2

Przydaloby sie nam dwoch swiatowej klasy pomocnikow do Busiego generalnje

2

Mowimy o Realu?

2

Przeciez mogi wlaczyc Casemiro mode i zadnej czerwieni nie bedzie

0

Ronaldo pare rekordow ta bramka wykrecil:

Jest pierwszym pilkarzem co strzeil w 3 finalach LM.

Jest tez pierwszym pilkarzem ktory po raz 5 z rzedu zostal krolem strzelcow LM (dotychczasowy rekord to Messi i CR po 4 razy)

Ma tez juz 6 tytulow krola strzelcow - narazie tyle co Messi. Jesli strzeli jeszcze jedna to bedzie samodzielnie mial 6.

0

Nie - narazie sa razem z Messim. Kolejna bramka da Crowi samodzielny tytul.

0

To bylo na dojscie do Benzemy - Francuz ewidentnie nie zrozumial genialnego zamiaru ;)

A tak powaznie to ilekroc czytam na tym portalu o tym jak to cr jest w formie bo zagral jakas pilke fatalnie lub nie trafil do bramki to zaraz potrafil zaladowsc bramke czy dwie i bylo po temacie - wiec proponuje zostawiac smieszki na po meczu

3

Watpie - Real jest mistrzem wygrywania finalow LM. 1998,2000,2002, 2014,2016 - zadnego z nich nie przegral. Juventus wrecz odwrotnie.

Dodajac do tego wieksze indywidualnosci, lepsza lawke Real jest jednak sporym faworytem

0

W poprzednim sezonie w Nepolu tez byl jedna z najleszych 9 a pozniej przyszedl final CA, oststnie mecze w Serie A i wiemy jak sie skonczylo

2

W pststnim finale gol ze spalonego, w tym roku dwa ze spalonego w 1/4. La liga czy LM bez znaczenia. Roznics jest taka ze tutaj jest mniej spotkan

0

na tyle starczylo energii - mecz do 3 wygrsnych setow przeciwko Djoko to jednak za wysokie progi. Nawet jesli Serb robi ponad 60 nieeymuszonych bledoe

0

jasne ze zwyciestwa z Realem ciesza bardzo zwlaszcxa gdy sa o stawke ale co roku w lidze nie mialbym nic przeciwko nie wygrywaniu z bialymi ale z konczeniem na 1 miejscu i z punktu widzenia radosci za lige nie przeszkadzaloby mi to. Sezon 12/13 to byla mniejsza radosc glownie ze wzgledu na to co sie dzialo w LM a nie ze Barca nie wygrala z bialymi (przynajmniej dla mnie). Do tego jesi liga jest wyrownana to wygranie jej smakuje lepiej. (wieksze emocje)

0

Tu sie moge zgodzic - Real dostal pare solidnych prezentkw od sedziow podczas gdy u nas bylo odwrotnie. Jednak wowczas nie wiadomo co by bylo dalej. Czy np Real by tak samo zagral w koncowce klasyku jakby mial inna przewage? Czy bylaby inna taktyka? Dodatkowo w przypadku bialych - czesto bledy mialy miejsce np w pierwszej polowie a to rowniez wplywa na dalsza czesx spotkania. Moze potrsciliby wiecej a moze przyszlaby mobliziacja i strzeili 3 wiecej. Na pewno sedziowie nam nie pomogli w tej kampanii (w sensie ich bledow)

Faktem jest ze od porazki z nami nie dai nawet odrobiny nadziei ze odrobimy strate a ze mieli jeszcze remis zapasu to wygrali niewielka roznica ale jednak z wiekszym zapasem niz my rok temu.

0

Swoja droga kwestia tego czy sie pokona Real/Barce w drodze do mistrzostwa rowniez nie decyduje czy mistrzostwo wygrywa sie ledwo lub nie.

0

Mieli z czego tracic przewage - tak jak my co nie znaczy ze nasze mistrzostwo bylo bardziej "ledwie" bo ostatecznie Real na pare kolejek do konca mial wiecej zapasu niz my.

Oba mistrzostwa byly na wlos - ale jednak u nas byla wieksza presja ( nie mozna juz bylo sobie na remis pozwolic)

1

Tak bedzie - duzo mniej wskazuje na Juve

0

Ledwo bo na 5-6 kolejek do konca mielismy tyle samo punktow i remis kosztowalby nas mistrzostwo. Teraz biali na 5-6 kolejek do konca mieli identyczna przewage (3 i mecz zalegly) i mogli pozniej pozwolic sobie nawet na jeden remis (a nie bylo chocby blisko).

To ze mielismy wieksza przewage na pewnym etapie nie oznacza ze ie wygraismy ligi "ledwie"

0

Dodatkowo przy braku zgody klubu - w tym przypadku Atleti to trzeba jeszcze wplacic wieksza kwote podatku o ile sie nie myle

1

Ledwo to my wygralismy w tamtym roku - teraz oni mieli remis zapasu.

Do tego nawet po meczu z nami wiedzieli ze beda liderami. W styczniu mieli juz 5(i mecz zalegly) przewagi. Mieli z czego tracic przewage.

Do tego co chyba najwazniejsze dla nich udalo im sie polaczyc wygranie ligi i final LM(a pewnie i wygrana). W naszym przypadku po heroizmach z PSG przyszlo potkniecie ktorego byc nie powinno.

0

Problem jest ze jesli ustawiamh Inieste na ofensywnym i to bedzie nasza opcja numer 1 - to bedzie ciezko.

Andres lapie coraz wiecej kontuzji, konducyinie nie wygladal najlepiej w tym sezonie a teraz bedzie sezon starszy wiec wrzucanie go na naszego ofensywnego numer 1 to niestety nie skonczymy najlepiej. Dla mnie Andres powinien przejac role jokera z lawki

4

Narazie to zaden z nich nie odszedl. Real w przyszlym sezonie bedzie rownie mocny - to raczej w naszym przypadku jest wiecej watpliwosci.

Nie mamy srodka pola a nasza gra opiera sie na jednym graczu i dryblingach Neya

1

Poczekaj po sezonie - Monaco juz sprzedalo Silve a zobaczymy co bedzie dalej.

Do tego nie ukrywajmy gra w Ligue1 to jednak nie ten prestiz i nie ta trudnosc co w lidze angielskiej

0

To chyba nie jest kwestia decyzji Francuza ale rowniez klubu. Nie wiem jaka klauzule ma Griezmann ale po prostu w takim wypadku Atleti nie moze go sprzedac

0

Od Dzeko nie jest gorszy patrzac pod wzgledem bramek i asyst na mecz. Zagral 6 spotkan mniej i ma tylko 2 punkty w kanadyjce mniej.

Jak na to spojrzec pod katem statystyk to jasne przegrywa z Leo ale w sumie wciaz tylko z nim. to swiadczy wciaz o wielkiej klasie pilkarskiej

2

Tak - choc trzeba przyznac ze miejsca 2-6 dzieli tylko 5 punktow a uwzgledniajac ze cr ma najmniej spotkan oraz ze jego bramki byly strzelane w 1/4 i w 1/2 LM to pokazuje znowu ze liczby ma swietne. Dolozy tytuly druznowe i sama gra schodzi na dalszy plan.

0

raczej tak

0

warto przypomnieć tutaj bramkę Patricka Schicka ala Bergkamp w tym sezonie w Serie A

3

Raczej 5-8 sila jesli tak na to patrzec

0

Jak najbardziej - mamy Vidala, mamy jakby co Roberto, jest Palencia - a pomoc to zdecydowanie wazniejsza pozycja. Jak dla mnie rowniez moglibysmy kupic cracka do srodka pomocy i kogos na srodek obrony (powinnismy miec 4 obroncow). Narazie pewni sa Pique i Umtiti. Trzeba by kupic Sancheza. Nie wiadomo jakie plany co do Maxherano i Marlona

0

w sezonie ligowym moze byc ciezko bo tam liczy sie regularnosc, ale w LM to jest inna bajka. Tam sa dwumecze od lutego rozgrywane - wystarczy chwila nieuwagi, gorsza forma rywala i porażka.

W LM wazne sa tez losowania - mozna trafic w 1/8 i 1/4 na latwych rywali, a pozniej 3 mecze do zwyciestwa to przy takich zawodnikach jak Messi i Neymar jest możliwe. Oczywiscie chciałbym zebysmy byli stawiani w roli faworyta i mieli mocny srodek pola i ogarniajacego trenera, ale pilka to jednak piłka. Szczególnie gdzie o awansie decyduje spotkanie lub dwa, to dochodzi trochę czynnikow losowych.

Jasne jesli dalej bedziemy losowac w styul: PSG, Juventus, Atletico, Bayern, itp itd to bez perfekcji jaka byla w sezonie 14/15 potkniemy sie solidnie, ale w innych przypadkach szanse beda.

0

Real ich ogra jednak - Juventus nie ma jednak takiej sily. Szczrgolne braki beda widoczne w ofesnywie - Igla w finalach sie spala dodatkowo. Szkoda kasy

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?