0

I śmieszny jesteś mówisz o Penaldo w sytuacji w której Messi zaprzepaścił tytuł, 4 finał strzelając na księżyc :)

0

Dobra dobra, jesteś żenujący i tyle. Płacz to płacz, a złość to złość. Takich podstaw nie odróżniasz??

0

Pełna zgoda. Karma wraca i ciekawe co teraz będą pisać. Mi szkoda Messiego, ale Ronaldo za to był szkalowany bardzo ostro. A to ludzkie emocje przecież.

0

0

Strzelał pierwszy bo nieskutecznym karnym Vidala, a więc mógł dać swojej ekipie wiatr w żagle, mógł dać przewagę już na starcie, a zamiast tego podniósł wszystkim adrenalinę i wprawił w szok.

0

Moim zdaniem to bujda, żeby uniknąć krytyki. Oczywiście, na pewno jest rozczarowany, załamany itd. ale na pewno doskonale sobie zdawał sprawę co będzie się działo po przegranym finale tym bardziej, że był w Argentynie krytykowany już dużo, dużo wcześniej. Zauważcie, że nawet na tej stronie odejście Messiego z kadry to główny news, a nie wygrana Chile, choć gra tam inny zawodnik Barcy. A on zawalił decydującego karnego i to w stylu Ramosa. "Tak uważam na tę chwilę” - słowa Messiego. Swoją drogą nie wydaje się teraz, że ludzie będą podawać COPA jako argument za ZP dla Messiego. To dla niego wielka porażka, tak samo jak i ten jubileuszowy turniej, rok po roku.

0

No wiesz jak się zaczyna wątek to trzeba być gotowym na dyskusję. Ja się nigdzie nie przenoszę bo z forum nie korzystam.

0

Ja tylko uzupełniłem wyliczankę Lowliness - jeżeli czytałbyś ze zrozumieniem to byś to zauważył bo ten post nie był skierowany do Ciebie, a do niego. Po prostu nie umiesz przyznać się do błędu bo w zasadzie nie odpowiadasz na moje posty w sposób merytorycznie wyczerpujący. Ja na Twoje tak bo odnoszę się do każdego argumentu, ale widać już trochę wjeżdżasz na mnie personalnie - ale to o Tobie gorzej świadczy.

Twoje pisanie nie trzyma się kupy bo niby skąd potrzeba nagła, żeby grać z 9? To Messi zawsze był od strzelania bramek. Wciąż ma tylko 28 lat. Po co był sprowadzony Neymar? Czy Alexis naprawdę był taką przeszkodą?? Otóż nie. To wszystko trzyma się kupy, tylko ty nie chcesz tego dostrzec. Co do Jamesa to po odejściu Di Marii Real zaliczył serię 22 zwycięstw z rzędu i żeby nie kontuzja Modricia itp to byli faworytami do obrony LM. Bronisz Di Marii na siłę.

0

Dokładnie. Samo sprowadzenie także Di Marii czy Ozila o tym świadczy, że Real nie sprowadza piłkarzy tylko ze względów marketingowych. Z jakim statusem przychodzili, a z jakim odchodzili? Czy np. Higuain. Każdy klub chciałby mieć w swojej ekipie marki jak obecnie np. Pogba byleby utrzymał poziom i nie zespół atmosfery w szatni. Taka prawda. Są to zawodnicy mogący robić różnicę. O takich chodzi! I weź tu zarzucaj, że chodzi o marketing, a nie o sport w drużynie, która jest w ścisłym top 3-5 non stop... Ja tego nie kumam. Czyli przyjście jednego z najlepszych zawodników świata odbija się na aspekcie sportowym? Gdzie tu logika??

"Model Realu jest tak niestabilny sportowo, że ostatnio non stop są w pół finałach LM :) "

A LM dla Realu jest najważniejsza. Ostatnie 6 lat: 4 półfinały i 2 wygrane:)

0

Co do Alexisa, ok masz swoje zdanie inni swoje i niech tak zostanie. Napiszę ponownie, że Alexis nie był za słaby na Barcę i pasował do Barcy. Sam napisałeś: "Odejście Sancheza było koniecznością, jeśli klub chciał znów zacząć grać prawdziwą 9." - więc widzisz sam przyznajesz, że w zasadzie zmiana ustawienia piłkarzy wynikała z transferu Suareza i pod niego musiały być przeprowadzone zmiany. Nie był to transfer konieczny. Nie przesadzę chyba ze stwierdzeniem, że był to transfer niespodziewany i mało kto wierzył w jego pozytywne zakończenie.



Za to stosując Twoje kryteria to Suarez jest bardziej medialny niż Alexis, to był głośny transfer itp. tym bardziej po całym zamieszaniu na gryzieniu w MŚ. I nie chodzi tylko o prawa do wizerunku, chodzi także o koszulki oraz o to jaki piłkarz daje klubowi rozgłos.



Perez kupuje piłkarzy, którzy przede wszystkim są najlepsi na świecie. To po pierwsze. Taka jest filozofia tego klubu. A że z tym się łączą korzyści marketingowe - to chyba normalne i w zasadzie godne podziwu, a nie nagany. Real wymienia piłkarzy na lepszych, a nie na gorszych. Żeby było odwrotnie to bym Ciebie rozumiał. Real po prostu ciągle się udoskonala, ale to samo robi i Barca, tyle że w Barcy nie ma potrzeby aż tyle zmieniać. Barca miała po prostu odpowiednich zawodników. W obu klubach są zawodnicy nie na sprzedaż. Oba kluby ciągle muszą się udoskonalać, aby być na topie i wymieniają słabsze ogniwa.



Wracając do wątku Jamesa i Di Marii to jak napisałem w Realu panuje pewna hierarchia odnośnie płac. Nie rozumiem czemu lekceważysz ten argument a jest on w tym wątku kluczowy. Di Maria przyszedł do Realu w 2010 r. i dostał na start 1,8 mln euro. po 2 latach zarabiał już 4 mln (od 2012r.), wtedy to podpisał kontrakt aż do 2018 r. czyli w momencie żądań podwojenia zarobków do 8 mln euro (gdzie klub proponował mu 6 mln) miał jeszcze 4 lata do końca kontraktu(!!!). Powiedz, który klub by się na to zgodził? 6 mln było bardzo rozsądne i sprawiedliwe, Di Marii było za mało - no to papa finalnie do PSG, gdzie osiągnął to co chciał czyli kasę. Tak wybrał i tyle.



Na koniec dodam, że właśnie przez to, że zawodnicy Barcy na "starość" zarabiają tak wiele to odchodzą za darmo i Barca nie może ich trzymać tak jak: Valdes, Villa czy Xavi - to samo będzie z Iniestą czy też Mascherano. To jest błąd Barcy moim zdaniem i powinno się za to nią ganić a nie chwalić bo za kilka lat może odbić się to czkawką. Zobaczymy czy jeszcze coś nie wyjdzie za kilka lat, gdy odejdzie Bartomeu. A dla mnie sprzedaż Cesca i przyjście Rakiticia to właśnie aspekt marketnigowy, 15 mln piechotą nie chodzi, a zapewne to też miało wpływ na przyjście Suareza. A przecież rok wcześniej przyszedł Neymar za astronomiczną kwotą! Wszystko fajnie, tylko skąd na to kasa skoro piłkarze odchodzą za darmo albo za grosze.

1

Nie jest napastnikiem Alexis? Nie grał jako napastnik? Skąd te bramki? Oczywiście , że grał jako napastnik, proszę bardzo:
http://www.transfermarkt.pl/alexis-sanchez/leistungsdatendetails/spieler/40433/verein/131
Nawet wikipedia wie, że grał jako napastnik. Poczytaj sobie komentarze, jaki był płacz, jak odchodził:
http://www.fcbarca.com/57132-oficjalnie-alexis-sanchez-zawodnikiem-arsenalu.html

Alexis nie był za słaby na Barcę. Pasował do Barcy. Wykazujesz się po prostu hipokryzją w tym momencie bo to co zarzucasz Realowi to Barca zrobiła właśnie z Sanchezem i był to ruch sportowo-marketnigowy (!) - a nie tylko marketingowy (tak jak w przypadku Jamesa próbujesz wmówić), jak to chcesz przedstawić w świetle złym oczywiście Real. Jakoś w pierwszym sezonie pobytu Jamesa w Madrycie nikt nie płakał za Di Marią, ba! nawet teraz nie widać, żadnych komentarzy użalających się na jego odejście. A powiedz jeszcze jaką formę Angel miał w United? Powiedz, gdzie wylądował po sezonie i dlaczego?? James przyszedł po świetnym Copa America, jego bramki w pierwszym sezonie w Realu były palce lizać! To też był strzał w 10! To, że później coś mu w głowie się poprzewracało kluby itp, do tego doszedł Benitez, to zupełnie inna sprawa. Jestem przekonany, że w tym sezonie James wróci na właściwe tory. Dla mnie James jest lepszym piłkarzem niż Di Maria. A Ty nazywasz Di Marię najlepszym grajkiem z sezonu Decimy? A powiedz, co było niecałe pół roku wcześniej? Jak Angel był wygwizdywany bo grał jak jeździec bez głowy, a w odwecie kibicom "drapał się po jajkach"?? Niestety, ale większość ludzi pamięta tylko asystę z finału i pod tym kątem go ocenia. Ramosa i Angela nie można porównywać w żadnym stopniu. To są zupełnie dwa światy. Ramos nie przeskakiwał drabinki płacowej. Podwyżka, a zaburzenie hierarchii płacowej to są dwie zupełnie różne sprawy. 6 mln euro powinno być dla Argentyńczyka wystarczające, bo i tak to była podwyżka o 50% - a nie należy zapominać, że miał dobre w zasadzie 5 miesięcy i kontrakt, który był renegocjowany chyba rok wcześniej.

Barca kupując Suareza zrobiła to samo co Real robi i dla mnie tu nie ma żadnej polemiki. Co do Fabsa i Rakiticia to był numer właśnie marketingowy bo Barca na Cescu ZAROBIŁA kupując w jego miejsce Rakiticia. Zarobiła 15 mln euro bo Cesc odszedł za 33 mln a Rakitic kosztował chyba 18 mln.

2

To samo dotyczy Fabregasa i Rakiticia.

1

A jak wytłumaczysz sprzedaż np. Alexisa Sancheza i Fabregasa?

Może to cudowny zbieg okoliczności, że odejście Sancheza zbiegło się z przyjściem Suareza?

Sanchez zakończył sezon po którym odszedł:

Liga - 34 mecze - 19 bramek i 12 asyst czyli udział w 31 bramkach
Ogólnie: 141 meczy, 47 bramek, 36 asyst

Cesc Fabregas:

Liga - 36 meczy - 8 goli i 19 asyst udział w 27 bramkach
Ogólnie: 151 meczy, 42 gole, 57 asyst

Dodam Di Marie:

Liga - 34 meczy, 4 bramki, 18 asyst
Ogólnie: 190 meczy, 36 bramek, 87 asyst

Należy też dodać, że to Di Maria chciał odejść bo chciał większej podwyżki niż mu proponowano, Real go sprzedawać nie chciał. Argentyńczyk postawił wszystko na jedną kartę i po prostu przejechał się na tym. Także w mojej opinii nie jest to prawdą co napisałeś, jednakże Jamesa Real chciał sprowadzić a Di Maria bał się konkurencji - tyle.

1

Przecież Real wygrał w tamtym roku w lidze mistrzów w 1/4 z Atletico, więc o czym ty piszesz.

1

7

A pomyśleć, że wystarczyło wygrać mecze np. z Atletico w 1/4, tak jak to zrobił Real w finale. Albo rok temu w ćwierćfinale. Nie trzeba by wtedy było się kompromitować użalaniem.

3

Faktycznie, Brazylia tak poważnie podeszła do tego turnieju, że jest z czego mieć polewę.

0

To pokazuje, że jeszcze nikt w historii nie obronił Ligi Mistrzów.

0

Troche ponad 100 mln bo wcześniej było chyba 87 mln i zapłacone kary 13,5 mln + grzywna max 6 mln czyli jakieś 106,5 mln. Dużo więcej niż James.

0

SPH, Puchar Gampera i Puchar Króla :)

0

Skonsultować się z okulistą.

Ja noszę soczewki, ale nigdy nie miałem takiego problemu. Być może zakładając je podrażniłeś oko, albo do nowej soczewki wpadł jakiś pyłek (co raczej mało możliwe). Ogólnie jeżeli założyłeś soczewkę a czujesz szczypanie, jakieś uwieranie to musisz ją zdjąć, umyć w płynie i założyć jeszcze raz. Przy tym oczywiście trzeba mieć czyste dłonie.

1

Oj tam. Ci przeszkadza, że Madryt świętuje bo ich nie lubisz. Po to się wygrywa tytuły, żeby świętować - to jest najlepsze! A, że przeciwników to boli - no trudno, kogo to obchodzi? i... chyba przecież tak powinno być, powinno boleć, a i zwycięstwo wtedy lepiej smakuje. Co do Ronaldo to nie będę się rozpisywał bo z doświadczenia wiem, że chociażbym ci wszystko przedstawił, mecze, staty to i tak to nic nie da (np. żeby nie jego hatrrick z Wolfsburgiem to Real by odpadł w 1/4 i nie byłoby Pucharu itp.).

Co do Atletico, cóż na pewno nie jesteś obiektywny, ale masz do tego prawo i do swojego zdani itp. ale żeby Atletico zaprezentowało się lepiej... to by wygrało. I tyle, nie ma co się rozpisywać. A 11 Pucharów Europy naprawdę robi wrażenie w gablocie. Dziś widziałem zdjęcia. Masakra.

0

Napisałem klubowym mistrzem Europy, a nie świata. Tak można określić LM. Najlepszy klub w Europie.

@Gruby_DN

Według autora tego wątku to jest historia i nie można już żyć tym co już było :P

2

O nich można powiedzieć to samo. Człowieku czy ktoś ci broni? Oczywiście, że nie broni i też będzie to prawda, że zmienili historię Barcy. Ale jak chodzi o Real to oczywiście musi być napinka, dla zasady.

Wiesz ogólnie Barca w swojej historii tylko raz zdobyła 2 LM w 3 lata. Real (pomijając nawet te 5 Pucharów z rzędu) dokonał tego dwukrotnie, w tym raz nawet zdobywając 3 LM w 5 lat. Musisz jakoś z tym żyć :P

2

2 LM w 3 lata to cudowne osiągnięcie. A jeżeli nie chcesz mówić o tym co było a o tym co jest no to Real Madryt jest Klubowym Mistrzem Europy.

6

Zidane wygrał 9 LM jako zawodnik, 10 LM jako asystent i 11 LM jako trener, więc coś w tym jest.. tym bardziej, że chyba nie ma takiej osoby, która mogłaby stwierdzić, że gdyby Benitez został to Real zdobyłby LM - litości.

1

Przejdzie do Realu. Od jakiegoś czasu mówi się, że Real powróci do opcji z dyrektorem sportowym i bach! Monchi odchodzi z Sevilli. Dla mnie sprawa prosta.

0

Real też zmienił taktykę bo do pierwszej bramki to gniótł Atletico, ale już o tym to nikt nie napisze. Najważniejsze, że Real wygrał LM.

12

W ogóle Xavi po zakończeniu kariery nie powinien zostać trenerem. Powinien zostać klubowym ogrodnikiem.

0

Mi już nawet nie chce się tego czytać co napisałeś bo jest to bardzo niespójne, ale do jednego z pierwszego postu się odnisę na samo koniec jako meritum: "podajesz złe fakty "

Nie ma czegoś takiego jak złe fakty. Fakty nie mogą być złe - ze swojej natury, bo są faktami. Tak samo jak fakty nie mogą być nieprawdziwe. Bo fakt jest faktem. Te fakty co najwyżej mogą być dla ciebie NIEWYGODNE.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: