Ale posadzić takiego delikfenta w barze z ludzmi w barwach klubowych to będzie cicho jeszcze piwo donosił.
Szkoda nerwów...
0
Panowie jeszcze:
0 dni, 5 godz., 29 min., 45 sek.
potem tylko 45min +15min +45min i jak dobrze pójdzie to się okaże ile osób tu piszących i tak głośno krzyczących na trenera piłkarzy i najlepiej jeszcze na samego boga to "sezonowcy". Ja jestem spokojny o losy spotkania 90 min to kupa czasu a 1:0 to nie katastrofa... Co do autobusu zgodze się będzie trzeba wykazać się szaloną skutecznością bo jestem świadomy że przez cały mecz możemy mieć 1 lub 2 sytuacje i właśnie wtedy trzeba zachować zimną krew i po prostu wpakować piłkę do siatki..
Bez względu na wynik tego spotkania będę sercem za Barceloną. Ale na wszelki wypadek gdyby przegrali: (pisze to teraz bo po meczu zainteresowani już pewnie nie wejdą na tą stronę ;) )
!!!Żegnam wszystkich sezonowców jednocześnie informując że ich "kochany klub" przegrał już wszystko i nie ma sensu marnować ich cennego czasu jednocześnie dając spokój nam wszystkim będącym tu z potrzeby serca.
Dziękuję...
0
Niestety Mistrzostwo Hiszpani uciekło nam chyba już bezpowrotnie a stracone 3 punkty z realem zmieniają założenia i priorytety na ten sezon.
Wprawdzie porażka bardzo bolesna i w najgorszym możliwym momencie. Ale nie chcąc być złośliwy napiszę że dostrzegam plusy takiego przebiegu spraw. Po pierwsze "sezonowcy" dają sobie spokój z zaśmiecaniem tego forum jak i odpuszczą rzucania słów na wiatr w stylu "jestem za barcą bo jest najlepsza"... po drugie możemy się skupić na moim zdaniem zdecydowanie ważniejszym dokonaniu które zapisze nas w kartach historii na bardzo długo. Czyli obrona Pucharu Ligii Mistrzów.
Z Barceloną od 2000r
0
No i rozkręciły się chłopaki... Scenariusz godny Hitchcocka. Zaczęło się od trzęsienia ziemi... Potem było już tylko gorzej (w sensie ilości zdarzeń)...
2 : 1 zasłużenie 2 i też niestety zasłużenie ten 1 bo to był ewidentny brak koncentracji. Ale jeszcze 45 min.
AWANS DAJE każde zwycięstwo byle 2 golami. Narazie gra wygląda dobrze nawet bardzo dobrze trochę rozbijamy sięo mur w polu karnym chealse ale będzie dobrze
0
Do takich ludzi jak misiekBB dedykuje mój apel kilka postów niżej. Nie chce nikogo obrażać ale nie wiem jak oceniać takich ludzi dla mnie są to jacyś masochiści nie wiem czerpią satysfakcje i przyjemność z obelg pod ich kierunkiem. Człowieku chcesz wyrazić swoją opinię uzupełnij swój profil o imię nazwisko swój wiek!!! Przestań być anonimowy! Nie trudno wyjśc na ulicę w kominiarce i krzyczeć je*** Śląśk Wrocław (mieszkając w wrocławiu) Ale posadzić takiego delikfenta w barze z ludzmi w barwach klubowych to będzie cicho jeszcze piwo donosił.
Szkoda nerwów...
0
No skończyła się piękna ponad trzyletnia bajka o juz nawet nie drużynie a szwajcarskim mechanizmie. Czas zamknąć ten rozdział i zacząć pisać nową historię... I pomimo tego co wielu z was tu pisze dobrze by było żeby Pep z nami został, jakby nie patrzeć przez 3 sezony fantastycznie ukształtował charakter gry. Już po fakcie mogę stwierdzić że jedena myśl mi się nasuwa... Wreszcie poznam prawdziwych kibiców na tym forum a nie sezonowców... Było pięknie ale... Jak to ktoś już napisał Barca rozpieściła nas swoją grą tak bardzo że nie dopuszczaliśmy do siebie myśli o przegranej... Teraz bardzo ciężko przełknąć tą gorzką pigułkę. Ale nie zapominajmy że Ci faceci z pod herbu Barcelony to też ludzie może tylko trochę bardziej utalentowani może lepiej zarabiający może... A może po prostu byli słabsi... Może zabrakło im szczęscia... Nie wiem. Jedno jest pewne zaciskam zęby i czekam na kolejny sezon a w międzyczasie miło by było na otarcie łez zobaczyć w naszej gablocie z pucharami CDR...
0
Niestety Mistrzostwo Hiszpani uciekło nam chyba już bezpowrotnie a stracone 3 punkty z realem zmieniają założenia i priorytety na ten sezon.
Wprawdzie porażka bardzo bolesna i w najgorszym możliwym momencie. Ale nie chcąc być złośliwy napiszę że dostrzegam plusy takiego przebiegu spraw. Po pierwsze "sezonowcy" dają sobie spokój z zaśmiecaniem tego forum jak i odpuszczą rzucania słów na wiatr w stylu "jestem za barcą bo jest najlepsza"... po drugie możemy się skupić na moim zdaniem zdecydowanie ważniejszym dokonaniu które zapisze nas w kartach historii na bardzo długo. Czyli obrona Pucharu Ligii Mistrzów.
Z Barceloną od 2000r
0
Panowie jeszcze:
0 dni, 5 godz., 29 min., 45 sek.
potem tylko 45min +15min +45min i jak dobrze pójdzie to się okaże ile osób tu piszących i tak głośno krzyczących na trenera piłkarzy i najlepiej jeszcze na samego boga to "sezonowcy". Ja jestem spokojny o losy spotkania 90 min to kupa czasu a 1:0 to nie katastrofa... Co do autobusu zgodze się będzie trzeba wykazać się szaloną skutecznością bo jestem świadomy że przez cały mecz możemy mieć 1 lub 2 sytuacje i właśnie wtedy trzeba zachować zimną krew i po prostu wpakować piłkę do siatki..
Bez względu na wynik tego spotkania będę sercem za Barceloną. Ale na wszelki wypadek gdyby przegrali: (pisze to teraz bo po meczu zainteresowani już pewnie nie wejdą na tą stronę ;) )
!!!Żegnam wszystkich sezonowców jednocześnie informując że ich "kochany klub" przegrał już wszystko i nie ma sensu marnować ich cennego czasu jednocześnie dając spokój nam wszystkim będącym tu z potrzeby serca.
Dziękuję...