są, ale tylko na jakiś czas - oni nie są tak głupi, żeby całą karierę dla tytułów grać kosztem kasy - poczekaj to zobaczysz ile GSW w tym składzie pogra.
@al Fayed
Morata grał dużo lepiej od CR w lidze jak tylko dostawał szanse i to w pierwszym sezonie po powrocie.
CR jeśli odejdzie do europejskiego klubu tylko pokaże jak jest słaby bez zaplecza 'podawaczy na nos' - to tylko moje zdanie.
a co? tytuły? no to już mają po 3 LM chłopaki...
a może miłość do klubu? przecież z podanych tylko Carvajal jest wychowankiem...
tym panom trafiła się niepowtarzalna okazja by zarobić dość pieniędzy, by zapewnić byt 3-4 pokoleniom swoich potomków, a dodatkowo spełnili się już dawno sportowo.
i ja nie piszę o wyjeździe do Chin czy USA - w takiej Anglii dalej można pograć na wysokim poziomie i dla większej rzeszy kibiców.
wg mnie są 2 opcje:
- albo Perez daje im różnicę w kasie 'na lewo'
- albo są zwyczajnie głupi i dają się omamić propagandzie klubu
Alvaro Morata - jedyny napastnik w Realu nastawiony na strzelanie goli, a nie giermkowanie CR, od czasów Higuaina:
14/15 - Juv - 13 bramek w lidze i LM / 2065 min - gol / 160 min
15/16 - Juv - 9 bramek / 1990 min - gol / 220 min
16/17 - RM - 18 bramek / 1496 min - gol / 80 min
(niemal wszystkie bramki z gry!)
dopóki w futbolu będą ludzie zbyt głupi, by zauważyć, że to pomoc i BO tworzą wysuniętych napastników i wygrywają tytuły, dopóty CR będzie wygrywać ZP, a gracze pokroju Moraty będą warci 80 kk.
czemu nikt nie torpeduje Kroosa, Marcelo, Carvajala, Modricia, Isco itp. ofertami kontraktów na poziomie 10 kk netto w górę?!
czemu ci zawodnicy są aż tak głupi, zeby grać za połowę tego co mogliby dostać w np. Anglii?czemu Isco, który rzekomo zarabia 1,5 mln tak kocha niemacierzysty klub, który tak z niego zdziera?
Smutna rzeczywistość w której tak denne, bezpłciowe i bezmyślne wypowiedzi jak ta Koemana są cytowane w mediach i ogólnie pochwalane bo przecież ''nie wywołują gównoburzy''
Najśmieszniejsze jest to, że w zasadzie to nie ma 2go tak mocno uzależnionego od kolegów zawodnika jak CR i nie ma mniej uzależnionego od innych zawodnika niż Messi.
Ci dwaj zawodnicy stoją na całkowicie przeciwległych biegunach jeśli chodzi o ''kompletność'' - przy czym Messi jest lepszy we wszystkich elementach rzemiosła piłkarskiego (91 bramek strzlonych w 1 roku grając jako napastnik i mając za sobą najlepszy zespół świata - czyli podobne warunki jakie ma od dobrych 3 lat CR).
Sredniość obecnego CR pokazał już Morata wykręcając w lidze podobne staty w 2-3x mniej minut, za co zostanie elegancko w ''nagrodę'' sprzedany:)
Trochę podobna sytuacja jak LBJ vs Durant w obecnych finałach NBA (z tym, że piłkarsko CRowi oczywiście daleko do poziomu koszykarskiego Duranta).
Drodzy młodsi użytkownicy - pewnie nie pamiętacie dawnych czasów,więc opowiem wam jak to było z Laportą:
-Przed JL był Gaspart i 'jego' trener Van Gaal, który pościągał do nas kupę holenderskiego szrotu za ogromną kasę, były wtedy sezony gdy FCB kończyła sezon w środku tabeli, długi przekroczyły 400 mln, a Real miał Galaktycznych.
-w 2003r. Laporta wygrał wybory z hasłem ''sprowadzę wam Beckhama''.
w 1 i 2 okienku transferowym wydał w sumie ok. 130 mln € ,co było w tych czasach kwotą monstrualną ,ale na Becksa okazał się za słaby,bo ten pokazał mu fakersa gdy tylko pokazał się Perez...
nieoczekiwanie dla JL był to jego największy sukces w prawdopodobnie całej prezydenturze, bo planem B był nie kto inny jak Ronaldinho Gaucho!!!
ten niestety był już prawie dogadany z MU,ale od czego był...Rosell(!!!) - tak ,to dzięki znajomościom tego pana R10 wylądował u nas!
-prócz tego kupiono za 5 mln świetnego Marqueza, ale i takie niewypały jak Quarezma i Rustu(!!!) oraz zatrudniono Rijkaarda - jak się później okazało - przeciętnego trenera.
-Efekt był taki,że R10 niemal w pojedynkę zrobił z przeciętnej FCB wicemistrza,a Beckham ubiegłorocznego mistrza - RM -wyrzucił poza podium...
-w następnym sezonie JL poszedł za ciosem i kupił świetnego Eto'o,dobrego Deco i bandę przeciętniaków typu Edmilson,Giuly,Sylvinho,Maxi Lopez...R10 świetnie wykorzystywał zalety E2 i to dało nam mistrzostwo w 2 następnych sezonach(pamiętajmy jednak,że to były inne czasy i do mistrzostwa czasem nie trzeba było nawet 80 ptk.) i LM w 2006
-R10 był wtedy magiczny,wielki,decydujący - bez niego nic byśmy nie wygrali i każdy ,kto pamięta te czasy musi to przyznać,a z nim zyskaliśmy tytuły i przede wszystkim respekt - znów każdy chciał u nas grać!
-niestety od 2006/07 Ronnie zaczął tracić magię,a wraz z nim zespół szedł na dno...
-w 2007/08 JL miał swoje najlepsze okno transferowe
Henry - choć ten wbrew romantycznym opiniom tutejszych nigdy nie grał na takim poziomie jak w Arsenalu
Milito - świetny,ale niestety bardzo szklany obrońca
Yaya T - niestety nigdy nie dostał u nas szansy
Abidal - fenomenalny obrońca,szczególnie jak po latach przesunięto go na ŚO
ale te transfery nie uchroniły nas przed 3 miejscem w tabeli...
-2008/09 - przychodzi Dani Alves(za gruubą forsę) i Pique,ale i kupa szrotu za grube miliony-Hleb,Caceres,Henrique,ale nie to bylo najważniejsze - przyszedł Pep!
z nim Busquets z Barcy B,a Xavi,Iniesta,VV,Puyol(ME) i wreszcie Messi zaczęli swój najlepszy okres!to była prawdziwa złota era wychowanków - pewnie największa w historii futbolu - byliśmy na szczycie szczytów.
-co zrobił JL? wszyscy ci genialni zawodnicy zarabiali grosze ,zespół był najpopularniejszą marką świata, więc pewnie spłaca długi(ponad 400mln) - otóż nic bardziej mylnego - chłop na fali sukcesu żyje sobie jak król, jego świta nie gorzej ,a do tego:
-okno transferowe 2009/10 - prawdopodobnie najgorsze w historii klubu:
Zlatan za 50 mln i E2!!!
Kerrison za 14 mln!!!
Czygry za 25 mln!!!!!
grubo ponad 100 mln wyrzucone niemalże w błoto...
ale na mistrza starczyło głównie dzięki wychowankom.
w 2010 przychodzi Rosell - co zostawił mu JL?
-długi - jakie były takie są
-zawodnicy - D.Alves,niestety chorujący Abidal i trener Pep
-odeszli E2,Henry,Zlatan,YT,VV...
-Xavi przekroczył 30tkę,Puyol zaczął się sypać
Rosell dostał tych co JL miał za darmo tyle,że już lekko styranych i zarabiających duużo więcej.
To on musiał się cackać z przebrzmiałymi gwiazdami,żeby się dzieci nie pluły(Abidal,Puyol) i to on musiał stawić czoła bandzie szejków, bogatemu Bayernowi,który za czasów JL spłacił długi i najlepszemu Realowi od czasu Galaktikos,bo za Laporty to tam grali Guti, Pavon, czy Drente...
Zaczął od transferów Villi ,Masche i Adriano...
Kiedy CR widzi, że nie ma wielkiej szansy na strzelenie bramki (dobra obrona, rywal zdominował środek pola, słaba forma własna...) to się oszczędza na mecze z łatwiejszym rywalem.
Dla niego liczy się bardziej własna legenda niż dobro klubu i jeśli nie daje rady jej tworzyć w finale LM, to zrobi to w meczach z Espanyolem i Malmo.
Jeśli ktoś nie dostrzega, że ten koleś więcej biega przy 6-0 dla RM niż kiedy wynik jest sprawą otwartą, to... jest pewnie jego psychofanem:)
Higuain wykorzystuje 3 setki w 3 finałach - Messi największym piłkarzem wszech czasów uznany w wieku 29 lat... nie musiałby robić nic ponad to, co już zrobił.
Niestety Maradona miał Kempesa, a Messi Higuaina:\
Nie sądziłem, że niektóre rzeczy są aż tak trudne do pojęcia i przede wszystkim, że tak łatwo można was zmanipulować poprzez najprymitywniejsze wjechanie na męską ambicję...
-nie 5, a jedynie 2 piłkarzy Barcy padło po rzucie butelką - na tym filmiku wyraźnie widać, że to Neymar dostaje korkiem, a następnie rykoszetem dostaje Suarez i tylko oni padają po tym na ziemię:
-w kierunku piłkarzy FCB leciały dziesiątki przedmiotów w tym bez wątpienia monety - tu komentator mówi, że Mascherano dostał monetą właśnie i dlatego łapie się za czoło (nie, nie pada na ziemię i nie tarza się po niej, a zwyczajnie łapie się za czoło)
-prosta psychoanaliza - jeśli twój kolega dostaje czymś w głowę i pada, to ludzkim(i przy okazji najmądrzejszym) odruchem jest się rozstąpić, a nie stać w miejscu jak debil i analizować co spadło i czy jest sens ruszyć dupsko z miejsca zagrożenia.
-jako, że tak łatwo wjechać tutejszym na ambicję, to wyzywam was o najmężniejsi z mężnych (w szczególności Gable i polecający jego komentarz) - pójdźcie pod najbliższy blok i każcie kumplowi rzucić z najwyższego piętra butelkę w połowie wypełnioną wodą w te wasze męskie puste łby i podzielcie się wrażeniami w komentarzach.
Komentarze
0
są, ale tylko na jakiś czas - oni nie są tak głupi, żeby całą karierę dla tytułów grać kosztem kasy - poczekaj to zobaczysz ile GSW w tym składzie pogra.
@al Fayed
Morata grał dużo lepiej od CR w lidze jak tylko dostawał szanse i to w pierwszym sezonie po powrocie.
CR jeśli odejdzie do europejskiego klubu tylko pokaże jak jest słaby bez zaplecza 'podawaczy na nos' - to tylko moje zdanie.
0
a co? tytuły? no to już mają po 3 LM chłopaki...
a może miłość do klubu? przecież z podanych tylko Carvajal jest wychowankiem...
tym panom trafiła się niepowtarzalna okazja by zarobić dość pieniędzy, by zapewnić byt 3-4 pokoleniom swoich potomków, a dodatkowo spełnili się już dawno sportowo.
i ja nie piszę o wyjeździe do Chin czy USA - w takiej Anglii dalej można pograć na wysokim poziomie i dla większej rzeszy kibiców.
wg mnie są 2 opcje:
- albo Perez daje im różnicę w kasie 'na lewo'
- albo są zwyczajnie głupi i dają się omamić propagandzie klubu
8
Alvaro Morata - jedyny napastnik w Realu nastawiony na strzelanie goli, a nie giermkowanie CR, od czasów Higuaina:
14/15 - Juv - 13 bramek w lidze i LM / 2065 min - gol / 160 min
15/16 - Juv - 9 bramek / 1990 min - gol / 220 min
16/17 - RM - 18 bramek / 1496 min - gol / 80 min
(niemal wszystkie bramki z gry!)
dopóki w futbolu będą ludzie zbyt głupi, by zauważyć, że to pomoc i BO tworzą wysuniętych napastników i wygrywają tytuły, dopóty CR będzie wygrywać ZP, a gracze pokroju Moraty będą warci 80 kk.
czemu nikt nie torpeduje Kroosa, Marcelo, Carvajala, Modricia, Isco itp. ofertami kontraktów na poziomie 10 kk netto w górę?!
czemu ci zawodnicy są aż tak głupi, zeby grać za połowę tego co mogliby dostać w np. Anglii?czemu Isco, który rzekomo zarabia 1,5 mln tak kocha niemacierzysty klub, który tak z niego zdziera?
2
Smutna rzeczywistość w której tak denne, bezpłciowe i bezmyślne wypowiedzi jak ta Koemana są cytowane w mediach i ogólnie pochwalane bo przecież ''nie wywołują gównoburzy''
Najśmieszniejsze jest to, że w zasadzie to nie ma 2go tak mocno uzależnionego od kolegów zawodnika jak CR i nie ma mniej uzależnionego od innych zawodnika niż Messi.
Ci dwaj zawodnicy stoją na całkowicie przeciwległych biegunach jeśli chodzi o ''kompletność'' - przy czym Messi jest lepszy we wszystkich elementach rzemiosła piłkarskiego (91 bramek strzlonych w 1 roku grając jako napastnik i mając za sobą najlepszy zespół świata - czyli podobne warunki jakie ma od dobrych 3 lat CR).
Sredniość obecnego CR pokazał już Morata wykręcając w lidze podobne staty w 2-3x mniej minut, za co zostanie elegancko w ''nagrodę'' sprzedany:)
Trochę podobna sytuacja jak LBJ vs Durant w obecnych finałach NBA (z tym, że piłkarsko CRowi oczywiście daleko do poziomu koszykarskiego Duranta).
12
Drodzy młodsi użytkownicy - pewnie nie pamiętacie dawnych czasów,więc opowiem wam jak to było z Laportą:
-Przed JL był Gaspart i 'jego' trener Van Gaal, który pościągał do nas kupę holenderskiego szrotu za ogromną kasę, były wtedy sezony gdy FCB kończyła sezon w środku tabeli, długi przekroczyły 400 mln, a Real miał Galaktycznych.
-w 2003r. Laporta wygrał wybory z hasłem ''sprowadzę wam Beckhama''.
w 1 i 2 okienku transferowym wydał w sumie ok. 130 mln € ,co było w tych czasach kwotą monstrualną ,ale na Becksa okazał się za słaby,bo ten pokazał mu fakersa gdy tylko pokazał się Perez...
nieoczekiwanie dla JL był to jego największy sukces w prawdopodobnie całej prezydenturze, bo planem B był nie kto inny jak Ronaldinho Gaucho!!!
ten niestety był już prawie dogadany z MU,ale od czego był...Rosell(!!!) - tak ,to dzięki znajomościom tego pana R10 wylądował u nas!
-prócz tego kupiono za 5 mln świetnego Marqueza, ale i takie niewypały jak Quarezma i Rustu(!!!) oraz zatrudniono Rijkaarda - jak się później okazało - przeciętnego trenera.
-Efekt był taki,że R10 niemal w pojedynkę zrobił z przeciętnej FCB wicemistrza,a Beckham ubiegłorocznego mistrza - RM -wyrzucił poza podium...
-w następnym sezonie JL poszedł za ciosem i kupił świetnego Eto'o,dobrego Deco i bandę przeciętniaków typu Edmilson,Giuly,Sylvinho,Maxi Lopez...R10 świetnie wykorzystywał zalety E2 i to dało nam mistrzostwo w 2 następnych sezonach(pamiętajmy jednak,że to były inne czasy i do mistrzostwa czasem nie trzeba było nawet 80 ptk.) i LM w 2006
-R10 był wtedy magiczny,wielki,decydujący - bez niego nic byśmy nie wygrali i każdy ,kto pamięta te czasy musi to przyznać,a z nim zyskaliśmy tytuły i przede wszystkim respekt - znów każdy chciał u nas grać!
-niestety od 2006/07 Ronnie zaczął tracić magię,a wraz z nim zespół szedł na dno...
-w 2007/08 JL miał swoje najlepsze okno transferowe
Henry - choć ten wbrew romantycznym opiniom tutejszych nigdy nie grał na takim poziomie jak w Arsenalu
Milito - świetny,ale niestety bardzo szklany obrońca
Yaya T - niestety nigdy nie dostał u nas szansy
Abidal - fenomenalny obrońca,szczególnie jak po latach przesunięto go na ŚO
ale te transfery nie uchroniły nas przed 3 miejscem w tabeli...
-2008/09 - przychodzi Dani Alves(za gruubą forsę) i Pique,ale i kupa szrotu za grube miliony-Hleb,Caceres,Henrique,ale nie to bylo najważniejsze - przyszedł Pep!
z nim Busquets z Barcy B,a Xavi,Iniesta,VV,Puyol(ME) i wreszcie Messi zaczęli swój najlepszy okres!to była prawdziwa złota era wychowanków - pewnie największa w historii futbolu - byliśmy na szczycie szczytów.
-co zrobił JL? wszyscy ci genialni zawodnicy zarabiali grosze ,zespół był najpopularniejszą marką świata, więc pewnie spłaca długi(ponad 400mln) - otóż nic bardziej mylnego - chłop na fali sukcesu żyje sobie jak król, jego świta nie gorzej ,a do tego:
-okno transferowe 2009/10 - prawdopodobnie najgorsze w historii klubu:
Zlatan za 50 mln i E2!!!
Kerrison za 14 mln!!!
Czygry za 25 mln!!!!!
grubo ponad 100 mln wyrzucone niemalże w błoto...
ale na mistrza starczyło głównie dzięki wychowankom.
w 2010 przychodzi Rosell - co zostawił mu JL?
-długi - jakie były takie są
-zawodnicy - D.Alves,niestety chorujący Abidal i trener Pep
-odeszli E2,Henry,Zlatan,YT,VV...
-Xavi przekroczył 30tkę,Puyol zaczął się sypać
Rosell dostał tych co JL miał za darmo tyle,że już lekko styranych i zarabiających duużo więcej.
To on musiał się cackać z przebrzmiałymi gwiazdami,żeby się dzieci nie pluły(Abidal,Puyol) i to on musiał stawić czoła bandzie szejków, bogatemu Bayernowi,który za czasów JL spłacił długi i najlepszemu Realowi od czasu Galaktikos,bo za Laporty to tam grali Guti, Pavon, czy Drente...
Zaczął od transferów Villi ,Masche i Adriano...
84
Daję słowo, że od przyszłego sezonu zaczynam obstawiać te losowania u buka - są bardziej przewidywalne niż zejście Robbena na lewą nogę...
76
Kiedy CR widzi, że nie ma wielkiej szansy na strzelenie bramki (dobra obrona, rywal zdominował środek pola, słaba forma własna...) to się oszczędza na mecze z łatwiejszym rywalem.
Dla niego liczy się bardziej własna legenda niż dobro klubu i jeśli nie daje rady jej tworzyć w finale LM, to zrobi to w meczach z Espanyolem i Malmo.
Jeśli ktoś nie dostrzega, że ten koleś więcej biega przy 6-0 dla RM niż kiedy wynik jest sprawą otwartą, to... jest pewnie jego psychofanem:)
44
Higuain wykorzystuje 3 setki w 3 finałach - Messi największym piłkarzem wszech czasów uznany w wieku 29 lat... nie musiałby robić nic ponad to, co już zrobił.
Niestety Maradona miał Kempesa, a Messi Higuaina:\
39
Nie sądziłem, że niektóre rzeczy są aż tak trudne do pojęcia i przede wszystkim, że tak łatwo można was zmanipulować poprzez najprymitywniejsze wjechanie na męską ambicję...
-nie 5, a jedynie 2 piłkarzy Barcy padło po rzucie butelką - na tym filmiku wyraźnie widać, że to Neymar dostaje korkiem, a następnie rykoszetem dostaje Suarez i tylko oni padają po tym na ziemię:
-w kierunku piłkarzy FCB leciały dziesiątki przedmiotów w tym bez wątpienia monety - tu komentator mówi, że Mascherano dostał monetą właśnie i dlatego łapie się za czoło (nie, nie pada na ziemię i nie tarza się po niej, a zwyczajnie łapie się za czoło)
-prosta psychoanaliza - jeśli twój kolega dostaje czymś w głowę i pada, to ludzkim(i przy okazji najmądrzejszym) odruchem jest się rozstąpić, a nie stać w miejscu jak debil i analizować co spadło i czy jest sens ruszyć dupsko z miejsca zagrożenia.
-jako, że tak łatwo wjechać tutejszym na ambicję, to wyzywam was o najmężniejsi z mężnych (w szczególności Gable i polecający jego komentarz) - pójdźcie pod najbliższy blok i każcie kumplowi rzucić z najwyższego piętra butelkę w połowie wypełnioną wodą w te wasze męskie puste łby i podzielcie się wrażeniami w komentarzach.
36
Luis Enrique zapytany o karnego Suáreza: "To nieodgwizdana jedenastka dla Barçy jest jeszcze nowością?''