Nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na obecną grę Barcy pod wodzą "Lucho". Futbol ewoluuje i trzeba zmieniać sposób gry itp. aby zaskakiwać rywala. Ok, może efektowność sposobu rozgrywania spadła, ale to dopiero początek sezonu! Ludzie, najważniejsze są 3pkt. i czysto z tyłu. Z reguły drużyny, które w ogóle tracą mało bramek (wiem to z własnej praktyki-kiedyś grałem) wynikają z dużej dyscypliny taktycznej i maksymalnej koncentracji. Tutaj zasługa trenera, że potrafią go słuchać i iść jego tokiem myślenia. O to chodzi! Dla przykładu wspomnę o Atletico z poprzedniego sezonu. W przeciągu całego sezonu mieli najmniej straconych bramek, a większość meczów wygrywali po 1:0. Jak się sezon zakończył każdy wie, więc można się powstrzymać od komentarzy, że gramy bez polotu. Zwycięstwa budują zespół. Poczekajmy aż Barca Enrique ewoluuje a wtedy będziemy się zachwycać :)
Były rotacje w składzie jak na początku sezonu to każdy miał ambicje i chęć grać. No ale się nie podobało i teraz gwiazdornia się zrobiła. Trzeba robić częste zmiany tak jak było, gdy trenerem został Tata. No ależ przecie nie podobało to się i trzeba wpuszczać zawodników, którzy są zmęczeni, brakuje motywacji itd. a tak zmiennicy mogli by dodać świeżej krwi i ogólnie dać im szansę, a nie co mecz ta sama jedenastka. Niech o tym decyduje obecna forma, a nie zasługi.
nie wiem, czy zauważyliście, ale Villa to grał w tym meczu na 120% jak nie więcej. Chciał pokazać, że jeszcze wiele potrafi no i pokazał :) poza tym to dzisiaj Pique odpuszczał jego krycie, bo kręcił nim jak kołem fortuny :P w ogóle pewnie dziwnie chłopakom było dziwnie grać przeciwko drużynie, w której grał do niedawna ich przyjaciel [dla wielu]. Takie odniosłem wrażenie oglądając ten mecz.
Boruc byłby dobry -na 2/3 sezony. Bariera językowa jedynie go dyskwalifikuje. Poza tym piłkarsko nadawałby się by wstrząsnąć chłopakami w obronie. Gościu z charakterem i b.d refleksem. Poza tym to Barca, więc tu liczy się doświadczenie i inteligencja na boisku. On to ma. Najwyżej u boku jakiś młodzianin mógłby się szkolić przy nim.
Nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na obecną grę Barcy pod wodzą "Lucho". Futbol ewoluuje i trzeba zmieniać sposób gry itp. aby zaskakiwać rywala. Ok, może efektowność sposobu rozgrywania spadła, ale to dopiero początek sezonu! Ludzie, najważniejsze są 3pkt. i czysto z tyłu. Z reguły drużyny, które w ogóle tracą mało bramek (wiem to z własnej praktyki-kiedyś grałem) wynikają z dużej dyscypliny taktycznej i maksymalnej koncentracji. Tutaj zasługa trenera, że potrafią go słuchać i iść jego tokiem myślenia. O to chodzi! Dla przykładu wspomnę o Atletico z poprzedniego sezonu. W przeciągu całego sezonu mieli najmniej straconych bramek, a większość meczów wygrywali po 1:0. Jak się sezon zakończył każdy wie, więc można się powstrzymać od komentarzy, że gramy bez polotu. Zwycięstwa budują zespół. Poczekajmy aż Barca Enrique ewoluuje a wtedy będziemy się zachwycać :)
Boruc byłby dobry -na 2/3 sezony. Bariera językowa jedynie go dyskwalifikuje. Poza tym piłkarsko nadawałby się by wstrząsnąć chłopakami w obronie. Gościu z charakterem i b.d refleksem. Poza tym to Barca, więc tu liczy się doświadczenie i inteligencja na boisku. On to ma. Najwyżej u boku jakiś młodzianin mógłby się szkolić przy nim.
Komentarze
0
Nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na obecną grę Barcy pod wodzą "Lucho". Futbol ewoluuje i trzeba zmieniać sposób gry itp. aby zaskakiwać rywala. Ok, może efektowność sposobu rozgrywania spadła, ale to dopiero początek sezonu! Ludzie, najważniejsze są 3pkt. i czysto z tyłu. Z reguły drużyny, które w ogóle tracą mało bramek (wiem to z własnej praktyki-kiedyś grałem) wynikają z dużej dyscypliny taktycznej i maksymalnej koncentracji. Tutaj zasługa trenera, że potrafią go słuchać i iść jego tokiem myślenia. O to chodzi! Dla przykładu wspomnę o Atletico z poprzedniego sezonu. W przeciągu całego sezonu mieli najmniej straconych bramek, a większość meczów wygrywali po 1:0. Jak się sezon zakończył każdy wie, więc można się powstrzymać od komentarzy, że gramy bez polotu. Zwycięstwa budują zespół. Poczekajmy aż Barca Enrique ewoluuje a wtedy będziemy się zachwycać :)
0
Były rotacje w składzie jak na początku sezonu to każdy miał ambicje i chęć grać. No ale się nie podobało i teraz gwiazdornia się zrobiła. Trzeba robić częste zmiany tak jak było, gdy trenerem został Tata. No ależ przecie nie podobało to się i trzeba wpuszczać zawodników, którzy są zmęczeni, brakuje motywacji itd. a tak zmiennicy mogli by dodać świeżej krwi i ogólnie dać im szansę, a nie co mecz ta sama jedenastka. Niech o tym decyduje obecna forma, a nie zasługi.
0
nie wiem, czy zauważyliście, ale Villa to grał w tym meczu na 120% jak nie więcej. Chciał pokazać, że jeszcze wiele potrafi no i pokazał :) poza tym to dzisiaj Pique odpuszczał jego krycie, bo kręcił nim jak kołem fortuny :P w ogóle pewnie dziwnie chłopakom było dziwnie grać przeciwko drużynie, w której grał do niedawna ich przyjaciel [dla wielu]. Takie odniosłem wrażenie oglądając ten mecz.
0
dobry261
To było z Athletic Bilbao (2:2) na San Mames :P
0
Boruc byłby dobry -na 2/3 sezony. Bariera językowa jedynie go dyskwalifikuje. Poza tym piłkarsko nadawałby się by wstrząsnąć chłopakami w obronie. Gościu z charakterem i b.d refleksem. Poza tym to Barca, więc tu liczy się doświadczenie i inteligencja na boisku. On to ma. Najwyżej u boku jakiś młodzianin mógłby się szkolić przy nim.
0
Nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na obecną grę Barcy pod wodzą "Lucho". Futbol ewoluuje i trzeba zmieniać sposób gry itp. aby zaskakiwać rywala. Ok, może efektowność sposobu rozgrywania spadła, ale to dopiero początek sezonu! Ludzie, najważniejsze są 3pkt. i czysto z tyłu. Z reguły drużyny, które w ogóle tracą mało bramek (wiem to z własnej praktyki-kiedyś grałem) wynikają z dużej dyscypliny taktycznej i maksymalnej koncentracji. Tutaj zasługa trenera, że potrafią go słuchać i iść jego tokiem myślenia. O to chodzi! Dla przykładu wspomnę o Atletico z poprzedniego sezonu. W przeciągu całego sezonu mieli najmniej straconych bramek, a większość meczów wygrywali po 1:0. Jak się sezon zakończył każdy wie, więc można się powstrzymać od komentarzy, że gramy bez polotu. Zwycięstwa budują zespół. Poczekajmy aż Barca Enrique ewoluuje a wtedy będziemy się zachwycać :)
0
Nawet taki Lichtenstein jest lepszy od Reprezentacji Polski bo przegrał tylko 4-0, a nasze kopacze 6-0 :P
0
po przegranym meczu sie rozpłacze, no i dobrze !
0
Boruc byłby dobry -na 2/3 sezony. Bariera językowa jedynie go dyskwalifikuje. Poza tym piłkarsko nadawałby się by wstrząsnąć chłopakami w obronie. Gościu z charakterem i b.d refleksem. Poza tym to Barca, więc tu liczy się doświadczenie i inteligencja na boisku. On to ma. Najwyżej u boku jakiś młodzianin mógłby się szkolić przy nim.
0
Nie ma co robić tragedii... Po prostu musiało być 1-1 skoro Pique w ostatniej akcji meczu pakuje niefortunnie piłkę do własnej bramki.