pinio
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Bardzo dobrze, że pojawiają się takie newsy. Świadczą o wzrastającej popularności Messiego, które przyniosą wzrost zainteresowania jego osobą. Każdy wie, że będzie z tego czerpać większe dochody finansowe (także klub). A Messi nie wygląda na osobę, której miało by się przewrócić w głowie od nadmiaru pieniędzy.
0
Ja uważam, że mecz przegrali przed wyjściem na murawę. Wydaje mi się, że poczuli się zbyt pewnie. A należy pamiętać, że to półfinał champions league, a tam nie trafia się przypadkowo. Inter narzucił własny styl gry. Fatalnie grał Keita. Na wyróżnienie zasługiwał tylko Pique, który ciągnął drużynę do przodu (mimo nieudanej akcji pod samą bramką przeciwnika). Czy świetna taktyka Mourinho, pewno tak, ale ja bym zauważył, że nie było słynnego pressingu Guardioli. Martwi mnie dlaczego? Ale z drugiej strony pewne jest to, że w rewanżu nikt nie podejdzie do meczu luzem, tylko z pełną koncentracją. A patrząc na obronę pod koniec meczu Interu, to popełniali strasznie dużo szkolnych błędów (zmęczenie nie tłumaczy tych błędów). I szanse stawiam 60% do 40% dla Barcy, bo Barça lubi i umie grać pod presją (oby tylko sędzia nie przeszkadzał). Szkoda tylko, że niektórzy z piłkarzy mieli wymówki w postaci sędziego. Byli słabsi i tyle w tym temacie!!!!!!
0
Ja uważam, że mecz przegrali przed wyjściem na murawę. Wydaje mi się, że poczuli się zbyt pewnie. A należy pamiętać, że to półfinał champions league, a tam nie trafia się przypadkowo. Inter narzucił własny styl gry. Fatalnie grał Keita. Na wyróżnienie zasługiwał tylko Pique, który ciągnął drużynę do przodu (mimo nieudanej akcji pod samą bramką przeciwnika). Czy świetna taktyka Mourinho, pewno tak, ale ja bym zauważył, że nie było słynnego pressingu Guardioli. Martwi mnie dlaczego? Ale z drugiej strony pewne jest to, że w rewanżu nikt nie podejdzie do meczu luzem, tylko z pełną koncentracją. A patrząc na obronę pod koniec meczu Interu, to popełniali strasznie dużo szkolnych błędów (zmęczenie nie tłumaczy tych błędów). I szanse stawiam 60% do 40% dla Barcy, bo Barca lubi i umie grać pod presją (oby tylko sędzia nie przeszkadzał). Szkoda tylko wypowiedzi, że przegrali bo sędzia był stronniczy. Byli słabsi i tyle w tym temacie!!!
0
Niesamowity Pique, Valdes, Puyol, Xavi i Messi. Czytałem wiele wypowiedzi na forum Realu. Muszę powiedzieć, że zauważam więcej szacunku między kibicami obydwu drużyn. Jest mniej złośliwości (delikatnie napisane ;) ). I chyba o to chodzi :)
Cieszę się, że w sporcie pieniądze to nie wszystko, tylko ciężka praca. Jak zwolnią Pel. i kilku piłkarzy, to znowu nic nie osiągną. Muszą czekać cierpliwie i pracować. Znając życie zwolnią, co oznacza dla nas kolejne dobre lata :)
0
A ja powiem Wam, że będzie bardzo ciężko. Mam ogromną nadzieję, że atakując odsłonią się, co będzie wodą na młyn dla Barcy. Wydaje mi się, że wczoraj specjalnie pod koniec meczu Guardiola ćwiczył taki wariant gry. Na pewno rzucą się od początku na Barce. Mam nadzieje, że przetrzymamy ten moment, a później ich się wypunktuje. 2:3 dla Barcy po mękach stawiam
0
Niestety nie wygrywamy ligi, bo w Hiszpanii na pierwszym miejscu stawia się bilans bramkowy, później bezpośrednie mecze
0
Nie rozumiem fanów Arsenalu. Jak Wenger wypowiada się w kwestii transferów typu chcę mieć np: Pana X z Klubu Y, a media dorabiają kwotę przypuszczalną transferu to kibice Arsenalu zaczynają wkomponowywać go w skład. A nikt go jeszcze nie kupił. I w tym momencie kibice klubu Y powinni się w.......ić i powiedzieć tak się nie robi, tak nie wolno. Ale zrozumcie tak wygląda polityka transferowa na całym świecie, od klubów mniejszych po największe. A prasa tylko podsyca takie tematy. Z resztą sami wiecie ile było trefnych tematów przed tym sezonem. Natomiast w kwestii Fabregasa wkurza się prezes nie na formę, tylko na ewentulne prawdopodobieństwo takiego transferu.Z wypowiedzi Fabregasa nie można odczytać jego chęci do tego transferu. Natomiast nigdy nie mówił (pierwsze słysze, nic mi o tym nie wiadomo). On sobie nie pozwoli na wściekłość włodarzy i kibiców, ale także nie zamknie sobie drogi na Camp Nou, więc nie wypowiada się w tym temacie, bo jest profesjonalistą. Ale z plotek z reprezentacyjnych marzy o grze w ojczystej Kataloni. Poczekamy, zobaczymy, za pół roku może będziemy się zachwycać innymi nowinami. Może takie gadanie Laporty jest tylko po to, aby podbić jego cenę transferową na rynku i tylko tyle, bo moim zdaniem Manchesterowi i Chelsea brakuje jednego ogniwa do panowania w Europie - "rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia". czasami to strategia. Nigdy nie wiadomo do samego końca. Oczywiście cieszyłbym się jak dzieciak z takiego transferu do Barcy, bo Fab to moim zdaniem najlepszy piłkarz na dzień dzisiejszy na wyspach.
Pozdrawiam
0
Nie rozumiem tego wszystkiego, podpisów Ibra beznadziejny, Eto beznadziejny, Ibra ok i Eto ok itd...
Wydaje mi się, że zamiast lamentować, należy podziękować należycie Eto za to, co zrbił dla Barcy i życzyć mu dalszych sukcesów.(należy także zrozumieć jego zachowanie, bo wie, że nie pasuje do koncepcji Pep, został na dodatek dołożony do wymiany, co wydaje mie się, że go strasznie boli, a pieniądze są pieniędzmi, kto by nie chciał więcej zarabiać). Nie oceniajmy Ibry zanim nie zagra, jest prawdopodobnie potrzebny Pep do gry tyłem do bramki oraz z bajeczną techniką będzie pasował do gry kombinacyjnej na niewileki obszarze z ceło słynie Barca oraz taktyka Pep. Wydaje mie się, że nie będzie strzelał 30 bramek w sezonie, pewno coś koło 20-25, natomiast będzie miał więcej asyst od Eto. Poczekajmy i zobaczymy, zaufajmy Pep. Przykro jest czasami czytać niektóre komentarze.
Pozdrawiam