mamut1211
Dołączył/a: luty 2013
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Powiem wam, że wolałbym, aby grał u nas inny lewonożny Francuz...
6
Z góry przepraszam, za słowa, ale no kurw*.
Jak można sprzedać drugiego najlepszego strzelca, a jeśli chodzi o wkład do drużyny - najlepszego gracza minionego sezonu ?
Nie rozumiem, po prostu, kurw*, nie rozumiem. Inne kluby sprzedają słabszych, mniej znanych zawodników za grubą kasę, a my za Alexisa dostajemy 40 milionów euro maks. ?
To jakaś jeban* paranoja, że w klubie zostają tacy gracze jak Pedro, czy Tello, a odchodzi Alexis, który, można powiedzieć, niedawno do nas przyszedł i się dopiero rozkręcił.
Poza tym, Bartomeu łże jak pies, jak ktoś już wspomniał.
Katastrofalna decyzja zarządu i jestem w 99% przekonany, że nawet Suarez za 100 mln euro nie zrekompensuje nam Sancheza.
Powiem nawet szczerze, że wolałbym Alexisa kosztem LS, bo wiemy jak Chilijczyk gra, jaka jest jego najlepsza pozycja, a Suarez ? Suarez równie dobrze może się sprawdzić, a może być drugim Balem za ogromne pieniądze.
Przepraszam bardzo, ale Alexis to gracz, jakich nam potrzeba. Tak jak Rakitić - waleczny, ambitny i widać, że im się chce.
Fatalny ruch zarządu, myślę, że u wszystkich cule mają ogromnego kutacha za tą decyzję.
Pozdrawiam
0
No właśnie, a piąte koło u wozu jest zazwyczaj niepotrzebne...
0
I zgadzam się z tobą.
Według niektórych komentarzy można wywnioskować, że rewolucja by polegała na tym, że nikogo nie sprzedajemy (bo Alexisa strzela, bo Fabs podaje, bo Xavi to Generał), a kupujemy same gwiazdy. Nie na tym to polega. Oby tak dalej.
0
"Fabs z takim potencjałem bym największym zapchajdziurą od czasów Seydou".
To my chyba różnych Fabregasów znamy. Owszem umie dobrze podawać, ale on nigdy (przynajmniej w FCB) zapchajdziurą i defensorem - nigdy. Zapchajdziura to ktoś, kto dużo biega i jest wszędzie - taki był Yaya, Keita, Abidal i nierzadko Puyol.
Miały być zmiany, miały być rewolucje to są.
0
Nie generalizuj, bo to jest zupełnie nietrafne. Ja zawsze otwarcie chciałem go na ławce, albo ew. dawać większe szanse Sergiemu Roberto. Alexisa akurat za prawie żadne skarby bym nie oddał, bo to jeden z nielicznych w naszej drużynie u którego widać zaangażowanie i pasję. Biega, walczy i stara się i TO MI SIĘ PODOBA, O TO CHODZI.
0
Zna ktoś konkretną kwotę transferu ?
A co do Cesca to od początku go nie lubiłem, zawsze był taki apatyczny i słaby fizycznie i te jego pretensje, kiedy upadnie na murawę. Rakitica do pierwszego składu jak najszybciej !
0
Zastanawiam się, czego się spodziewał ? Wydaje mi się, że wiedział na co się pisze : na "rywalizację" z Busim i Xavim. Tak naprawdę to nic nie pokazał. Miałem większe nadzieje co do niego, jeśli faktycznie jest niezadowolony to powinien odejść - myślę, że najlepiej do BPL.
0
Według mnie Masche zawsze był przeznaczony na ŚPD. On ma chyba najlepsze długie podanie w Barcelonie, do tego agresywny, w miarę szybki i dobrze czyta grę. Owszem, popełnia błędy - dlatego powinien grać w środku, a nie jako ostatni stoper. Zmarnowali chłopa strasznie, a lubiłem go. W Liverpoolu pokazywał się z przodu, asystował, a u nas co ? Bida z nędżą i samobóje. Szkoda, ale taka jest prawda, że tak dobrego pomocnika zmarnowaliśmy sadzając na ławce i wpychając go w obronę.
0
W studiu pomeczowym słuchałem wypowiedzi ekspertów i prawie całkowicie się z nimi zgadzam. Mowa była głównie o sposobie zarządzania drużyną, wspomnieli też o Guardioli. Konkretniej, chodziło o to, że Pep odszedł w momencie, w którym wiedział już, że z tą drużyną dalej nie pociągnie, że ciężko jest coś zmienić. Odszedł, bo nie dostał możliwości gruntownych zmian. Co się dzieje po jego odejściu ? Klub szuka w jego miejsce kogoś z pobliża, wychodzi na Vilanovę, asystenta Guardioli. To, że chorował i potem odpuścił prowadzenie klubu to już czynnik zewnętrzny, ale uwagę zwraca to, że nie szuka się kogoś z zewnątrz, tylko ciągle kogoś z bliska, bo wiadomo, że nie zmieni teorii i całej filozofii, a być może, a raczej na pewno właśnie tefgo potrzeba.
0
Tak na chłodno można stwierdzić kilka rzeczy.
Atletico zagrało mądrze, wiedzili co mają robić od pierwszej do ostatniej minuty. Barca była zagubiona, coś jak dzieci we mgle, Iniesta miał tyle strat, że nigdy bym się tego nie spodziewał. Busquets w innym świecie, a o Masche nawet nie wspominam. Według mnie Argentyńczyk grał w innym meczu, a obok meczu z Atletico przeszedł obok. Momentami zachowywał się jak junior, albo nawet trampkarz. Według mnie po raz kolejny na duży + gra Alby. Dużo biega, jest aktywny, ale sam tej piłki nie rozegra. Alvesowi wyszły dwie, może trzy wrzutki na cały mecz, po których mogliśmy coś strzelić - i chwała mu za to - ale po za tym nieskuteczny i podejmował złe decyzje. Bartra raczej poniżej oczekiwań, ale nie było tragedii. Jeśli chodzi o blok pomocników to zawiodłem się jeszcze bardziej. Fabregas, czy on w tym spotkaniu coś zrobił ? Brak zaangażowania, zacięcia i waleczności w każdym z naszych trzech pomocników. Porównując nasze tridente w środku chociażby z Gabim i Tiago to wypadliśmy gorzej niż mizernie. Tam widać było chęć, agresję. A wiadomo, że meczu na pół-stojąco się nie wygra. Messi całkowicie schowany, poza grą, dryblingi mu nie wychodziły, ale w głównej mierze to zasługa ustawienia ekipy z Madrytu. Neymar miał przebłyski, w paru momentach zabrakło dosłownie centymetrów, ale te centymetry decydują, czy ktoś awansuje, a kto nie.
0
Wspaniały mecz Barcy, ale nie zapominajmy, że City nie umie się bronić i zagrali wczoraj po prostu przeciętnie. Z innymi drużynami, typu Chelsea, Bayern będziemy musieli się nauczyć odpowiadać na ogromny pressing w środku pola i na skomasowaną obronę. Zabrakło mi strzałów z dystansu, ale jakiś zarys tiki-taki mi się przypomniał :)
Po raz kolejny świetna postawa VV, obrona też zagrała tak, że przed meczem nigdy bym się tego nie spodziewał. Według mnie na oklaski zasługuje Dani, bo z Silvą, Clichym i tak dalej radził sobie (i w obronie i w ataku) znakomicie. Nie obyło się bez drobnych pomyłek w obronie, czy niedociągnięć, ale trzeba powiedzieć, że jest lepiej.
Widać było zaangażowanie w grę, ruchliwość, wymienność pozycji. Sporo przebiegliśmy, większość podań prowadziła do przodu, w stronę bramki. Iniesta w końcu jak Iniesta, sporo sztuczek, tyle sprytu i w niektórych momentach piłkarze Manchesteru tracili cierpliwość (mnóstwo fauli na Andresie).
Cieszy mnie też ta różnica, którą widać ma przykładzie niepodyktowanych karnych dla obu drużyn.
Spójrzmy na reakcję Barcelony po faulu na Messim. Jest reakcja, jest pretensja, ale wszystko w ramach normalności. Spójrzmy na zachowanie piłkarzy City po fauli na Dżeko. Jest nadreakcja i pretensja pomieszane z groźbami i wyzwiskami, co można wywnioskować po mimice twarzy Toure, Kompanego, czy Zabalety. Sędzia wkurzył się nie bez powodu.
W każdym razie potrzebna jest nam seria takich spotkań, bez potyczek i bez wpadek, jeśli to utrzymamy to wierzę, że będzie dobrze :D.
0
Wiadomo, że zawsze będzie bronił swojej drużyny i szukał usprawiedliwienia w innych, ale przepisy jasno mówią jak to było z tym karnym i całą sytuacją. Fajnie, że przyznał się do błędu i nie ciągnie tematu przez wieki tworząc sobie wrogów i czarną listę jak chociażby "specjalny jeden".
0
Alves zasłużył na bramkę albo nawet dwie. Aktywny, skuteczny (pomijając tą sytuację przed strzeloną bramką), ruchliwy i widoczny. Karny i czerwona kartka nieco ułatwiły nam mecz, ale to nie zmienia faktu, że baardzo dobre zawody rozegrała cała drużyna - od bramkarza - po napastnika.
City w połowie bym nie skreślał, bo wróci Aguero, a z nim nigdy nie wiadomo. Przeplata genialne mecze z przeciętnymi, raz kontuzja, raz forma i tak ciągle. Myślę, że w rewanżu trzeba strzelić szybką bramkę i to powinno dać gwarancję ( oczywiście teoretyczną) awansu. W każdym razie cieszę się, że Barca uciszyła wszystkich niedowiarków, sceptyków i hejterów.
Co do pracy sędziego to przede wszystkim nasuwa się sporo kontrowersyjnych sytuacji trudnych do oceny, chociaż Eriksson i tak dawał radę. Skandalem było to odgwizdanie spalonego przy bramce na 0-2, niby sędzia też człowiek, ale po co taki sędzia, który błędem może zaważyć o tym, kto wygra LM ? Według mnie to parodia sprawiedliwego i słusznego sędziowania, UEFA musi coś z tym zrobić.
Pozdrawiam
0
Ciekawe, czy będzie taki wyluzowany jak do przerwy schyli się parę razy po piłkę z bramki : D
Wielki mecz się szykuje, mam tylko nadzieję, że Atleti nie zagra obroną Częstochowy i wyjdzie jak równy z równym.
0
Dementuje ? Przecież całe PSG wie, że to nigdy możliwe nie będzie...
0
Brak pomysłu na grę, szczelnie zamknięty przeciwnik i wynik jest jaki jest.
Nie można się było spodziewać po klubie ze środka tabeli, że zagra otwarty i równy futbol z Barceloną, tak samo zagra Milan i myślę, że w tej kwestii nic się nie zmieni. Dobry mecz Neymara, kiwał, strzelał, podawał, ale widać, że nie miał z kim pograć. Montoya marnował te sytuacje podbramkowe notorycznie, a w obronie...cóż, za bardzo nie mógł się wykazać z tak grającą Osasuną. Pedro całkowicie niewidoczny, niewyraźny, mało aktywny. Cesc również wrócił po reprezentacji i zagrał jakby myślał o niebieskich migdałach - rozkojarzony i pozbywał się piłki tak szybko, jak to możliwe, a jeśli to on ma być następcą Xaviego to musi brać ten ciężar rozgrywania na siebie.
Dobrze, że tego meczu nie przegraliśmy, chcociaż z drugiej strony mogliśmy go wygrać. Na zdecydowany plus występy Adriano, Puyola, Bartry i Neymara.
0
Cieszy mnie to, ale prawdziwą dyspozycję obrony przyjdzie nam zobaczyć w spotkaniach najwyższego szczebla, tj. późniejsze etapy LM, mecze z Realem i w PK. Chociaż i tak uważam, że obrońca to jest priorytet w naszych transferach.
0
I teraz się okaże, czy Neymar przyszedł tu, aby faktycznie zastąpić Messiego.
0
Tak, sędziowanie ostatnimi czasy to jest dopiero komedia, ale czy błędy arbitra to wina graczy, czy Realu, czy Barcy, czy zupełnie innego klubu ?
Przecież nie raz i nie dwa sędziowie gwizdali i na naszą korzyść jak i niekorzyść, a pomyłki zdarzają się wszędzie i wszystkim.
0
Riposta na poziomie Karola S. z Familiady, a tak poza tym to gracze Barcy nie powinni zaczynać takich prowokacji i niesnasek, bo po co. Przyjęło się, że Real to prowokatorzy i agresorzy, więc po co to zmieniać :).
0
Zdobywanie goli przeciwko Sevilli w ostatnich sekundach to ostatnio nasza specjalność.
Co było najgorsze ?
Że przy prowadzeniu w 80 minucie dwoma bramkami, w 9 minut robi się remis, a wszystko przez niefrasobliwość obrońców. Nadal żałuję i będę wypominać co chwilę błąd, jakim było nie kupienie obrońcy, czy dwóch na nowy sezon.
0
Zawodnicy, którzy szukają pieniędzy, a nie sławy i trofeów nie mają czego szukać w Barcelonie :). W każdym razie myślę, że pan Silva ma na tyle pieniędzy, że poprzez obniżenie zarobków wcale nie spadłby mu komfort życia.
0
Ciekawy i przyjemny dla oka mecz. Styl bayernu obecnie podobny do naszego, ale zauważcie jak szybko u nich piłka trafia z obrony po odzyskaniu piłki do ataku. Trwa to dosłownie 2-3 sekundy.
0
Nieważne do jakiej by grupy nie traifł, każda jest trudna i każdy zespół dostosuje taktykę do przeciwnika, będzie grał na 100% i nie odpuści.
0
Najgorsza to by była dla nich grupa z Realem, Juve i kimś jeszcze mocnym.
A właściwie, co to za różnica dla Celticu, i tak podejrzewam, że postawią 10 obrońców i będą liczyć na 1-2 kontry lub rzut rożny.
0
Będzie ciężko, jeśli zagramy właściwie dwójką obrońców, można się nadziać na 1, 2 kontry i może być po meczu. Według mnie nie ma co forsować bramki rywala przez 90 minut 8 zawodnikami, tylko rozgrywać piłkę rozważnie, a akcje powinny być szybkie i jednorazowe, a nie jak to bywało wcześniej - jednostajne i przewidywalne.
0
Busi do spółki z Generałem mogliby przestać narzekać na wszelkie przeciwności losu, tj. : murawę, sędziego, sędziów liniowych, sędziów bramkowych, pogodę, kształt koszulek, nierówne słupki i niekulturalnych kibiców.
Co do Alby to powinien przestać zachowywać się jak egipski powstaniec z oderwaną nogą...
0
Messi odcięty od gry, nieefektywny Pedro i mało podań z głębi to tylko zasługa skomasowej obrony Atletico.
Przed meczem słyszałem, że Atletico zawsze stawia na atak, a ja przez 4/5 meczu widziałem podwójne zasieki przed własnym polem karnym.
A tak btw to gracz, który jeszcze 2 miesiące temu zdobywał mistrzostwo kraju z Barcą nie powinien tak reagować na strzeloną bramkę, decyzje sędziego itd. Widać, że chciał coś pokazać.
0
Piłkarz tej klasy co Villa, mimo że odszedł od nas niezadowolony, nie powinien tak się cieszyć po bramce.