O sobie

  • Zainteresowania piłka, squash, IT, motoryzacja
  • Ulubiony zawodnik Iniesta
  • Ulubione zespoły Barca
  • Barcelonie kibicuję od 14 lat

Statystyki

  • Dni w serwisie 5198
  • Liczba komentarzy 2
  • Polecenia 0

Komentarze

0

Gdzie nieźle... Ludzie Fabregas pierwszy do zmiany! Biega zagubiony widać, że bez formy. Zamiast niego albo Villa na skrzydło Iniesta do środka albo Thiago do środka, a Iniesta zostaje na skrzydle. Mało ruchu jest w środku - bardzo dobrze wygląda prawe skrzydło (Alves) Pedro ruchliwy , trzeba rozciągać skrzydła bo tylko tam jest miejsce i szanse na zrobienie "czegoś" Realowi.

0

Zgadzam się w 100% z kiju83.
Straaaasznie byłem wczoraj zły nie na Barce nie na grę ale na to jak zagrała Chelsea. Moim skromnym zdaniem nie zasłużyła wczoraj na nic więcej niż na remis i to też cudem i tylko dlatego, że my byliśmy nieskuteczni , a może po prostu brakowało nam szczęścia. Zagraliśmy na prawdę fantastyczny mecz, kto choć trochę zna się na piłce widział jak blisko siebie ustawione były linie Chelsea. Jak gęsto było w środku pola na ich połowie, a zwróćcie uwage mimo to to jak wiele mieliśmy sytuacji do zdobycia bramki. Jeśli ktoś mówi, że zagraliśmy słabo to nie ma kompletnie pojęcia o piłce...
jestem spokojny przed rewanżem bo widać było, że jesteśmy w dobrej formie. To nie ta Chelsea Hiddinga, a nawet jeśli jakimś cudem przejdą Barce to coż trudno taka jest piłka.

Zobacz wszystkie

0

Gdzie nieźle... Ludzie Fabregas pierwszy do zmiany! Biega zagubiony widać, że bez formy. Zamiast niego albo Villa na skrzydło Iniesta do środka albo Thiago do środka, a Iniesta zostaje na skrzydle. Mało ruchu jest w środku - bardzo dobrze wygląda prawe skrzydło (Alves) Pedro ruchliwy , trzeba rozciągać skrzydła bo tylko tam jest miejsce i szanse na zrobienie "czegoś" Realowi.

0

Zgadzam się w 100% z kiju83.
Straaaasznie byłem wczoraj zły nie na Barce nie na grę ale na to jak zagrała Chelsea. Moim skromnym zdaniem nie zasłużyła wczoraj na nic więcej niż na remis i to też cudem i tylko dlatego, że my byliśmy nieskuteczni , a może po prostu brakowało nam szczęścia. Zagraliśmy na prawdę fantastyczny mecz, kto choć trochę zna się na piłce widział jak blisko siebie ustawione były linie Chelsea. Jak gęsto było w środku pola na ich połowie, a zwróćcie uwage mimo to to jak wiele mieliśmy sytuacji do zdobycia bramki. Jeśli ktoś mówi, że zagraliśmy słabo to nie ma kompletnie pojęcia o piłce...
jestem spokojny przed rewanżem bo widać było, że jesteśmy w dobrej formie. To nie ta Chelsea Hiddinga, a nawet jeśli jakimś cudem przejdą Barce to coż trudno taka jest piłka.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?