34

Gość, podobnie jak Rakitić, jest zajeżdżany przez tego betonowego trenera od początku sezonu. W poprzednim obaj zdechli na wiosnę. Teraz wydaje się, że nie dotrwają nawet zimy.

5

Bardzo ogarnięta wypowiedź. To ten gość wydaje się dość dobrym prezydentem.

0

Gość od 2015 przechodzi niesamowity regres. Aktualnie można wstawić za niego Paco i nie zauważy się wielkiej różnicy; zmiana jeden do jednego.

0

Suarez i Coutinho grają od lat w Europie i mają nie mieć obywatelstwa,tak?

11

To niesamowite, że smród w związku z tym zawodnikiem ciągnie się od początku i końca nie widać. Dodatkowe koszty, przekręty Rosella i inne pozaboiskowe sytuacje. Okropna otoczka.

2

Mają za dużo pomocników, a starają się o Paulinho. Absurd goni absurd.

0

Najsmutniejsze jest to, że Real Madryt - klub który teoretycznie nie potrzebuje wzmocnień, robi z wszech miar lepsze transfery niż Barcelona, która potrzebuje odnowy. Oczywiście okno jeszcze się nie zamknęło, ale nie zapowiada się dobrze, podobnie jak przyszły sezon.

2

Inni zawodnicy widzą, że z Barceloną nie jest wcale najlepiej, a Real zaczyna poważnie dominować (w Europie już to robi). Stąd też nic dziwnego, że gdy piłkarz ma do wyboru Barca - Real, w tej chwili wybierze Madryt. Przykre, cięzki czasy, ale takie jest prawo natury.

1

Jeszcze tego tak dosadnie nie widać, a większość tej strony i jej podobnych powie "żeby nie panikować", ale sprawa wygląda niepokojąco, zwłaszcza że zarząd mamy obecnie taki a nie inny.

10

"Najlepszy comeback w historii Ligi Mistrzów i celebracja Messiego na Bernabeu miały takie same znaczenie jak światła w GTA."

14

Ta wiara objawiająca się przed każdym kolejnym spotkaniem Madrytu jest bezpodstawna. Zakładano, że stracą punkty z kimś z serii Valencia, Sevilla, Celta, a nie dość że tego nie robili, to pewnie wygrywali. Dzisiaj zapewne będzie jak z Celtą - wielkie nadzieje co niektórych cules zebrane do kupy już w około 20 minucie i zdeptane przez kogokolwiek z Realu. Gładkie 0-3. Już nie mówiąc, że remis daje im mistrza. Od pewnego czasu Barcelona nie liczy się już w mistrzostwie. Za dużo razy dali dupy.

12

Ten ewentualny rekord to tak na otarcie łez, podobnie jak zwycięstwo na Bernabeu czy remontada z PSG. Nie da się ukryć, że to fatalny sezon - i nawet nie patrząc na osiągnięcia, tylko na styl gry w wielu spotkaniach. Biorąc pod uwagę jeszcze możliwy sukces Madrytu i sposób budowania drużyny przez nich a nasz zarząd, to naprawdę póki co światełko dla Barcy gdzieś tam się tylko tli.

0

Wręcz przeciwnie. Post zupełnie na chłodno :)

6

Mówi się nawet o 60 mln w kontekście pozyskania przez Real młodego Viniciusa Jr z Brazylii. Ogromny talent, przepotężny wręcz. Jeżeli Madryt pozyska Mbappe i jego, to przez następne lata może być w walce z nimi o cokolwiek naprawdę ciężko. Już teraz proces odmładzania ich kadry przebiega spektakularnie.
W kontraście jest niestety Barcelona. Dwa najbliższe lata muszą odbyć się pod znakiem renowacji składu. Tylko z głową, a nie jak sezon temu.

97

Gość dalej rzuca lepsze piłki niż cała aktualna nasza formacja pomocy. Nieprawdopodobne.

36

Masz rację. O Thiago, który dzisiaj przedłużył kontrakt z Bayernem.

1

Najlepiej pasowałby do tej sytuacji obrazek z cytatem, który umieścił kiedyś Leo:
http://i.imgur.com/23HJWoB.jpg

2

Ani ziębi ani grzeje mnie ten mecz. Wyjątkowo. Tyle razy wypuszczali mistrzostwo z rąk, że czuję ten dziwny niesmak.

2

Mimo to nie ma takiej frustracji i kaca jak po odpadnięciu rok temu z Atletico. Niepokojące natomiast jest to, że po raz kolejny Barca kończy na zero w przodzie. Jeśli z Realem nic nie strzelą, to można zacząć się obawiać, bo indolencja ofensywna stała się czymś zupełnie niespodziewanym.

7

Trochę wstyd, mając tak potężny atak kolejny raz w tym sezonie musimy obejść się zerem z przodu. Niepokojące i frustrujące.

1

Co by nie mówić, gość jest niemożliwy

24

Zero kontroli nad meczem w każdej ze stref. 49% posiadania na Camp Nou. Cóż za beznadziejny futbol.

16

Można było się spodziewać, że media znów zaczną wygłaszać teksty w tonacji "każdy kolejny mecz jest finałem". Śmiem twierdzić, że ta cała pieśń na pokrzepieniu serc pada nieco za późno. W lidze Barca jest zależna od Realu, a w LM trzeba znów mierzyć się z niemożliwym. Oby ten sezon już się skończył.

1

PSG straciło ostatni raz 6 goli w 1997 roku, co też jest przecież imponującą statystyką, a jednak została ona nadpisana przez Barcelonę. I o ile PSG to zlepek indywidualności a Juventus to zespół, tak ciężko będzie dokonać czegoś co przypominałoby tamten wieczór.

5

Czyli kolejna Złota Piłka dla Ronaldo. Wszystko też zmierza do obrony LM przez Real. Brzmi to póki co koszmarnie.

2

Real ma ten potężny atut dośrodkowań i sprawiania zagrożeń ze stałych fragmentów gry. Coś o czym my właściwie możemy pomarzyć.

8

Jestem mu wdzięczny za wszystko. Również za to, że zdecydował się odejść.

48

To jest niebywały wyczyn, zrobić z Barcelony drużynę właściwie przeciętną, która dostaje w LM w dwóch ostatnich wyjazdach 0-7. Siedem goli i żadnego strzelonego (!). Brak czegokolwiek, a dłonie telepią się na samą myśl o Unzue w przyszłym sezonie.

88

To czy wystąpi w Klasyku już nie ma większego znaczenia. Dzisiaj była ostatnia próba podjęcia walki o mistrzostwo, którą podopieczni Enrique spieprzyli koncertowo. Ileż można. Wypuszczali tytuł tyle już razy w tym sezonie, że aż ręce opadają.

2

Dostał. Wyklucza go to z Klasyka

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: