6

@Bisz umyj dupę bo śmierdzi. Po to się gra z bramkarzem żeby bronił. Może u ciebie na podwórku na bramce stawiali zawsze grubasa. W Madrycie nie, dlatego mamy 14 Puchar Europy. Hala Madrid i nada mas.

0

W którym momencie artykułu wykazane są podobieństw i różnice?
Tekst jest tak miałki i ogólny, że nic z niego nie wynika.

2

Ograniczeni ludzie. Z tego co wiem to żeby wygrać trzeba mieć poparcie klubów. Żeby wystartować przynajmniej 11. O dziwo Barca poparła Tebasa co znaczy że są zadowoleni z jego rządów.

0

Pepe ostatni brutalny faul popełnił 10 lat temu na Casquero, także kiepski przykład.

2

Dupa cię na pewno piekła tak samo

0

Masz jak byk napisane że sprawę założyła firma, którą miała 40% praw do karty czy wizerunku Neymara. Walczą o swoją kasę, która wydaje im się że im się należy za ten transfer. Tyle.

7

Dostał bezpośrednio czerwoną kartkę.

2

Tak naprawdę to liczy się bezpośredni pojedynek. A w nim lepsza jest Roma i dlatego to ona przeszła dalej.

0

Chyba żyjesz przeszłością. Od kilku lat epitety przez Ciebie podane do Niego nie pasują.

0

Tylko jedno będzie na pewno niemożliwe. Żona Pereza zmarła kilka lat temu.

1

Nie mając żadnych dowodów już wydajesz wyrok. W meczach Realu z Barceloną zawsze są kontrowersje, ale nigdy nie widziałem meczu, w którym sędziowanie byłoby ustawione tylko pod jedną czy drugą drużynę. Sędziowie mylili się i wciąż to będą robić w dwie strony. Bez technologii zawsze będą błędy.
Co do wyrzucania ze strony to możesz spróbować pod warunkiem posiadania praw do zarządzania portalem. Jeśli takowych nie masz to mam takie samo prawo jak Ty do przeglądania i komentowania informacji zawartych w serwisie. Także swoje ego i zwroty w stylu "won" zostaw dla siebie i pozwól ludziom wyrażać swoje zdanie tym bardziej jeśli robią to w sposób cywilizowany i z szacunkiem do drugiej strony.

0

Katalońska frustracja przede wszystkim. Jak wygrywa Barca to tylko fair play. Jak wygrywa Real to zawsze dzięki komuś/czemuś. Przyzwyczaiłem się. Na szczęście mój najbliższy kuzyn i dwóch dobrych przyjaciół, którzy są od ponad dekady kibicami Barcelony nie sa tak zaślepieni i zakompleksieni na punkcie Realu. Dlatego oglądanie z nimi El Clasico to dla mnie zaszczyt. Potrafią przyznać się, że byli gorsi w danym meczu i nie węszą spisku na każdym kroku. Ja także doceniam klasę rywala kiedy na to zasługuje. Jestem od 16 lat kibicem Realu, a mimo to jednymi z moich ulubionych piłkarzy są Puyol, Xavi, Iniesta, a Messiego uważam za najlepszego piłkarza jakiego miałem okazję oglądać na żywo.

1

Świadkowie Jehowy ;-)

1

Czytając twój komentarz dochodzę do wniosku że Florentino Perez to Bóg Wszechmocny. Zapewne to on stał za tym i namówił ojca Messiego by ten nie płacił podatków w zamian oferując sprawę sądową. Przy Mascherano musiał się jeszcze bardziej postarać. Przewidział, że Argentyńczyk będzie grał za kilka lat w Barcelonie i kiedy ten kopał w Liverpoolu też przekonał go do założenia fikcyjnych spółek w USA. Tutaj nawet nie musiał nic piłkarzowi obiecać bo Javier to tak naprawdę madridista, który chciał zepsuć wizerunek FC Barcelonie. Szkoda tylko dla mnie jako kibica Realu, że ten wszechmocny Bóg Perez nie potrafii nam załatwić potrójnej korony albo obrony Decimy tylko więcej frajdy mu sprawia rzucanie kłód pod nogi piłkarzom i działaczom Barcelony.

5

Masz świetny awatar, ale gadasz pierdoły.

0

Chyba nie wyczułeś ironii.

0

I wszyscy w tych latach byli amatorami, tylko piłkarze Realu grali profesjonalnie i dlatego wygrali 5 pucharów.

1

Niekoniecznie. Z tego co kojarzę to jeśli po negocjacjach ustalona zostaje i wpłacona klauzula to nie ma dodatkowego podatku. Podatek płaci się wtedy gdy nie negocjujesz z klubem tylko od razu wplacasz klauzulę. Pamiętam to ze sprawy Ilarry do Realu. Tam też Real Sociedad nie chciał negocjować z Królewskimi i musieli oni zapłacić dodatkowy podatek.

0

Problem w twoim rozumowaniu kolego jest taki, że to były rozgrywki europejskie a nie hiszpańskie wiec gen. Franco nawet jakby chciał to nie mógłby wymusić porażki na klubach z Niemiec, Anglii, Rumunii itp.

0

W Realu nikt nie będzie zawieszony.

0

Pepe=hańba i piszę to ja lpw2, od 13 lat wierny kibic "Blancos".

0

Niedawny felieton i powyższy artykuł prowadzą mnie do jednego wniosku. To ewentualne przygotowania do wytłumaczenia porażki w sezonie ligowym. Jeśli przegracie Ligę kolega Challenger i Żwirek napiszą, że już w styczniu "wyniuchali" spisek. Po raz kolejny okaże się, że kiedy Barca wygrywa to dlatego, że jest lepsza; ale kiedy wygra rywal np. Real Madryt to dlatego, że przez 38 kolejek pomagali im sędziowie itp.

0

arkadio90 - nie spinam się. po prostu zwróciłem uwagę. Błędy się zdarzają każdemu, ale i każdy ma prawo o takim błędzie powiedzieć ;)

0

Swój najlepszy udział w rozgrywkach LM grecki klub zaliczył w sezonie 2001/02, kiedy dotarł aż do ćwierćfinału. W tej fazie turnieju musiał jednak uznać wyższość właśnie drużyny ze stolicy Katalonii.

Nieprawda. W sezonie 1995/96 Panathinaikos pokonał w ćwierćfinale warszawską Legię i w półfinale poległ z Ajaxem Amsterdam. I to był jego najlepszy występ w Lidze Mistrzów.

0

A Ty za to obraziłeś. Zatem poziomem kultury zdecydowanie odbiegasz od piłkarzy twojego ulubionego klubu.

Mourinho też nikogo nie obraził. Wypowiedział się na temat zadany przed redaktora i przedstawił swoje zdanie.

0

marioempoli1 - niekoniecznie. Przykłady Aitora Karanki czy Xabiego Alonso potwierdzają, że Baskowie mogą grać w Realu;)

0

A ja powiem tylko tyle. Inter ani żaden inny klub na świecie nie mówi o sobie "Więcej niż klub". To Barca sama sobie taką wspaniałą otoczkę dodała. Tymczasem w zachowaniu przed meczem (wyczyny fanów z autem Mourinho); w zachowaniu w trakcie jego trwania (aktorstwo Busquetsa, kontynuowanie gry gdy przeciwnik leży na murawie) oraz w zachowaniu po meczu (Valdes przepychający się z Mourinho, słynne już zraszacze) nie widziałem nic niezwykłego. Tak zachowują się gracze Chelsea, Realu, Milanu. Na Camp Nou poza dopingiem nie było w środę nic niezwykłego, nic "większego niż klub".

0

Do scyzor86 - czyli rozumiem, ze miał przejść obok kibiców Barcy do wyższych sektorów? Po tym co go spotkało przed meczem ze strony pseudokibiców Barcy nie posądzałbym go o takie szaleństwo.

0

Do scyzor86 - "The Special One' wiedząc, iż jego zespół awansował do wielkiego finału Ligi Mistrzów pobiegł w stronę trybunach gdzie zasiadali sympatycy Interu Mediolan i wymownym gestem pokazał kto według niego jest najlepszy." - cytat z newsa, którego komentujemy ;)

0

Prowokowałby może kibiców Barcelony gdyby to do nich podbiegł, a pobiegł do swoich fanów. To było normalne zachowanie, a Valdes pokazał i zresztą nie tylko on, że w Katalonii nie potrafią przegrywać. Wczoraj kiedy Sneijder leżąc na boisku zwijał się z bólu, a Barca kontynuowała grę zapytałem sam siebie gdzie tu widać w zachowaniu ten huczny slogan - "Więcej niż klub" i niestety nie zauważyłem. Piłkarze Barcy zachowali się jak zwykle wcale nie jak "więcej niż piłkarze"

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?