0

również chciałbym złożyć słowa uznania w kierunku Pinto... co za charakter :)

0

lubie Eto'o, ale swoimi wypowiedziami, że jest pracownikiem, a nie kocha klubu i że jeśli chodzi o zostanie to "wie, ale nie powie" trochę stracił chyba (choćby podświadomie) zaufanie całego zespołu. Zmęczenie+podświadome zwątpienie, zasiane bzdurnymi wypowiedziami w niewłaściwym momencie są przyczyną tego co tu oglądamy (moim zdaniem). Chciałem, żeby pograł dłużej u nas, ale chyba jego czas już się kończy. Ktoś z dwójki: Kun lub Ribery będzie konieczny latem, a Eto'o za 25 baniek niech już pójdzie w pokoju i nie robi zamieszania.

0

Lubię Samuela, ale zgadzam się, że zbieractwo komórek to tandeciarskie hobby...

0

Od nowego sezonu niezbędny jest nowy, bardzo zdolny bramkarz, który mógłby już po roku być lepszy od Valdesa. Wtedy nie trzeba przedłużać kontraktu z Valdkiem, w przypadku prośby o 7 mln euro w kontrakcie (co moim zdaniem jest skandalem).

0

Dzieciak jeszcze na pewno rośnie i ciężko jest mu przybierać masę mięśniową. Krok po kroku...jak mawia Leo B.

0

Jeśli odejdzie - to odejdzie z honorem i tytułem najlepszego strzelca La Liga, a może nawet najlepszego Pichichi Barcy. Jeśli zostanie-będzie musiał spokornieć za 9mln euro rocznie, bo w końcu któryś grubas zdenerwuje się na to jego gadanie... Też pamiętam dobrze moment jego przybycia na Camp Nou i to lato. Jakoś dziwnie pewnie czułem się po tamtych transferach :) Wszyscy zapomnieli, że na poprzednich sezonach Eto'o (dwóch ostatnich), odcisnęły się kontuzje. Tylko dlatego ludzie mają wrażenie, że miał niby słabszą formę. Gol z Panathinaikosem... ja zapamiętam go właśnie z tej bramki. Może ważniejsza była ta z Arsenalem, ale Eto'o to dla mnie 5-0 z Panathinaikosem. Eto'o to lew, a lew albo jest królem albo jest martwy. Nie wiem czy pokorny Eto'o może strzelać tyle goli co właściwy Eto'o ze swoim własnym, prywatnym, niezwykłym ethosem. On jest stworzony do bycia gwiazdą i albo mu się to umorzliwi, albo sam to sobie wywalczy. Bez względu na miejsce. Nie wiem czy dobrze dla Barcy, żeby został na następny sezon. Może ze świeżym Aguero, Messi czułby się bardziej podekscytowany grą. Bez wątpienia Eto'o zapisał się już w historii tego klubu i dla mnie zawsze będzie jego ikoną. Kibice zachowali się wobec niego fatalnie, ale najfatalniej zachował się zarząd. Ronnie i Deco byli balastem, Eto'o niestety nie, a został potraktowany jak przedmiot. Stał się laleczką topiącego się zarządu, który myślał że wystawiając go na listę, zyska popularność rozzłoszczonego tłumu. Każdy człowiek musi czasem być zwirzęciem. Niestety zarząd i tłum pozwolili sobie na ten kaprys w niewłaściwym momencie, a przede wszystkim w stosunku do niewłaściwej osoby.

0

Jeffren był dużo lepszy od Pedro i to on powinien łapać się do pierwszej drużyny zamiast ulubieńca Guardioli z Barcy B.

0

również nie popieram różu

0

Ci którzy myślą, że Messi mógłby odejść do Realu, są jednak bardzo dziwnymi ludzmi, albo nie czytali biografii Messiego. Na razie jest cudowną gwiazdą w najlepszym klubie świata, który łoi kolejnych przeciwników. Gra w cudownym mieście, z południowym klimatem. Czuje temperament ludzi i jest przez nich podziwiany albo uwielbiany. Na koniec: dzięki Barcy nie jest kurduplem, ale ma szanse zostać jednym z największych piłkarzy wszechczasów, dlatego ludzie z zarządu nie powinni się bronić podwyższając klauzulę w kontrakcie, ale raczej powinni obnażyć kompleksy Realu. Powinno się wyśmiać Madryt i poczwary bez stylu, smaku, bez honoru, a nie karmić tych troli, wchodząc z nimi w dyskusje. To oni są zależni od Barcelony, a nie my od nich.

0

Kocham Mesjasza i sam muszę przyznać, że wczoraj kilka razy powinien podać w momencie kiedy zdecydował się na wejście w autobus Numancji...co gorsza pomyślałem tak też w akcji, która okazała się zakończyć asystą do Henry'ego... a racji nie miałem... Piękna forma Henryka.

0

Oczywiste, że od Alvesa jest dużo słabszy. Do 22 baniek może przychodzić, przydałby się teraz do systemu rotacji. Mimo że Abidal najlepszy nie jest, grałby pewnie tyle samo meczy na lewej co Lahm, z tym że Niemiec mógłby pogrywać też sobie na prawej, odciążając co 3ci mecz Alvesa. Jak dla mnie spoko opcja.

0

Kilka mądrych głosów w tej dyskusji już padło. Sam nie wiedziałem o tym zdarzeniu z dziesięciolatkiem w koszulce Raula zabitym przez kogoś z Boixos. Myślę, że nikt tego nie poprze, nawet sami Boixos, bo ten kto to zrobił jest zwierzęciem, a koszulkę Raula dziecko mogło kupić w samej Barcelonie, na stoisku z pamiątkami. Jedną z moich największych wątpliwości co do Laporty zawsze była walka z Boixos. Na Camp Nou nie ma bez nich dopingu, oprawy. Spektakl jest jednowymiarowy. Widzowie oglądają murawę, 22 ludzi ładnie biegających za piłką, którą chcą wbić do bramki. Jeśli spektakl ma widzów aktywnych, wtedy spektakl jest również na scenie znajdującej się w przestrzeni trybun. Aktorów jest kilkadziesiąt tysięcy, a wszyscy oglądają spektakl wspanialszy, bardziej niezwykły...a może czasem 80tys. spektakli. Dlatego jak już ktoś wcześniej napisał: fanatyzm Boixos jest rzeczą dobrą i niedobrą jednocześnie. Albo może jest rzeczą inną dla każdego fanatyka, dla każdego członka tej grupy. Jeden zabił małe dziecko, inny członek tej grupy na pewno powiedział swojemu koledze, że ten morderca jest psychopatą. Fanatyzm jest niebezpieczny, ale jest i będzie. Dobry jest wtedy, gdy nie odbiera wolności człowieczeństwu.

0

Vader-> bardziej jak Ronaldinho wśród rodaków w Pogoni Szczecin

0

Nie życzę Espanyolowi spadku, choć ich nie lubię. Z dwóch powodów: mniej błachy to fakt, że Barca na 2 mecze LaLiga nie musi odbywać męczących podróży. Drugi, ważniejszy to ten, że podobnie jak obecność Realu, istnienie Espanyolu pomaga się Barcelonie pełniej zdefiniować.

0

no może hooligani

0

zawsze z wami, huligani!

0

Nie wiem czy Dani jest dużo lepszy niż w Sevilli, ale transfer, którego wszyscy chcięli, okazał się trafiony. Barca po prostu musiała mieć tego zawodnika, więc dała dużo i dużo zyskała. Uwielbiam gnojka :)

0

idealnie by było gdyby Martin na lewej gdzieś w LaLiga się ograł i nam wygryzł Abidala kiedyś...

0

wypożyczenie dobrze mu zrobi, lepiej niż grzanie ławy. Po roku by wrócił. Henrique nie widziałem, ale jeśli jest już pewny, to go można z tego Bayeru wyciągać

0

raczej Valencia i Sevilla zmuszają do wygrywania Real

0

no właśnie ciężka sprawa z tą lewą stroną... wydawało się przed sezonem i na początku, że to najsłabszy punkt...wiadomo było że Andrzejek wszędzie zagra, ale to jak wchodzi właśnie z lewej strony w obrony rywali jest zadziwiające...oby omijały go kontuzje!

0

Davids 1986-> połowa kibiców Barcy była za czasów Rijkarda za sprzedażą Guddy'ego, a Ci co nie byli, jechali na stereotypie zawodnika Chelsea. Teraz chłopak jednak się odnalazł, może katalońskiego bardziej nauczył, może lepiej go kobieta traktuje...ważny fakt, że jest dobrym zmiennikiem. I niech w takiej roli zostanie. Myślę, że zdaje sobie sprawę z faktu że jest niezwykle pracowitym rzemieślnikiem między geniuszami. Na emeryturze opowiadać będzie wnukom w Islandii przy gorącej, zakrapianej herbacince, że wygrywał Puchar Mistrzów, La Liga i Copa del Rey... Oby te wspomnienia zaczynały się od słów "był 2009ty, Pichichi został cholerny uparciuch, Eto'o, a grał u nas Bóg footballu, Messi, dogorywającego w świetnej formie Henry'ego zastępował często król uniwersalności, zgrabnonogi Iniesta, a piły rozdzielał legendarny Xavi. Obroną rządził grający do 40stki, trzydziestoletni Puyol, który razem z Alvesem o żelaznych płucach i królem Meksykul, Marquezem, wychowywali już swojego cudownego następcę - Pique. Późniejszy najlepszy defensywny pomocnik świata- Busquetes, czuł się pewnie grając obok rzeźnika o technice czarnej baletnicy z jajam. Potrójna korona była kwestią formalności, bo na stratę jakiegokolwiek pucharu w swoim pierwszym sezonie, nie pozwoliłby sobie sir.Pep Guardiola...po najlepszym w historii sezonie, pojechaliśmy z Kluivertem i Davidsem do Amsterdamu i jarając, śmialiśmy się z Rivaldo, który był nie palący a stracił włosy i zęby wcześniej niż my...pewnie od wyzywania panienek z Madrytu, ale to już zupełnie inna historia..."

0

Gorszy od Silvy. 10 mln to dobra cena, więc pewnie kupi go jakiś klub. W Barcelonie bym go nie chciał. Co to za Polak, co klepie czarną wronę na koszulce, kiedy piłka wpada do polskiej bramki? Niech grają młodzi. Trenują chłopaki ciężko, więc niech widzą, że jest nadzieja na zebranie owoców swoich trudów. A jeśli odchodzić będzie Henryk, to zarząd musi pomyśleć o kimś równie wybitnym.

0

Kocham Mesjasza od zawsze...tym bardziej jest mi przykro widzieć go w czymś takim. Bóg w piżamie albo tanim t-shirt'cie w serek? Wyłączyłem po 10 sekundach. Boże uchowaj Mesjasza przed takimi pokusami!

0

David Silva właśnie na ME się pokazał dosyć nieźle. Kilku grało lepiej, kilku gorzej, ale chłopak zamieszanie czynił z całą pewnością. Mimo wszystko taki trochę wątły się wydaje, aż strach pomyśleć co by mu chcięli zrobić madryle w Gran Derbi gdyby grał u nas. Niby cieszyłbym się z tego transferu, ale z dużą dozą sceptycyzmu co do jego powodzenia na boisku w Barcy...niby zna się z tym Andrzejkiem i dobrze podaje Xaviemu, ale co by to było gdyby przyszedł? Henryk za pół roku pójdzie chyba to po Davidka zadzwonią, ale może można by było znaleźć jakiegoś czarnuszka albo Jeffren się rozchasa? Niewiadomo co to będzie. Dobrze, że jak ten Królewski Klub nie wyrzucimy siana zimą na transfery, które latem okazą się uczestniczyć w ostatecznej porażce. Wszyscy wiemy, że Madryle ligi nie wygrają, a i Czempionsów liga nie do nich należeć będzie. Cieszy to, że jeśli Henryka opychać będą, to te 20 banieczek któryś z Szejków wpłaci, a do świeżusia jakiegoś góra 20 bań się dorzuci i na obrońcę za zasłużonego Sylwka (w razie dalszych defektów Caceresa i Abidala) zostanie. Może jeszcze jakiś bramkarz za Jorquerę dojdzie...na pewno jednak przyszłość mamy spokojną. Za rok mało się wyda, to za 2 Kuna lub gwiazdora sobie sprawimy miast dziadziejącego czarnuszka perłowatego, Samuelka kochanego. Cieszy strasznie ten Assulin, Alcantara, Jeffren, Bojan, bo choćby dwóch z nich pograło w przyszłości na poziomie Andrzejka I., albo Hernandeza-technika...o Mesjaszach nie wspominam, to już znowu oszczędność finansowa się trafi, a wychowankowie przeważać w pierwszym zespole mogą. Nabredziłem, namęczyłem.

Jednym słowem: Catalunya is not Spain !

0

może nie pogromca, ale tyłek Realowi przetrzepał. Puta madrid! 15 bramek w 15 meczach La Liga nie pozwala mi zniżać się do dyskusji na temat jakości tego napastnika. Bez kontuzji przekroczy w tym sezonie 30stke i otrzyma koronę króla, którym jako piłkarz i człowiek zawsze był.

0

Ja tam asekuracyjnie postawie dyszke na 5:0, 6:0, 6:1, 7:1. 4 dyszki to nie tak dużo, a możliwość przygarnięcia grubszej kasy jest dość spora :)

0

Toure zasłużył na grę i ma rację, że chce grać. Toure i Keita na zmianę niech grają. Wogóle nie rozumiem dlaczego za to co zrobił w poprzednim sezonie, gnije teraz na ławie.

0

Nie trzeba być wielkim znawcą, żeby to skumać. Eto'o się dopiero rozpędza. Jeśli nie złapie kontuzji, to środek napadu jest obstawiony na 2 sezony. W następnym sezonie za Henryka nikogo nie trzeba kupować, bo Bojan będzie napastnikiem nr. 2. Hanc pisał to przy innym new'sie, a ja mam podobne zdanie: kupić cracka na lewe skrzydło. Ja sądzę że i bramkarz by się przydał, bo jak z Bayeru wróci nam zmiennik Alvesa, Jeffren i Assulin zaczną się stopniowo adaptować grając ogony, to pieniądze będzie trzeba na kogoś wydać.

0

Od 1997 nie było większego Judaszyny niż Figo. Pibito? - Nie chciał solidarnie obniżyć kontraktu, to go Laporta i Rijkard nieco zjedli i skończyła się kariera. To co zrobił Królik było zadziwiające i zabójczo odważne, to co odwalili Laporta z Ryjem było konieczne. Królik to nie żaden wielki Judasz. Po prostu zgorzkniała ofiara pychy z nutką pazerności. Szkoda go trochę. Dla Królika współczucie, dla Luisa - szubiennica.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?