Robinho w ostatnim sezonie gry w Srealu zapewnił im praktycznie w pojedynkę tytuł mistrzowski. Jego rajdy dawały ogromną przewagę kulawej drużynie Schustera.
Jestem za transferem tego gwiazdora do zespołu z Camp Nou. Kwota 30-35 mln Euro to nie jest a tak dużo w porównaniu z podbitymi cenami na rynku od poprzednich wakacji.
Moim zdaniem on byłby lepszym rozwiązaniem niż zakup Cesca Fabregasa.
Francuz jest w dużo tańszy a poziom umiejętności prezentują podobny. Rok ogrania w FCB i będzie z niego doskonały przyszły następca Xaviego.
Jednak należy pamiętać również o naszych juniorach z La Masia. Przecież klub wiąże duże nadzieje z Thiago Alcantarą, Jonathanem Dos Santosem i jeszcze kilkoma innymi środkowymi pomocnikami których czas nadejdzie za rok, dwa czy trzy lata.
Więc nadmiar transferów spowoduje zatrzymanie rozwoju wychowanków a to jest wbrew klubowej strategii.
Więc jeśli przyjdzie środkowy pomocnik to nie zostanie zakupiony lewo skrzydłowy z najwyższej półki. Klub musi też liczyć się z pieniędzmi.
F. Perez musi narobić dużo hałasu wokół siebie aby ponownie zostać prezydentem Srealu. Obiecać ponownie kupienie największych gwiazd piłkarskiego świata: C Ronaldo, Kaki czy Messiego.
Tak to już jest że przed wyborami w 2 największych klubach Hiszpanii obiecywanie są mega gwiazdy jako forma podziękowania za głosy socios.
W 2003 roku nam cule Laporta obiecał D. Beckhama i dzięki F. Perezowi nie dotrzymał obietnicy - na szczęście. Wtedy kupiony został Ronaldinho i wróciła wielka Barca na miejsce na którym powinna być zawsze.
Teraz mamy Messiego i kilku innych znakomitych graczy któzy mają duże szanse na 3 koronę w tym sezonie i utrzymanie wysokiego poziomu w najbliższej przyszłości. Dlatego jestem o Leo spokojny i o jego grę w Blaugranie.
Nie wszyscy pamiętają o tym że Messi w wieku 12-13 lat był na testach w Srealu. Wtedy go przekreślono. Powiedziano że z powodów "zdrowotnych" o których wiemy nie będzie nigdy wielkim graczem. Barcelona wtedy mu pomogła i dlatego teraz pokazuje swoje przywiązanie do braw klubowych.
Pozdrowienia dla wszystkich kibiców Barcelony - także tych młodych o jeszcze nikłej wiedzy na temat ich ukochanego klubu.
Odszedł "lewy" prezydent który kręcił nie tylko podczas wyborów.
Teraz pewnie wróci Perez a to oznacza nowe Galacticos i znów brak sukcesów bo przepłącone gwiazdy będą miały inne sprawy na głowie niż walczenia o trofea dla Blancos.
Dla nas Cules to tylko jeszcze lepsze info niż podśmiewanie się z cudów na kiju wyprawianych przez Calderona i jego przydupasa Pedraka (Padaka).
Ci panowie nie znają nawet podstawowych przepisów FIFA i UEFA - heheh
P>S> nawet Gaspart jest od nich bardziej inteligentny.
Musimy pamiętać o Gaiu Assulim który już latem dołączy do pierwszego zespołu i będzie rywalizował o miejsce na lewym skrzydle. Napewno nie będzie on odrazu graczem występującym w pierwszej jedenastce w każdym meczu ale stanie się dodatkową alternatywą dla Henry'ego oraz Iniesty a także Hlebo o któryl Looky nie spomniał a często występuje na lewej flance.
Więc pytanie czy warto tydawać 40 mln euro na zawodnika który w dodatku łapie kontuzje a takim jest Van Persie i ma bardzo trudny pod kontem wychowawczym charakter? Odp brzmi NIEEEEE
Co do Silvy to on jest raczej przestawiany na zawodnika grającego na pozycji Medipunto - czyli na wskroś ofensywnego pomocnika a nie skrzydłowego. A my mamy przecież tego tylu zawodników. Dlatego warto jednak dokładnie przemyśleć obie kandydatury.
Komentarze
0
Robinho w ostatnim sezonie gry w Srealu zapewnił im praktycznie w pojedynkę tytuł mistrzowski. Jego rajdy dawały ogromną przewagę kulawej drużynie Schustera.
Jestem za transferem tego gwiazdora do zespołu z Camp Nou. Kwota 30-35 mln Euro to nie jest a tak dużo w porównaniu z podbitymi cenami na rynku od poprzednich wakacji.
Znów będziemy mieć atak - RIM :)
0
Moim zdaniem on byłby lepszym rozwiązaniem niż zakup Cesca Fabregasa.
Francuz jest w dużo tańszy a poziom umiejętności prezentują podobny. Rok ogrania w FCB i będzie z niego doskonały przyszły następca Xaviego.
Jednak należy pamiętać również o naszych juniorach z La Masia. Przecież klub wiąże duże nadzieje z Thiago Alcantarą, Jonathanem Dos Santosem i jeszcze kilkoma innymi środkowymi pomocnikami których czas nadejdzie za rok, dwa czy trzy lata.
Więc nadmiar transferów spowoduje zatrzymanie rozwoju wychowanków a to jest wbrew klubowej strategii.
Więc jeśli przyjdzie środkowy pomocnik to nie zostanie zakupiony lewo skrzydłowy z najwyższej półki. Klub musi też liczyć się z pieniędzmi.
0
Grupa marzeń: FC Barcelona
Glasgow Rangers
Olympiakos Pireus
Unirea Urziceni
możemy też trafić pechowo ze względu na daleki podróże:
FC Barcelona
CSKA Moskwa / Glasgow Rangers
Dynamo Kijów
Rubin Kazań / DVSC Debreczyn
Finał w Madrycie:
FC Barcelona kontra Chelsea Londyn lub Sreal Madryt
i tak wiadomo że wygra AZULGRANA
VeB
0
F. Perez musi narobić dużo hałasu wokół siebie aby ponownie zostać prezydentem Srealu. Obiecać ponownie kupienie największych gwiazd piłkarskiego świata: C Ronaldo, Kaki czy Messiego.
Tak to już jest że przed wyborami w 2 największych klubach Hiszpanii obiecywanie są mega gwiazdy jako forma podziękowania za głosy socios.
W 2003 roku nam cule Laporta obiecał D. Beckhama i dzięki F. Perezowi nie dotrzymał obietnicy - na szczęście. Wtedy kupiony został Ronaldinho i wróciła wielka Barca na miejsce na którym powinna być zawsze.
Teraz mamy Messiego i kilku innych znakomitych graczy któzy mają duże szanse na 3 koronę w tym sezonie i utrzymanie wysokiego poziomu w najbliższej przyszłości. Dlatego jestem o Leo spokojny i o jego grę w Blaugranie.
Nie wszyscy pamiętają o tym że Messi w wieku 12-13 lat był na testach w Srealu. Wtedy go przekreślono. Powiedziano że z powodów "zdrowotnych" o których wiemy nie będzie nigdy wielkim graczem. Barcelona wtedy mu pomogła i dlatego teraz pokazuje swoje przywiązanie do braw klubowych.
Pozdrowienia dla wszystkich kibiców Barcelony - także tych młodych o jeszcze nikłej wiedzy na temat ich ukochanego klubu.
0
Odszedł "lewy" prezydent który kręcił nie tylko podczas wyborów.
Teraz pewnie wróci Perez a to oznacza nowe Galacticos i znów brak sukcesów bo przepłącone gwiazdy będą miały inne sprawy na głowie niż walczenia o trofea dla Blancos.
Dla nas Cules to tylko jeszcze lepsze info niż podśmiewanie się z cudów na kiju wyprawianych przez Calderona i jego przydupasa Pedraka (Padaka).
Ci panowie nie znają nawet podstawowych przepisów FIFA i UEFA - heheh
P>S> nawet Gaspart jest od nich bardziej inteligentny.
0
ja typuje taki skłąd
Valdes - Caceras, Pique, Puyol, Sylvinho - Xavi, Sergio S. Iniesta - Messi - Bojan - Henry
0
Musimy pamiętać o Gaiu Assulim który już latem dołączy do pierwszego zespołu i będzie rywalizował o miejsce na lewym skrzydle. Napewno nie będzie on odrazu graczem występującym w pierwszej jedenastce w każdym meczu ale stanie się dodatkową alternatywą dla Henry'ego oraz Iniesty a także Hlebo o któryl Looky nie spomniał a często występuje na lewej flance.
Więc pytanie czy warto tydawać 40 mln euro na zawodnika który w dodatku łapie kontuzje a takim jest Van Persie i ma bardzo trudny pod kontem wychowawczym charakter? Odp brzmi NIEEEEE
Co do Silvy to on jest raczej przestawiany na zawodnika grającego na pozycji Medipunto - czyli na wskroś ofensywnego pomocnika a nie skrzydłowego. A my mamy przecież tego tylu zawodników. Dlatego warto jednak dokładnie przemyśleć obie kandydatury.
Co do pozostałych 2 pozycji całkowita razja.
0
Abraham González Casanova - to nie jest gracz rodem z Izraela!!! To Hiszpan któy gra 2 sezon w Barca Athletic.
Z Izraela jest GAI którego na liście do LM niee ma - ale za rok już powinien się tu pojawić razem z Thiago :)
0
KUBA - Andres Iniesta niee jest Katalończykem - urodził się z Albacete a to miasto niee lezy w tej części Hiszpanii.
Pozdro
Fajny tekst
0
KUBA - Andres Iniesta niee jest Katalończykem - urodził się z Albacete a to miasto niee lezy w tej części Hiszpanii.
Pozdro
Fajny tekst