Na wstępie dla jasności nie jestem nowym userem ani sezonowcem. Po prostu nie udzielam się w komentarzach, gdyż jaki jest ich poziom w większości, wiadomo nie od dziś. Napiszę to co zostało już powiedziane setki razy. Nasza defensywa to komedia. Alves gra piach od ładnych paru sezonów. Celebrytę przemilczę. Mascherano to def. pomocnik a nie stoper. Bartra, Montoya to gracze co najwyżej solidni a do tego dopiero się ogrywają. 34 letni Puyol, który po sezonie z powodów zdrowotnych może zakończyć karierę. Mimo to zarząd nie widzi potrzeby sprowadzenia stopera. W środku pola Xavi, który cały ten sezon gra słabo, i najlepsze lata ma już za sobą a Fabregas, o którego klub walczył 2 lata jest na siłę upychany jako fałszywa 9, gdzie w rezultacie traci połowę swojej wartości. Jak można było pozwolić odejsć Thiago? tego nie rozumiem do dziś. Ten sam styl, to samo klepanie, które kazdy rywal rozpracował do perfekcji. Brak jakichkolwiek wniosków bo batach z Bayernem z ubiegłego sezonu. Starzejący się skład, beznadziejny zarząd i tragiczna polityka transferowa. Tak jak napisał autor recenzji, z taką grą jak w meczu dzisiejszym nie mamy żadnych szans na tytuł, a losy rywalizacji w 1/8 LM z City zostaną rozstrzygnięte juz po 1 meczu na Etihad. Grają obecnie najlepszy futbol na wyspach, demolując na swoim stadionie każdego. Barcelona może jedynie liczyc na cud oraz na to, iż kontuzji nie zdąży wyleczyć Aguero, to może nie będzie tak tragicznie, jak na dzień dzisiejszy się zapowiada. Jeśli latem nie dojdzie do zmian, nie tylko w składzie ale i w sztabie szkoleniowym, to przyszłość klubu widzę w ciemnych barwach...
Na wstępie dla jasności nie jestem nowym userem ani sezonowcem. Po prostu nie udzielam się w komentarzach, gdyż jaki jest ich poziom w większości, wiadomo nie od dziś. Napiszę to co zostało już powiedziane setki razy. Nasza defensywa to komedia. Alves gra piach od ładnych paru sezonów. Celebrytę przemilczę. Mascherano to def. pomocnik a nie stoper. Bartra, Montoya to gracze co najwyżej solidni a do tego dopiero się ogrywają. 34 letni Puyol, który po sezonie z powodów zdrowotnych może zakończyć karierę. Mimo to zarząd nie widzi potrzeby sprowadzenia stopera. W środku pola Xavi, który cały ten sezon gra słabo, i najlepsze lata ma już za sobą a Fabregas, o którego klub walczył 2 lata jest na siłę upychany jako fałszywa 9, gdzie w rezultacie traci połowę swojej wartości. Jak można było pozwolić odejsć Thiago? tego nie rozumiem do dziś. Ten sam styl, to samo klepanie, które kazdy rywal rozpracował do perfekcji. Brak jakichkolwiek wniosków bo batach z Bayernem z ubiegłego sezonu. Starzejący się skład, beznadziejny zarząd i tragiczna polityka transferowa. Tak jak napisał autor recenzji, z taką grą jak w meczu dzisiejszym nie mamy żadnych szans na tytuł, a losy rywalizacji w 1/8 LM z City zostaną rozstrzygnięte juz po 1 meczu na Etihad. Grają obecnie najlepszy futbol na wyspach, demolując na swoim stadionie każdego. Barcelona może jedynie liczyc na cud oraz na to, iż kontuzji nie zdąży wyleczyć Aguero, to może nie będzie tak tragicznie, jak na dzień dzisiejszy się zapowiada. Jeśli latem nie dojdzie do zmian, nie tylko w składzie ale i w sztabie szkoleniowym, to przyszłość klubu widzę w ciemnych barwach...
Komentarze
0
Na wstępie dla jasności nie jestem nowym userem ani sezonowcem. Po prostu nie udzielam się w komentarzach, gdyż jaki jest ich poziom w większości, wiadomo nie od dziś. Napiszę to co zostało już powiedziane setki razy. Nasza defensywa to komedia. Alves gra piach od ładnych paru sezonów. Celebrytę przemilczę. Mascherano to def. pomocnik a nie stoper. Bartra, Montoya to gracze co najwyżej solidni a do tego dopiero się ogrywają. 34 letni Puyol, który po sezonie z powodów zdrowotnych może zakończyć karierę. Mimo to zarząd nie widzi potrzeby sprowadzenia stopera. W środku pola Xavi, który cały ten sezon gra słabo, i najlepsze lata ma już za sobą a Fabregas, o którego klub walczył 2 lata jest na siłę upychany jako fałszywa 9, gdzie w rezultacie traci połowę swojej wartości. Jak można było pozwolić odejsć Thiago? tego nie rozumiem do dziś. Ten sam styl, to samo klepanie, które kazdy rywal rozpracował do perfekcji. Brak jakichkolwiek wniosków bo batach z Bayernem z ubiegłego sezonu. Starzejący się skład, beznadziejny zarząd i tragiczna polityka transferowa. Tak jak napisał autor recenzji, z taką grą jak w meczu dzisiejszym nie mamy żadnych szans na tytuł, a losy rywalizacji w 1/8 LM z City zostaną rozstrzygnięte juz po 1 meczu na Etihad. Grają obecnie najlepszy futbol na wyspach, demolując na swoim stadionie każdego. Barcelona może jedynie liczyc na cud oraz na to, iż kontuzji nie zdąży wyleczyć Aguero, to może nie będzie tak tragicznie, jak na dzień dzisiejszy się zapowiada. Jeśli latem nie dojdzie do zmian, nie tylko w składzie ale i w sztabie szkoleniowym, to przyszłość klubu widzę w ciemnych barwach...
0
Na wstępie dla jasności nie jestem nowym userem ani sezonowcem. Po prostu nie udzielam się w komentarzach, gdyż jaki jest ich poziom w większości, wiadomo nie od dziś. Napiszę to co zostało już powiedziane setki razy. Nasza defensywa to komedia. Alves gra piach od ładnych paru sezonów. Celebrytę przemilczę. Mascherano to def. pomocnik a nie stoper. Bartra, Montoya to gracze co najwyżej solidni a do tego dopiero się ogrywają. 34 letni Puyol, który po sezonie z powodów zdrowotnych może zakończyć karierę. Mimo to zarząd nie widzi potrzeby sprowadzenia stopera. W środku pola Xavi, który cały ten sezon gra słabo, i najlepsze lata ma już za sobą a Fabregas, o którego klub walczył 2 lata jest na siłę upychany jako fałszywa 9, gdzie w rezultacie traci połowę swojej wartości. Jak można było pozwolić odejsć Thiago? tego nie rozumiem do dziś. Ten sam styl, to samo klepanie, które kazdy rywal rozpracował do perfekcji. Brak jakichkolwiek wniosków bo batach z Bayernem z ubiegłego sezonu. Starzejący się skład, beznadziejny zarząd i tragiczna polityka transferowa. Tak jak napisał autor recenzji, z taką grą jak w meczu dzisiejszym nie mamy żadnych szans na tytuł, a losy rywalizacji w 1/8 LM z City zostaną rozstrzygnięte juz po 1 meczu na Etihad. Grają obecnie najlepszy futbol na wyspach, demolując na swoim stadionie każdego. Barcelona może jedynie liczyc na cud oraz na to, iż kontuzji nie zdąży wyleczyć Aguero, to może nie będzie tak tragicznie, jak na dzień dzisiejszy się zapowiada. Jeśli latem nie dojdzie do zmian, nie tylko w składzie ale i w sztabie szkoleniowym, to przyszłość klubu widzę w ciemnych barwach...