O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 931
  • Liczba komentarzy 32
  • Polecenia 163

Komentarze

4

Dani Alves grał w drużynie, która tłamsiła każdego przeciwnika. Odbierała piłkę w 3 sekundy po stracie. W 80% meczów Dani nie musiał przejmować się grą obronną, bo przeciwnik nie mógł wymienić 3 podań. Mógł się zatem skupić na grze z przodu. Obecnie przeciwnicy grają jak równy z równym z Barceloną czasami wręcz dominując, bo Barcelona Valverde i Setiena przy pressingu przeciwnika panikuje jak drużyna z B klasy. Roberto i Semedo nie mają w drużynie Xaviego, Iniesty i Prime Busquetsa.

0

@puyol_presidend5 nie, klub chce wykorzystać ostatnie lata karierypo to żeby wygrywać trofea drużynowo. Wygrane trofea przekładają się na większą kasę z UEFA, sponsorów dzięki czemu budżet będzie również rósł i klub będzie vardziej konkurencyjny na rynku transferowym oraz atrakcyjniejszy dla piłkarzy którzy mieli by zostać przekonani do przyjścia tutaj. Trzeba myśleć już o tym żeby szykować team na ere "po Messim" bo na tę chwile to nie wygląda to kolorowo

0

To trzeba otworzyc sekcje esportową w Fortnite'a. Odpali parę razy streama, to może z donatów się zwróci ten transfer...

1

@gloin12 sąsiedzi się skarzyli, że dzień dobry na klatce nie mówił.

2

@sedziaoxford Neymar się nie zmienił i nie zmieni. Kocha najbardziej siebie i pieniążki - jego wybór. Przejście do PSG było strzałem w kolano i zrobił to świadomie, bo nie uwierzę, że on na serio myślał o wychodzeniu z cienia Messiego w ogórkowej lidze. To jest zbyt absurdalne, nawet jak na niego i jego upośledzonego tatusia. No ale dostał tira mamony z kontraktu, drugiego za MŚ w Katarze i klapki na oczach.

Zobacz wszystkie

45

Wypychanie z klubu Ivana w taki sposób dla tej łajzy jest obrzydliwe i niegodne. Wstyd i kompromitacja. Chłop dla tej koszulki zawsze zostawiał serducho na boisku. Mógł mieć słabszą formę, ale oddania i profesjonalizmu nie można mu odmówić. Rzygać mi się chcę jak czytam te wszystkie informacje jak go ten pizdowaty zarząd traktuje.

27

Nie trafił, bo Raiola to pazerna świnia to raz. Dwa, że sam de Ligt tez pieniążkami nie gardzi. Nie łykam totalnie tej bajeczki o szkoleniu się w grze obronnej w Serie A w zespole, który w wiekszości meczów w sezonie dominuje na boisku i jest stroną atakującą.

27

No i bardzo dobrze, że Neymarek został w PSG. Mam nadzieję, że mu kibice żyć tam nie dadzą. Przydałoby się żeby ktoś tego pajaca nauczył pokory. No i w końcu ktoś pokazał, że jest mocniejszy niż byle piłkarzyk który się zbuntował mając ważny kontrakt z klubem. Obawiam się tylko, że w następne lato prasa będzie męczyła bułę 2x mocniej niż teraz.

23

Marzy mi się scenariusz w którym Barca dogaduje się z PSG. Wszystko juz jest dopięte na ostatni guzik i w ostatnim momencie, tak żeby nie było już czasu na sprzedanie go innemu zespołowi, Bartomeu mówi "haha It's a prank, fuck u!" I wychodzi zrywając wszelkie negocjacje i kontakty z tym zawszonym, zgniłym od nadmiaru szejkowych pieniędzy klubem. Tak żeby PSG zostało w ciemnej dupie ze swoją gwiazdką, której już nikt nie akceptuję - ani szatnia, ani kibice. Za jednym zamachem wydymać szejka i tego zakłamanego centusia.

8

Nie rozumiem krytyki jaka spływa na ZZ. Bale od samego początku pobytu w Madrycie nie okazywał szacunku w stosunku do klubu, kibiców i kolegów z drużyny chociażby poprzez brak chęci nauki języka. Dostal szanse po odejściu CR żeby udowodnić, że można na nim oprzeć projekt sportowy. Zawiódł, przy okazji pokazując, że ma to w dupie i interesują go bardziej turnieje golfa niż piłka nożna. Teraz przyszedł czas na rozstanie z klubem. Przy całej niechęci do klubu z Madrytu, to trzeba przyznać, że w stosunku do Bale'a zachowali się ok. Docenili po ważnych golach, dostał kontrakt i podwyżkę, ale jego przygoda już się skończyła. Jakby miał resztki honoru i ambicji tej czysto sportowej to zrezygnowałby z części wynagrodzenia i poszedł do klubu gdzie mógłby odbudować forme i nazwisko. Przynajmniej spróbować ten ostatni sezon, bo wiadomo że lata swoje ma i kontuzje go nie oszczędzały. No ale niestety pieniążki najważniejsze.