0

To we wczorajszym meczu na boisku była obrona Barcelony?
Nie widziałem

0

Trzeci kolejny trener analizuje błędy a obrony jak nie było tak nie ma a "autobusy" są nie do przejścia.

0

Znakomity mecz ale niebiosa nie chciały tego widzieć i niestety przegraliśmy.
Może jeszcze zaśpiewamy "Barco nic się nie stało"?

1

Nie ma to jak proste wytłumaczenie - a to ze linia obrony przy szybkim i dobrym technicznie przeciwniku nie istnieje to już nieważne.

0

i 3 punkty do tyłu

0

Czy naprawdę uważasz że Barca dokonała wielkich wzmocnień w obronie?
Tak naprawdę może szkoda było wydawać pieniądze - jeden przyzwoity zawodnik siedzi na ławce bo kupiono 30 latka, a drugi zakup obronny nie dotarł jeszcze do składu pierwszej drużyny.

0

czekanie na "zbawcę" może niewiele dać, po pierwsze nikt nie wie w jakiej formie wróci na boisko i czy potrafi zastąpić naszych "nieobecnych" obrońców:)

2

Barcelona też miała szczęście - a nie chcę myśleć co by było gdyby grał Ibra

0

Tak to jest gdy od trzech sezonów nie kupuje się dwóch dobrych obrońców a jakieś "zamienne wynalazki".
Efekt widać potem na boisku.

0

Ibra też wróci

0

Grając w ten sposób to GD przegramy dużo wyżej

0

W wielki dzisiejszy tytule mieliśmy w Paryżu wygrać - stało się inaczej.
I stąd prośba do redakcji - hura optymizm nie zawsze jest wskazany - cieszmy się po zwycięstwie, a przed meczem dajmy obu drużynom równe szanse

0

I ktoś pisał ze Barcelona ma obronę

0

Jeżeli hinduska to raczej bogini.

0

Gra się tak jak pozwala przeciwnik.
Malaga nie pozwoliła na wiele, Granada nie stawiała żadnych ograniczeń. Wprost przeciwnie, pomogła zdobyć nie tylko pierwszą bramkę.
Hymny pochwalne proponuję pisać po meczy z PSG.
I strasznie się będę cieszył gdy będą tak entuzjastyczne.

0

Piłkarski Bóg jest nietykalny? - nie wiemy co kto komu powiedział więc nie wydajmy sądów.

0

Zwolnienie Enrique dziś nic nie da bo:
1 - nie ma na rynku (dobrego) trenera który by go zastąpił
2 - Barca ma zakaz transferowy i nawet najlepszy trener musiałby korzystać z tego co ma, a są to albo wyeksploatowani piłkarscy geniusze albo piłkarze kompletnie surowi
3 - każdy nowy trener musi walić głową w mur tiki-taki. W Barcelonie nikt nie widzi że to po prostu już nie działa.

0

Tak, wszystkiemu winni sezonowcy, to ich wina.
I to że trzeci kolejny trener nie ma kompletnie pomysłu jak grać z drużynami mającymi dobrze ułożoną obronę.

0

Ale nie ma się czemu dziwić - tak się dzieje gdy transfery są robione po Barcelońsku - plany wielkie a potem kupujemy "gracza zastępczego"
I faceta który nie może grać przez 3 miesiące.

0

Żeby coś wychodziło potrzebni są odpowiedni wykonawcy.
Powyciąganą z drugiej drużyny młodzieżą LM raczej nie wygramy.

0

ja się boję jeszcze jednej rzeczy - co się stanie gdy jakaś w miarę normalna drużyna zdecyduje się podjąć z Barceloną wyrównaną walkę.
Nasza obrona w ubiegłym roku trzeszczała w szwach a teraz jest niewiele lepsza.
A środek pola nie bardzo pomoże i nie przetrzyma piłki.

0

problem jest w tym ze mamy 3 trenera i ani on, ani żaden z jego poprzedników nie miał kompletnie żadnego pomysłu co w tej sytuacji zrobić.

0

Nasza największą broń, pomoc - po prostu obecnie nie istnieje.

1

Jaki autobus - ci ludzie po prostu dobrze wykonali swoja pracę.
A Barcelona od 3 lat nie potrafi odrobić zadania domowego - jak grać z dobrze broniącym zespołem.

0

Jeżeli ktoś myślał że powyciąga z drugiej drużyny paru piłkarzy i z nich zechce zrobić trzon zespołu to już najwyższa pora by zszedł na ziemie.
Tymi chłopcami potwornie trudno będzie o sukces w lidze, a o LM to chyba trudno marzyć.
Fakt posiadania trzech "teoretycznie" najlepszych napastników nic nie znaczy.
Jeden bawi się w rozgrywającego (bo musi), drugiemu mecz wyjdzie lub nie, a trzeci nie gra bo ma karę.
A zresztą - największa siła Barcy - pomocnicy - to dziś cienie tych sprzed 4 lat.

0

Patrzę obiektywnie i dalej twierdzę że nie ma co specjalnie oglądać.

0

Bo i specjalnie nie ma co oglądać.

0

A Neymar co robi dziś na boisku? Po prostu jest i nic wiecej.

0

Ja cieszę się z wyników jakie Barcelona osiąga, z stylu gry już niestety nie.

3

Obawiam się że pewne rzeczy udają się tylko raz - i czymś takim był sukces jaki odniósł trener barcelończyk (Pep) z piłkarzami wychowankami klubu.
Piłkarscy geniusze nie rodzą się zbyt często a i okres ich świetności nie trwa zbyt długo.
Pep miał szczęście, potrafił wykorzystać potencjał który wyzwolił się wtedy w piłkarzach Barcy. Odnieśli wspólnie wspaniałe sukcesy.
Czy uda się to trenerowi obecnemu? Gorąco mu tego życzę choć niezbyt w to wierzę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: