Jakoś by mnie to nie zdziwiło, najlepszy piłkarz w historii albo jest niestabilny emocjonalnie albo lubi się bawić w dziwne gierki (przykład repr. Argentyny). Z drugiej strony zastanawiam się ile w tym wszystkim jest samego Leo a ile Messiego seniora.
Fajny artykuł aczkolwiek mam odmienne zdanie. Na myśl ciśnie się cytat byłego premiera: "Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna". Klub to nie zarząd, klub to kibice, tak było, jest i będzie. Leo to nie jakiś tam piłkarz który przyszedł a teraz sobie odchodzi. Przez te lata stał się symbolem jakich piłkarski świat zna naprawdę niewiele, ba można powiedzieć że to symbol jedyny w swoim rodzaju, bo piłkarzy którzy grali w swoim klubie przez całą karierę trochę w historii by się nazbierało, natomiast Leo nie dość że grał to przede wszystkim wyniósł klub na wyżyny wyżyn. I jak tu podejść normalnie do sytuacji w której najlepszy piłkarz w historii futbolu odchodzi bez pożegnania, bez żadnej fety, bez gromkiego dziękuję. Pamiętam jak odchodził Luis Enrique, łezka się w oku kręci. W tym przypadku niestety tego nie będzie, jest ucieczka... szkoda. Powtórzę to co napisałem, klub to kibice, kibice którzy zawsze go wspierali, kibice którzy wypisali mu czek in blanco na wszystko, a on ucieka.
Najśmieszniejsze jest to że gdyby Benatia nie pogonił za białym to on nic by z tego nie zrobił. Piłkę miał na takiej wysokości że ani głową ani nogą, co najwyżej klatką i to właśnie zrobił tylko że wtedy Buffon miałby ją już w rękach. A tak poczuł rękę na plecach i się wyłożył klasycznie. Mega naciągany karny.
Zapewne wszystko można wyczytać z ruchu warg. Już pewnie ktoś się tym w Hiszpanii zajmuje a więc będzie można w 100% stwierdzić co powiedział Messi. Ja właśnie od Messiego oczekuję złości jaką pokazuje w tym sezonie, faul, bieg za rywalem i odbiór ewentualnie kosa. W tym sezonie mogliśmy już trochę takich sytuacji obejrzeć, w zeszłym nie było tego w ogóle, a właśnie taką zawziętością imponował gdy był w najwyższej formie.
Komentarze
1
Jakoś by mnie to nie zdziwiło, najlepszy piłkarz w historii albo jest niestabilny emocjonalnie albo lubi się bawić w dziwne gierki (przykład repr. Argentyny). Z drugiej strony zastanawiam się ile w tym wszystkim jest samego Leo a ile Messiego seniora.
0
@prezes757 Myślisz że jemu będzie dobrze?? Serio?? Ile Ty masz lat?? Z szansy to on właśnie zrezygnował. W życiu są ważniejsze rzeczy niż własne ego.
4
Fajny artykuł aczkolwiek mam odmienne zdanie. Na myśl ciśnie się cytat byłego premiera: "Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna". Klub to nie zarząd, klub to kibice, tak było, jest i będzie. Leo to nie jakiś tam piłkarz który przyszedł a teraz sobie odchodzi. Przez te lata stał się symbolem jakich piłkarski świat zna naprawdę niewiele, ba można powiedzieć że to symbol jedyny w swoim rodzaju, bo piłkarzy którzy grali w swoim klubie przez całą karierę trochę w historii by się nazbierało, natomiast Leo nie dość że grał to przede wszystkim wyniósł klub na wyżyny wyżyn. I jak tu podejść normalnie do sytuacji w której najlepszy piłkarz w historii futbolu odchodzi bez pożegnania, bez żadnej fety, bez gromkiego dziękuję. Pamiętam jak odchodził Luis Enrique, łezka się w oku kręci. W tym przypadku niestety tego nie będzie, jest ucieczka... szkoda. Powtórzę to co napisałem, klub to kibice, kibice którzy zawsze go wspierali, kibice którzy wypisali mu czek in blanco na wszystko, a on ucieka.
2
Najśmieszniejsze jest to że gdyby Benatia nie pogonił za białym to on nic by z tego nie zrobił. Piłkę miał na takiej wysokości że ani głową ani nogą, co najwyżej klatką i to właśnie zrobił tylko że wtedy Buffon miałby ją już w rękach. A tak poczuł rękę na plecach i się wyłożył klasycznie. Mega naciągany karny.
3
Frajerzy sezonu 2017/2018 - FC Barcelona, jak można to było tak spierdolić.
15
Chciałbym aby Barca trafiła na PSG w LM. Kibice mu podziękują :) Mam nadzieję że srodze mu podziękują. Tego nie było od czasów juda$a.
11
Zapewne wszystko można wyczytać z ruchu warg. Już pewnie ktoś się tym w Hiszpanii zajmuje a więc będzie można w 100% stwierdzić co powiedział Messi. Ja właśnie od Messiego oczekuję złości jaką pokazuje w tym sezonie, faul, bieg za rywalem i odbiór ewentualnie kosa. W tym sezonie mogliśmy już trochę takich sytuacji obejrzeć, w zeszłym nie było tego w ogóle, a właśnie taką zawziętością imponował gdy był w najwyższej formie.
9
Niestety Neymar mentalnie to wciąż jeszcze dzieciak, obawiam się że tak już pozostanie.
6
Całe szczęście że on jest "perspektywiczny".
5
Za ostateczny wynik Niemiec nie ponosi winy chociaż wolnego nie miał prawa puścić.