"Jak się okazało 46% procent ankietowanych nie ma jeszcze swojego faworyta w wyścigu po fotel prezydencki. Z pośród pozostałych osób, które brały udział w badaniu, 65% jest gotowych poprzeć Sandro Rosella, 29% Jaume Ferrera, 3% Augusti Benedito i 2% Jaume Guixy."
Wprowadziłem pewne poprawki, które uważałem za stosowne.
Należy jeszcze wspomnieć o tym, że w tym badaniu nie brano pod uwagę M. Inglii. Swoją kandydaturę ogłosił, chyba we środę jak się nie myle.
A gdzie się pojawił ten 1% w statystyki=>posiadanie piłki :) Może wliczyli go na konto Pepa gdy przetrzymywał piłkę ( kiedy wyszła ona poza boisko) udając, że chce podać ją zawodnikowi Malagii ;]
Katalończyk popieram Ciebie w 100%. To Barcelona zdobyła Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i Puchar Ligi Mistrzów i to grę Barcelonę teraz wychwala cały świat. To Barcelona jest w stanie zapewnić sukces sportowy piłkarzowi, i sprawić, że poczuje się on szczęśliwy z przynależność do barw bordowo - granatowych. To Barcelona zarobiła najwięcej ze wszystkich klubów i jest w stanie w zagwarantować godziwe pieniądze zawodnikom - ale w miarę zdrowego rozsądku! Nie ma co szastać pieniędzmi na lewo i prawo wedle przyjętych wcześniej zasad bo można szybko zburzyć dobrą kondycje finansową klubu. Jak do klubu przychodził Henry miał 29 lat i zapłaciliśmy za Niego 24 mln euro a jak wiadomo Henry to klasa sama w sobie. Villa ma teraz 28 - porównanie tych 2 zawodników jest bardzo ciężkie, ale na pewno Villa nie jest lepszy od Henry'ego, wiec dlaczego mamy dać za Niego 50 mln?? Nigdy w życiu! Popieram Laportę i Jego politykę transferową opierającą się na nie przepłacaniu za zawodnika. Max w tym wypadku to 32-35 mln. Jeśli nie to trudno, Barca poszuka innego zawodnika. Podobnie z Riberym - pogłoski o 100 mln to jest żart, a sam zawodnik nie jest wart więcej niż 40 mln.
I tu apel do wszystkich kibiców Barcy, którzy piszą, że real daje tyle za piłkarza a my skąpimy kasy. Niech real robi co chce - Barca na czele z Laportą mają swój projekt, swoją politykę i niech się niej trzymają. Jeśli się przegrywa 2-6 w Grand Derbi i jest się w cieniu odwiecznego rywala, który ma najlepszy sezon w historii to wkrada się desperacja i chęć upodobnienia się do Blaugrany.
Komentarze
0
"Jak się okazało 46% procent ankietowanych nie ma jeszcze swojego faworyta w wyścigu po fotel prezydencki. Z pośród pozostałych osób, które brały udział w badaniu, 65% jest gotowych poprzeć Sandro Rosella, 29% Jaume Ferrera, 3% Augusti Benedito i 2% Jaume Guixy."
Wprowadziłem pewne poprawki, które uważałem za stosowne.
Należy jeszcze wspomnieć o tym, że w tym badaniu nie brano pod uwagę M. Inglii. Swoją kandydaturę ogłosił, chyba we środę jak się nie myle.
0
bedzie cyfrze
0
ale losowanie grup LM ma odbyc sie chyba we czwartek o 18 co??
0
Nie wiem ile w tym prawdy ale ostatnio czytalem ze Felix Magath nie chce slyszec o sprzedazy Rafinhy
0
a to nie strzelal Dos Santos?
0
szochh
Wg mnie Tvu player.
Link do transmisji na Canal plus Sport 2
http://www.justin.tv/neptyk1988
0
A Ty Hiroshima skad wiesz ze Barcelona nie zawarła klauzuli mowiacej o minimalnej liczbie meczy w pierwszym skladzie?
0
A gdzie się pojawił ten 1% w statystyki=>posiadanie piłki :) Może wliczyli go na konto Pepa gdy przetrzymywał piłkę ( kiedy wyszła ona poza boisko) udając, że chce podać ją zawodnikowi Malagii ;]
0
na pewno!
0
Katalończyk popieram Ciebie w 100%. To Barcelona zdobyła Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i Puchar Ligi Mistrzów i to grę Barcelonę teraz wychwala cały świat. To Barcelona jest w stanie zapewnić sukces sportowy piłkarzowi, i sprawić, że poczuje się on szczęśliwy z przynależność do barw bordowo - granatowych. To Barcelona zarobiła najwięcej ze wszystkich klubów i jest w stanie w zagwarantować godziwe pieniądze zawodnikom - ale w miarę zdrowego rozsądku! Nie ma co szastać pieniędzmi na lewo i prawo wedle przyjętych wcześniej zasad bo można szybko zburzyć dobrą kondycje finansową klubu. Jak do klubu przychodził Henry miał 29 lat i zapłaciliśmy za Niego 24 mln euro a jak wiadomo Henry to klasa sama w sobie. Villa ma teraz 28 - porównanie tych 2 zawodników jest bardzo ciężkie, ale na pewno Villa nie jest lepszy od Henry'ego, wiec dlaczego mamy dać za Niego 50 mln?? Nigdy w życiu! Popieram Laportę i Jego politykę transferową opierającą się na nie przepłacaniu za zawodnika. Max w tym wypadku to 32-35 mln. Jeśli nie to trudno, Barca poszuka innego zawodnika. Podobnie z Riberym - pogłoski o 100 mln to jest żart, a sam zawodnik nie jest wart więcej niż 40 mln.
I tu apel do wszystkich kibiców Barcy, którzy piszą, że real daje tyle za piłkarza a my skąpimy kasy. Niech real robi co chce - Barca na czele z Laportą mają swój projekt, swoją politykę i niech się niej trzymają. Jeśli się przegrywa 2-6 w Grand Derbi i jest się w cieniu odwiecznego rywala, który ma najlepszy sezon w historii to wkrada się desperacja i chęć upodobnienia się do Blaugrany.