1

Kupno zawodnika nie jest kosztem (przynajmniej nie od razu) - wiec nie wplywa na wynik tegoroczny.

0

Dzięki, bo wlasnie mialem postawic caly swoj majątek na Lorda.:)

0

powinien byc news na glownej w tym temacie - to prestizowa nagroda

1

kursy Buchmacherów na ZP:

Messi 1,1
Ronaldo 9
Neymar 18
Hazard 25
Suarez 25
(...)
Lord Bendtner 175
(...)
Emil Heskey 500

0

Sanchez, ktory nic nie zrobil ze slabym Monaco? A to byla dopiero 1/8 LM

Przeciez wiem jak morata strzelil te bramki - ale jednak strzelil - na tym polega rola naapstnika, Morata pokazala jak dobrze zastawia pilke, jak gra cialem (mecze z Realem) - i za to zostal wyrozniony. Aha no i za to, ze Juve wygralo Puchar, Mistrzostwo i bylo w finale LM.

Wracajac do tematu - tak jak piszesz statysyki to nie wszystko - bo lkazdy z glosujacych przyklada wage do czego innego np. sukcesu druzynowe, gole w waznych spotkaniach (NAJWAZNIEJSZYCH!), i inne aspekty.

Zeby nie bylo tez uwazam, ze Sanchez i Lewy sa lepszymi pilkarzami, ale to jest plebiscyt, a nie klasyfikacja pilkarzy po statystykach, wiec ja rozumiem, docenienie Moraty za wklad w zwyciestwa Juventusu.

Inna sprawa, ze jesli tak sie powolujesz na statytstyki to taki Bale (ktory mial naprawde niezle staty) jest tez przed Lewym i Sanchezem (co jest moim zdaniem dziwniejsze i bardziej zasluguje na salwe smiechu za ten rok). W normalnych okolicznosciach tez wyzej cenie Bale.
Podsumowujac to jest ranking, gdzie nie ma co sie przywiazaywac do miejsc 11-50, bo niewiele sie z tego da wyczytac.

0

Akurat Boateng grał b. Dobrze przez cały sezon - to ze Messi objechał go jak objechał nie znaczy ze on dobra dni grał przez cały sezon.

2

gosc ktory strzelil dwie bramki w 1/2 LM oraz 1 bramke w finale LM moze byc tak wysoko - wiec to akurat malo smieszne.

0

no tak, bo w zeszlym sezonie w ramach optymalnej okolicy 10 kolejki przegralismy z Realem i Celta... no comment

Nie ma czegos takiego jak optymalna kolejka przed poczatkiem sezonu. Barca w formie - no tak to prawda, ale wlasnie - to ze w poprzednim sezonie tak dobrze gralismy pod koniec to obecnie nic nie znaczy.

Co wiecej w tym sezonie na wstepie zaczynamy z +3 meczami, wiec w jakis tam rytm powoli wejdziemy.

0

to legenda zostanie obalona

0

Poza tym jak zwykle aspekt motywacji - w tym roku jest po stronie Realu, bo to oni zkaonczyli sezon z pustymi rekoma.

Po drugie aspekt terminarza - my gramy SPE, SPH i KMS - wiec mamy wiecej spotkan.

Po trzecie Benitez to Madritista, a maja takich pilkarzy jak sa w Realu to i tak min. 1/4 czy 1/2 LM zostanie osiagnieta, a w lidze w zeszlym sezonie zdecydowaly tylko 2 punkty jakby nie patrzec.

0

wbrew pozorom to lepiej miec trudniejszy terminarz na jesieni, bo na wiosne wiecej sie decyduje (LM, PK). Inna sprawa, ze punkty mozna zgubic wszedzie. W poprzednim sezonie dwa razy wygralismy z Valencia, Villareal, Bilbao, a tracilismy punkty w Getafe, Maladze, czy z zawsze niewygodnym Sociedad.

W tym roku wyjazd do Sociedad czy Malagi mamy znow w driugiej czesci sezonu.

5

za Enrique narazie zagralismy zaledwie jeden sezon.

2

tak dokladnie - w tym nieszczesnym sezonie 2006/2007 - Messi strzelil dwie Espanyolowi w przedostatniej kolejce - niestety Raul Tamudo nas pograzyl w 90 minucie. Chwile pozniej gola dla Realu strzelil RvN z Saragossa i to Real po ostatniej kolejce cieszyl sie z mistrzostwa.

Poza porażka z Chelsea w 2012, to w ostatnich latach najbolsniejsza porazka Barcelony.

0

Real mial tak w poprzednim sezonie - ten status latwo moze sie zmienic, wiec ja juz nie bylbm taki hop ze wszystkim ;)

0

Z naprawde ciezkich wyjazdów (choc wyjazd to wyjazd), na wiosne mamy Sociedad i Villareal. Najtrudniejsza seria od kolejek 11-14.

0

Messi ma juz gola strzelonego ręką ;)

2

Mówisz o Puyolu? Przecież on zakończył karierę ze względu na kontuzje - on nie odszedł do innego klubu - nikt go nie chciał ani sprzedawać ani oddawać - nikt go tez nie wypychał mimo ze zdrowiem nie było najlepiej. A co do pożegnania to sam Puyol chciał skromne - bez takiego jak miał Xavi. Na jego konferencji tez byli wszyscy piłkarze i jednak jakby nie patrzeć porównanie nietrafione.

0

nie trzeba zgadzac sie kazda sytuacja, ale jeste tam kilka ciekawych taktycznych ujec. NIe o kazdym mozna cos takiego zrobic to raz, wszyscy wiemy na co stac Leo, a filmik pokazuje wlasnie, ze Leo kiedy stal na 16-20 metrze i byl niekryty nie dostal pilki kiedy mogl. Wszyscy znamy jego strzal z lewej nogi zakrecony przy slupku. Messi jest geniuszem pilki noznej, ale jest wciaz jednym z 11 na boisku.

Uczciwie trzeba powiedziec, ze nie blyszczal w finale, ale jesli chodzio o druga linie i atak Albicelestes i tak byl najlepszy z nich (Argentyna stworzyla 3 sytuacje - a kreatorem dwoch byl Messi: rzut wolny i akcja z 90 minuty). Do tego do rzutow karnych podchodzilo 3 Argentynczykow, a tylko jeden z nich podniosl ten ciężar.

Wszyscy atakuja Leo, a zapomnieli jak np. w 1990 we Wloszech Maradona zmarnowal karnego z Jugosławią...

0

ciezko ich porownywac - za Sabelli to tez rozowo nie wygladalo. Przeciez Argentyna czolgala sie do finalu. W grupie grali jak patalachy - meczarnie z Iranem, Nigeria i Bosnia. Pozniej mecz ze Szwajcaria wcale nie lepszy - konieczna dogrywka, a o wlos i bylyby karne potrzebne.

Mecz z Belgia byl spokojniejszy, bo bramka Igly ustawila spotkanie, ale pod koniec meczu zakotlowalo sie i wynik tez niezbyt pewny.

Mecz z Holandia i kolejne meczarnie - w calym spotkaniu jeden celny strzal na bramke (Messi z wolnego) i karne decyduja.

Martino udal sie jeden mecz - z Paragwajem.

Ale ani Martino, ani Sabella, ani poprzednicy w ostatnich latach nie stworzyli druzyny, ktora chociaz ze sredniakami radzi sobie w miarę pewnie.

0

Di Maria niech chociaz dogra jeden turniej do konca - na ms wypadl im w trakcie meczu z Belgia, a tutaj tez nie ulatwil sytuacji kolegom - wymuszona zmiana w 30 minucie.

4

Odkąd interesuje sie Pilka nożna to Iker Casillas zawsze grał dla mnie w Realu. Kończy sie pewna epoka. Od nas odchodzi Xavi - od nich Iker. Pożegnanie nieporównywalnie inne. To jak u nas żegna sie legendy trzeba powiedzieć jest fantastyczne.

7

Teraz w siecie popularny tekst: Ronaldo ma pecha, że żyje w czasach Messiego, a Messi, że żyje w czasach Higuaina. ;)

0

W finale Argentyna stworzyła 3 groźne sytuacje - 2 z nich wykreował Leo ( rzut wolny i akcja z 90 minuty). W finale 3 Argentyńczyków strzelało karne a tylko Messi trafił. Co więcej przy 1-1 Romero miał karnego Vidala na rękawicach ale złe sparował te piłkę. Może Higuaina podszedłby na większym luzie. Ale dziennikarze w Argentynie swoje

0

no i, ze piszesz jak to brzmi, ale nie doczytujesz kolejnego zdania (tak jak kolega wyzej Tobie napisal). Czytaj do konca - wiadomo, ze to ten zwrot jest oklepany, ale jest w nim tez czesc prawdziwa. Kolega nizej raz jeszcze wyjanil.

3

Z drugim zdaniem sie zgodzę - ale prosze przestańcie porównywać suche statystyki w piłce. Pare lat temu jak nie było messiego i CRa to nikt nie porównywał gry piłkarzy suchymi statystykami - a teraz jest to nagminne. Nie mowię ze nie maja znaczenia ale ten wynik asyst zupełnie bić nie mówi o tym jak Messi rozgrywa a jak CR to robi.

1

tak, ale ponizej jednak dodal, to co kolega wyzej napisal.

0

Nie zebym bronil Iniesty, ale odnosnie mundialu, to przypuszczam, ze Iniesta jak wszysyc Hiszpanie w meczu z Australia juz tak bardzo sie nie spinali. Podobnie w spotkaniu z Holandia jak wysoko przegrywali, to tez motywacja inna niz jak jest 1-1.

1

Xavi zawsze sporo mial wybieganych, wiec to mnie nie dziwi. Choc w 20214 Xavi juz taki mlody nie byl.

To drugie porownanie lepsze z kilometrami na mecz - choc tutaj jeszcze trzeba zaznaczyc, ze 6 meczow Sneidera to 585 minut (w dwoch meczach gral dogrywki), wiec w kilometrach na minute ta roznica jest jeszcze mniejsza.

Tez warto pamietac jak grala cala Hiszpania - taki Ramos jak dawal sie objezdzac Robbenowi.

Ja bym powiedzial, ze chyba zaden nie jest jakims tuzem w tym zakresie przynajmniej obecnie - ich wiek też robi swoje.

1

o juz tylko 32 - ciekawe jaka bedzie cena na koniec dnia? ;)

2

Inter Mourinho spedzal czas we wlasnym polu karnym w meczach z Barca, czy Bayernem, ale nie z Sampdoria czy Parma. Tych pierwszych bylo zaledwie kilka w sezonie.

Dobrze, ze wspominasz o Messim - on jest wszedzie, ale ma malo przebiengietych kilomterow - ma mniej od Suareza, Neymara, Rakitica i innych. Messi jest zawodnikiem ktory nawet jak jest w formie ma mniej przebiegnietych kilometrow od inncyh graczy w druzynie. Wrazenie ponownie.

Iniesta i Snieder to zwodnicy sroda pola, wiec w miare mozna porownywac - choc tak jak pisalem styl gry druzyny ma na to wszystko wplyw. Jednak bez liczb mozemy sobie gdybac kto wiecej przebiega - nie wiem gdzie mozna znalezc takie staty latwo (na whoscored nie widzialem).

Inna sprawa, ze zawodnik srodka pola biega wiecej ale w spokojniejszym tempie niz napastnik ktory robi wiecej zrywow, itp itd. Tak jak mowie bez liczb moge sie opierac tylko na wrazeniu, a ze ostatnio nie widzialem za czesto Wesleya to zostawiam temat otwarty.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?