0

DamianWST
nie wyskakuj mi tutaj z Bogiem, bo w Boga wierzę jednego, tego w niebie. Po drugie:
- czytaj tekst ze zrozumieniem,
- nigdzie nie napisałem, że Ronaldo jest wolny, jest faktem niepodważalny że mieści się w gronie najszybciej biegających na świecie piłkarzy, ale chyba nie pojąłeś sensu wypowiedzi,
- o grze głową napisałem, że w przypadku tych piłkarzy warunkuje to wzrost, nigdzie nie jest napisane, że Ronaldo gra gorzej głową a Messi lepiej, jeżeli Ronaldo jest wysoki, to raczej wiadome, że będzie się ustawiał w polu karnym przy większości stałych fragmentów, a przy jego umiejętnościach grania "z główki" wykorzystuje wiele takich sytuacji, jest kilkunastu świetnych i wysokich napastników grających średnio głową (patrz chociażby Ibrahimovic), ale Messi, jak na swój wzrost wykorzystuje świetnie to, co ma (patrz mecz z Manchesterem, Estudiantes czy Malagą)
- przyspieszenie właśnie na tym polega, że to na pierwszych dwóch metrach jest najważniejsze i to na tych dwóch pierwszych metrach może decydować o minięciu przeciwnika.
Nie ma piłkarza idealnego i nigdy nie będzie, ale w tym momencie porównując Ronaldo i Messiego i mówiąc, że Ronaldo jest kompletny (odnoszę się tutaj do opinii Gullita), to co można napisać o Messim ?? Że jest bardziej kompletny?? Właśnie chodzi mi o przedstawienie różnicy pomiędzy tymi zawodnikami. Jeden jest lepszy w jednym, drugi w czymś innym, ale to Argentyńczyk dla jednych niestety, dla innych stety, jest lepszy i uznając Ronaldo za piłkarza kompletnego, to Messi jest perfekcyjny ( oczywiście przypominam, że mówię tylko tutaj o tych dwóch piłkarzach).

0

A mnie ciągle zastanawia jedno. Jak można mówić, że Ronaldo jest piłkarzem kompletnym nie używając tego argumentu w stosunku do Messiego. Ok, nic nie ujmuję Portugalczykowi, ale:
- Ronaldo szybko biega - no nie, powiedzcie, że Messi jest wolny...,
- Ronaldo ma niesamowite przyspieszenie - Messi dzięki temu zdobył na bank połowę bramek,
- świetna gra głową Cristiano - wynika to z jego wzrostu, Messi jak na swój wymiar równie dobrze to wykorzystuje,
- Ronaldo bije świetnie rzuty wolne - to w tym sezonie kompletnie się zdezaktualizowało, Messi akurat w tym momencie bije na głowę Portugalczyka, piękne bramki i często w meczach z ekstra przeciwnikami (Atletico, Real),
- Ronaldo ma niesamowitą technikę - no tak, machać nad piłką nogami to ja nawet potrafię, a w grze z kumplami za dużo to nie daje, liczy się technika użytkowa (przyjęcie, szybkość podania, balans ciała), a tutaj chcąc nie chcąc Messi jest zdecydowanie lepszy.
Nie wiem z czego to wynika, często kumpel mi zwracał uwagę, że Ronaldo jest lepszy, bo jest kompletny. Kiedyś może tak, ale to Messi w ciągu dwóch sezonów praktycznie doszedł do perfekcji, strzelił więcej bramek (takich dobijających do pustej bramki można na palcach jednej ręki policzyć) i zdobył 3 razy Złotą Piłkę z rzędu. Może to wynika z tego, że chce się podkreślić cechy świetnego piłkarza, ale w takim razie wychodzi na to, że Messi rzeczywiście jest doskonały. Chociaż moim typem do zwycięstwa jest Iniesta :)

0

http://transfery.info/55025,tanio-kupic-drogo-sprzedac-ekonomiczno-pilkarski-fenomen-fc-porto
A tutaj o fenomenie ekonomiczno-transferowym Porto. Warte uwagi!

0

Oj ludzie ludzie. Poczytajcie sobie chociażby na wikipedii o zasadach przyznawania punktów w tym rankingu. Też kiedyś myślałem, że IFFHS to paranoja i kabaret. Zmieniłem zdanie po tym, jak zobaczyłem, za co i ile się punktów dostaje i doszedłem do wniosku, że to jest jeden z lepszych wskaźników formy w danych rozgrywkach.

0

Dla mnie również wyższa ocena dla Busiego. Przechwyty miał wspaniałe. Kto tak drybluje w środku pola i ośmiesza zawodników Realu? Nawet Xavi nie pokazał w tym meczu tak fenomenalnych akcji podczas rozgrywania jak Sergio. Na naszym, DMie było najwięcej fauli, w sumie też najbardziej brutalnych. Dla mnie majstersztyk w środku pola. Jestem wielkim fanem Mascherano, ale to, co robi Busquets jako defensywny pomocnik, szczególnie w tym wielkich meczach, jest warte największych pieniędzy,

0

Patrząc na skład Hiszpanii, to trudno jest w ogóle wskazać "rezerwową" ekipę. Tylu świetnych grajków nie ma chyba żadna reprezentacja na świecie ( no może za wyjątkiem obrony).

0

Na razie najgorszy mecz na Euro... Francuzi bili głową w mur, Ribery chyba za dużo przebywał z Robbenem, bo sępił niesamowicie, Anglicy nie potrafili wykonać składnej akcji...

0

lasoks
Myślenie nie boli... 58 mln jest za wygranie całych rozgrywek LM, a nie tylko finału. Bayern, Barcelona czy Real dostały o kilka mln mniejsze sumy, bo albo przegrały półfinały albo finał, ale i tak są to kwoty rzędu kilkudziesięciu mln euro... Więc najprostsza matematyka 10 mln + 35 mln + 30 mln (nie wiem, ile Barca dokładnie zgarnęła za dojście do półfinału, więc to tak na chybił trafił) = 75 mln...

0

A czy nie przyszło wam do głowy, że skład repr. Hiszpanii nie jest jeszcze pełen?? Del Bosque nie powołał jeszcze graczy Barcelony, Athleticu i Chelsea, bo grają jeszcze mecze finałowe...

0

Kocioł to był dziś na San Siro, a na Camp Nou znowu będzie 100 tys. typów, którzy alb szamią parówki, piją browary, jedzą popcorn, albo robią sobie sweet focie. Atmosfera nie była, nie jest i nigdy nie będzie na chociaż średnim poziomie.

0

Ogólnie Argentyna w momencie, gdy Pastore się wyrobi, a Messi na stałe zostanie przesunięty do pomocy to druga linia również będzie miazgą. Ale nie rozumiem jednego, jak tak wspaniały piłkarsko kraj ma tak ch**** obronę ?? o_O W obronie mogą grać Zabaleta, Zanetti (chociaż nie wiem, czy nie zakończył kariery repr.), Samuel, Burdisso, Demichelis (chociaż tych dwóch to poziomem czasami dorównują obronie Termalici Bruk-Bet Nieciecza, ale grają u największych), Garay, Milito, Coloccini, MASCHERANO !! (nie wiem po co mieć tak trzech świetnych DM, z czego i tak zawsze 2 będzie grało - Banega i Cambiasso świetnie sobie dadzą radę). Tak, jak kolega wspomniał niżej, tak i w większości meczów motają się pod swoją bramką, kopią nie wiadomo gdzie... Zresztą, jeżeli tam nie będzie trenera światowej klasy, który ich wszystkich poukłada jak należy, to albo zdarzy się cud i Messi będzie co mecz z Higuainem i Aguero przechodzili pół boiska solo i strzelali bramki albo Argentyna powącha jakiś puchar za kilka dekad...

0

Też zawsze byłem za Mascherano i Toure na pivocie. Ale przed ostatnim spotkaniem z Realem oglądałem ponownie kilkanaście trudnych meczów Barcelony (Gran Derby czy finały LM). Nie potrafię znaleźć tak świetnie wyszkolonego technicznie i spokojnego na tej pozycji zawodnika. Idealnie pasuje do systemu Guardioli, fakt, są lepsi w odbiorze (chociażby wcześniej wspomniany Xabi Alonso, Mascherano), ale co chłopak wyprowadza piłkę klepką - czapki z głów.

0

Dla mnie w ostatnim meczu Masche powinien grać za Pique. Katalończyk ma to szczęście, że jest wysoki, a na Real na gwałt tacy zwodnicy są potrzebni. Ale oglądając mecz to modliłem się, żeby oddał jak najszybciej piłkę. Tak słabego meczu w jego wykonaniu dawno nie widziałem. A Javier jest jednym z najrówniej grających obrońców w tym momencie...

0

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=teksty&id=242&akcja=&id_pilkarz=
Przyjaciele z Madrytu serwują nam objaśnienie :)

0

Zauważcie, że przy 4 bramce ten cross na prawą stronę przez praktycznie całą szerokość boiska wykonał sam Sanchez, potem pobiegł od razu w pole karne i znalazł się tam, gdzie powinien. Jedna akacja, a można kilka ciekawych wniosków wyciągnąć.

Czasami rzeczywiście prosi się, żeby tak przypierdzielić z 25-30 m. Ja bym też tak mocno nie wskazywał na szczęście, bo wielu piłkarzy ma dobrze ułożoną nogę i lepszy jest pożytek z takiego strzału niż pchanie się na siłę z piłką w bramkę...

0

Ooo, i pojawiły się również w filmiku życzenia po polsku :) miło :) Wesołych świąt :)

0

A Mascherano zarobił żółtko, a po odbiorze zagrał taki cross do Pedro, po którym padł gol, że to jest głowa mała... Kopnął przez pół boiska i dograł na centymetry do Pedrito. Kapitalne :))

0

Masche po pierwszej połowie miał 92 % celnych podań. Chyba tyle samo procent co Xavi. Chyba Iniesta miał procent więcej, ale pewny nie jestem.

0

Baros1990, w pewnym stopniu zgodzę się, ale spoglądając na ustawianie Barcy przez Pepa od początku sezonu, można dostrzec regularność, że DM-y grają na przemian w lidze, przy czym Sergio ZAWSZE gra w tych ważniejszych meczach. Masche zaś wybiegał jeden mecz ligowy, potem albo CdR albo LM a w lidze następny mecz grał Sergio. I tak od początku sezonu było...

0

A to przepraszam z polsatem, zwracam honor :)

0

Chyba nawet na polsacie będzie... Jedno wiadomo, na Gran Derby wybiegnie Busquets, a nie Masche....

0

Nie lubię gościa, był na treningu Realu, tam kozaczył z nimi. Z resztą zawsze kibicowałem amerykańskim sprinterom.

0

Ale co piłe podał Bojanowi Mascherano to paluszki lizać :)

0

Ałaaaaa. Aż mnie ciarki przeszły... w łokciu złamanie. I Abraham sobie odpocznie od piłki...

0

Klub, który się wydawał outsiderem grupy, okazuje się czarnym koniem :) żeby tak wyszli z grupy i dostali Real w 1/8 :D

0

Mi to groziło ostatnio :) Przez kilka dni chodziłem ze stanem przedzawałowym. Ale wszystko dobrze się skończyło. A Andres to może mieć nawet 15 dzieci, tylko żeby z kobietą się nie rozstał ;p

0

W tym meczu z lutego to Reyes chyba mecz życia zagrał. Co grał piły to się w pale nie mieści. Trochę się obawiam o nasz blok defensywny, szczególnie o Puyola, bo niestety atak Atletico jest strasznie szybki...

0

Jak wywieziemy remis, będzie bardzo git!

0

Zgadzam się. Remis na Vicente Calderon będzie bardzo dobrym wynikiem. Ten Forlan mnie ciągle demotywuje, będzie ciężko.

0

Po pierwszych 10 minutach, 2 spostrzeżenia - Mascherano swoim spokojem, techniką i przeglądem pola wygryzie spokojnie Sergio z pierwszej jedenastki, drugie spostrzeżenie - Bojan, jak Ty tego nie trafiłeś :(

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?